Kategoria artykułu: Lifestyle

Polska zakochana w niszowych perfumach. Na rynku pojawia się coraz więcej marek i butików

Niszowe perfumy przechodzą do mainstreamu. Co ciekawe, te popularniejsze możemy kupić już nawet w dużych komercyjnych sieciach perfumeryjnych.

Wnętrza butiku Mood Scent Bar przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.
Wnętrza butiku Mood Scent Bar w Warszawie. Fot. Kristina Ivanch/Materiały prasowe Mood Scent Bar

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak zmienia się rynek niszowych perfum w Polsce.
  2. Jaka jest strategia działania sieci perfumerii Mood Scent Bar.
  3. Jakie jest podejście do niszowych perfum młodego pokolenia.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Moëhr to najmłodsze dziecko w portfolio sieci perfumerii Mood Scent Bar. Francuska marka została stworzona w 1881 roku w Grand Hôtel de Monte-Carlo przez perfumiarza Nestora Moëhra, który komponował zapachy na potrzeby hotelowych gości. Niestety w kolejnych latach marka zniknęła z perfumeryjnej mapy Europy. W tym roku bracia Vincent i Nicolas Poylo reaktywowali Moëhra. We wrześniu perfumy francuskiej marki zadebiutowały w Polsce. Sześć różnych zapachów można kupić wyłącznie w sieci perfumerii Mood Scent Bar. 

– Perfumy Moëhr charakteryzują się minimalistycznym składem w przeciwieństwie do perfum, gdzie mamy bardzo mocno rozbudowane kompozycje. Są piękne i eleganckie, a przy tym bardzo nowoczesne – podkreśla Maria Jakuszewska, współwłaścicielka sieci perfumerii Mood Scent Bar.

Moëhr to kolejna marka, która miała swoją premierę w tym roku w sieci perfumerii, co potwierdza rosnące zainteresowanie niszowymi perfumami w Polsce.

– W tym roku mieliśmy już ponad 10 premier różnych marek. Staramy się, żeby w każdym miesiącu w naszej ofercie pojawiała się nowa marka lub nowe zapachy – dodaje Maria Jakuszewska.

Obecnie w ofercie sieci znajdziemy ponad 50 niszowych marek perfum z całego świata. Nie tylko z krajów kojarzonych z perfumami jak Włochy czy Francja, ale także ze Szwecji czy Wietnamu.

Perfumy marki Moëhr.
Perfumy niszowej francuskiej marki Moëhr zadebiutowały we wrześniu 2026 w Polsce. Fot. Kristina Ivanch/Materiały prasowe Mood Scent Bar

Moda na retro i ciekawość młodego pokolenia

W świecie perfum podobnie jak w świecie mody możemy wskazać różne trendy. Jednym z obecnych jest nawiązanie perfumiarzy zarówno zapachem, jak i kształtem flakonów do tych znanych sprzed dwóch czy trzech dekad.

– Świetnym przykładem będą perfumy L.T. Piver. Francuska marka stworzona w 1774 roku w Paryżu pozostaje niezmiennie wierna swoim tradycjom. Ich zapachy, flakony i etykiety są osadzone w retro perspektywie. Warto dodać, że L.T. Piver tworzyło perfumy m.in. dla Marii Antoniny i Napoleona – zaznacza współwłaścicielka sieci perfumerii Mood Scent Bar.

Co może wydawać się zaskakujące, obecnie perfumami – podobnie jak trendami nawiązującymi do mody sprzed kilku dekad – interesuje się coraz młodsze pokolenie.

– Nasze butiki odwiedza coraz więcej młodych ludzi. Nastolatkowe przychodzą z rodzicami i kupują perfumy. Regularnie mamy także grupy młodzieży szkolnej, które sprawdzają nasze nowości, ale i perfumy, które są z nami od lat. Co ciekawe, sporo młodych osób dobrze zna nasze marki. Widać, że interesują się takimi zapachami, a nie tylko tymi, które oferują komercyjne marki – mówi współwłaścicielka sieci perfumerii Mood Scent Bar.

Zdaniem eksperta

Co jest kluczowe w projektowaniu perfumerii?

Projektowanie zaczynamy od analizy kontekstu architektonicznego i urbanistycznego, żeby butik współgrał organicznie z budynkiem, w którym się mieści. Kluczowe jest stworzenie przestrzeni, która zbuduje nam odpowiednią, intymną i przytulną przestrzeń, w której poczujemy się jak w domu. Bardzo ważną rolę odgrywa w tym światło. Istotne, żeby wnętrze nie było prześwietlone, a idealnie podkreślało produkty. Perfumy z kolei zawsze subtelnie oznaczamy, delikatnie podpisując marki.

Staramy się, żeby wnętrza butików były zawsze eklektyczne. W swojej pracy lubimy łączyć bardzo przeciwstawne stylistyki, czyli np. trochę orientalizmu z brutalizmem. Pojawia się również trochę modernizmu, klasycznego wnętrza. Stawiamy na zabawę formą.
Perfumerie aranżujemy zawsze tak, żeby przypominało małe mieszkanie, do którego wchodzimy i gdzie możemy cieszyć się intymnym doświadczeniem z zapachem. Miejsce nie może przytłaczać. W perfumerii ma być domowo, intymnie i przytulnie.

Od niszy do mainstreamu

Mood Scent Bar działa od 13 lat. Przez te lata twórcy marki otworzyli perfumerie w Warszawie (4 butiki), Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi, Katowicach i Krakowie. W najbliższych planach jest także otwarcie perfumerii w Gdyni. To pokazuje, że zainteresowanie niszowymi zapachami rośnie nie tylko w stolicy, ale w całym kraju.

– Niszowe marki stają się coraz bardziej popularne. Część z nich jest już bardzo szeroko dostępna w sprzedaży. Mają swoje butiki lub są dostępne w ofercie komercyjnych sieci z perfumami – wylicza Maria Jakuszewska.

W kolejnych polskich miastach otwierają się również pojedyncze butki z niszowymi perfumami. Organizowane są premiery zapachów i spotkania z ich twórcami. Filippo Sorcinelli – projektant znany z tworzenia szat liturgicznych dla papieży oraz twórca wielu perfum inspirowanych kościołem i wiarą katolicką – latem tego roku odwiedził dwukrotnie Polskę, promując swoje najnowsze zapachy perfum.

– Na początku Filippo promował u nas trzy zapachy. Z czasem rozszerzyliśmy ofertę jego perfum – mówi współwłaścicielka sieci perfumerii Mood Scent Bar.

Oferta marek zmienia się regularnie.

– Żegnamy niektóre marki, które stają się za bardzo mainstreamowe. Dlatego stale analizujemy rynek. Wyszukujemy i wprowadzamy do oferty nowe marki, które nie są dostępne w ogóle w Polsce. Victor (Victor Kochetov, założyciel i właściciel sieci perfumerii Mood Scent Bar) ma nosa do tego. Perfumy marki Mizensir Genève czy Moëhr są tego świetnym potwierdzeniem. Victor lubi odkrywać nowe talenty – podkreśla Maria Jakuszewska.

Wnętrza butiku Mood Scent Bar przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.
Mood Scent Bar ma obecnie 9 butików w Polsce. Wkrótce otworzy 10. w Gdyni. Fot. Kristina Ivanch/Materiały prasowe Mood Scent Bar

Czym pachnie Warszawa?

Jednym z bardzo charakterystycznych zapachów, które jeszcze do niedawna były niszowe, a stały się komercyjne, są perfumy Bois Impérial z oferty francuskiej marki Essential Parfums.

– Rzeczywiście te perfumy w ciągu kilku lat stały się popularne. To jest bardzo ładny zapach w naprawdę dobrej cenie, a w dodatku bardzo długo utrzymuje się na skórze. Warto dodać, że Bois Impérial stworzył wspaniały perfumiarz Quentin Bisch, który miał już wcześniej duże sukcesy, tworząc kultowe perfumy Ganymede dla Marc-Antoine Barrois. Perfumy, które pokazują wyjątkową jakość i poziom w świecie zapachów – dodaje Maria Jakuszewska.

Warto wiedzieć

Niszowe perfumerie w Polsce. Gdzie można kupić wyszukane zapachy?

Za prekursora niszowych perfum w Polsce uznaje się rodzinną firmę Quality Missala założoną w 1991 roku przez Stanisławę Missalę. Wówczas perfumeria oferowała szeroką ofertę luksusowych marek kosmetyków i perfum. W kolejnych latach w działalność perfumerii zaangażowali się synowie twórczyni marki Michał i Mateusz wraz ze swoimi żonami. To zaowocowało w 2004 roku wprowadzeniem do oferty niszowych marek perfum z całego świata. Obecnie Quality Missala prowadzi perfumerie w Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku. W ich ofercie oprócz marek niszowych znajdziemy także perfumy marek komercyjnych jak Tom Ford czy Creed.

W perfumeryjną podróż z Warszawy po Polsce wybrały się także Agnieszka Łukasik i Warynia Grela, założycielki perfumerii Galilu, która w tym roku świętuje 20 lat działalności. Obecnie ich butiki znajdziemy w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Gdańsku. W ofercie sieci znajdziemy ponad 100 niszowych marek perfum i kosmetyków. 

Swoje butiki w dużych polskich miastach jak Warszawa, Poznań, Kraków Gdańsk i Wrocław ma sieć Mo61. Marka stworzona przez Monikę Zagajską i Michała Jegera nie buduje jak inni oferty niszowych perfum, a sama oferuje zapachy „szyte na miarę”. W perfumerii można od podstaw stworzyć własne perfumy.

Interesujące oferty niszowych marek kosmetycznych znajdziemy również w ofercie takich marek jak: Osme Bar, House of Merlo i wielu innych.

XYZ

Główne wnioski

  1. Niszowe marki perfum stają się coraz bardziej popularne w Polsce. W kolejnych miastach otwierają się perfumerie, w których znajdziemy propozycje perfumiarzy niedostępnych nigdy wcześniej w naszym kraju. Po ich produkty sięga coraz więcej osób, które szukają już nie tylko ładnego zapachu, ale historii, rzemiosła i tożsamości marki.
  2. Popularność niszowych perfum sprawia, że część z nich przechodzi do mainstreamu. Na rynku mamy część marek, które w ostatnich latach stały się na tyle znane, że można je kupić w szerokiej sprzedaży.
  3. Mainstream może być dla niszowych marek naturalnym etapem rozwoju, ale jednocześnie zagrożeniem dla ich ekskluzywności. Popularność zwiększa sprzedaż i rozpoznawalność, natomiast gdy marka staje się zbyt łatwo dostępna, może stracić to, co przyciągało klientów poszukujących – swoją wyjątkowość i oryginalność. Dlatego Mood Scent Bar często rezygnuje ze sprzedaży niektórych marek, które stają się zbyt popularne i zastępuje je absolutnymi debiutantami na polskim rynku.