We wtorek zbiera się nowy parlament Saksonii-Anhaltu. AfD niemal pewna stanowiska przewodniczącego

Nowo wybrany landtag Saksonii-Anhalt zbierze się we wtorek po raz pierwszy od wrześniowych wyborów, które zdecydowanie wygrała AfD. Partia jest bliska obsadzenia stanowiska przewodniczącego parlamentu, co byłoby pierwszym takim przypadkiem w historii Niemiec na szczeblu kraju związkowego.

Posiedzenie w Magdeburgu rozpocznie się o godz. 11. Jednym z jego głównych punktów będzie wybór prezydium parlamentu, w tym przewodniczącego landtagu.

AfD, która dysponuje 39 mandatami i jest zdecydowanie największą siłą w landtagu, zgłosiła na stanowisko przewodniczącego parlamentu 35-letniego Tobiasa Rauscha. Jego wybór wydaje się bardzo prawdopodobny, ponieważ oprócz głosów własnego ugrupowania może liczyć również na poparcie pięciu deputowanych skrajnie lewicowego BSW. Daje to łącznie 44 głosy w 83-osobowej izbie.

Jeśli taki scenariusz się zrealizuje, będzie to pierwszy przypadek w historii Niemiec, gdy polityk AfD obejmie funkcję przewodniczącego parlamentu kraju związkowego.

Polecamy również: Donald Tusk liderem medialnej widoczności. KO nie ma drugiej równie silnej twarzy (POLITYKA W SIECI) - XYZ

AfD brakuje trzech mandatów do samodzielnej większości

We wrześniowych wyborach w Saksonii-Anhalt AfD zdobyła 43,8 proc. głosów i 39 mandatów, stając się zdecydowanie największym ugrupowaniem w landtagu. Do parlamentu weszły również CDU z 15 mandatami, SPD, Zieloni i Lewica, które uzyskały po osiem mandatów, a także BSW z pięcioma mandatami. Do samodzielnej większości AfD brakuje trzech mandatów.

Kandydat AfD na premiera landu, 35-letni Ulrich Siegmund, przekonuje, że prowadzi rozmowy z parlamentarzystami spoza swojej partii. Zapowiedział, że w grudniu będzie ubiegał się o stanowisko szefa rządu Saksonii-Anhalt.

– Zakładam, że zostanę wybrany w pierwszej turze. Nie przystąpię do wyborów premiera bez pewności – zapowiadał.

Źródło: PAP