Bruksela proponuje wspólny system łączności dla służb ratowniczych. Ma on ruszyć w 2030

Komisja Europejska chce stworzyć wspólny system łączności dla służb ratowniczych. Pozwoliłby on m.in. na łatwą komunikację ponad granicami państw. Pierwsze kraje zostałyby do niego włączone w 2030 r.

Nowy system obejmie ponad 5 mln funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i innych tego typu służb. Obecnie używają oni bowiem różnych systemów łączności, które nie są kompatybilne między państwami. Dlatego też służby muszą na własną rękę szukać doraźnych sposobów komunikacji. Jako przykład komisarz ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner podał pożary na granicy Belgii i Francji. Radia ratowników przestawały działać, gdy przekraczali oni granicę.

Unijny system łączności krytycznej (EUCCS) ma nie tylko umożliwić komunikację głosową, ale też zapewnić wymianę wiadomości, zdjęć czy wideo. Obejmie całą UE i kraje stowarzyszone z Schengen. Działać będzie nie tylko podczas poważnych kryzysów, ale także podczas codziennych działań, jak choćby wypadki czy poszukiwania zaginionych.

Kraje UE mają bowiem przechodzić z wąskopasmowych systemów radiowych na łączność szerokopasmową, m.in. 5G. W razie awarii czy przeciążenia sieci łączność zapewnią unijne systemy satelitarne. Bruksela zapowiada też wprowadzenie mobilnych stacji, takich jak wieże komórkowe na ciężarówkach. Do systemu będzie mogło podłączyć się też wojsko. Decyzję o tymczasowym dostępie podejmować jednak będą kraje członkowskie.

– System jest budowany dla Europy, przez Europę – tłumaczy komisarz Magnus Brunner. Od podstawowych elementów sieci komórkowych po satelity wszystko ma opierać się na technologiach rozwijanych w UE.

Uruchomienie zapowiadane jest stopniowo. Wiceprzewodnicząca KE Henna Virkkunen tłumaczy, że 12 państw skorzysta z niego już w 2030 r. Do 2036 r. ma już działać we wszystkich państwach członkowskich. By projekt wszedł w życie, potrzebna jest jeszcze zgoda Parlamentu Europejskiego i Rady UE.