MŚP Kongres

Partner
Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

Ulgi podatkowe nie tylko dla gigantów. Strefy ekonomiczne budują lokalny ekosystem

Polskie małe i średnie przedsiębiorstwa coraz odważniej sięgają po zwolnienia z podatku dochodowego w ramach Polskiej Strefy Inwestycji. Niektórzy robią to jednak za późno.

Marcin Lerner, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK”.
– Nasza rola wykracza daleko ponad decyzję o przyznaniu zwolnienia podatkowego. Bezpłatnie pomagamy w przeanalizowaniu kryteriów jakościowych, ocenie parametrów projektu, a jeśli przedsiębiorca potrzebuje narzędzi dłużnych czy dotacyjnych, przekierowujemy go do właściwych agencji rozwoju – mówi Marcin Lerner, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK”.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie błędy formalne i terminowe popełniają przedsiębiorcy przy ubieganiu się o ulgi w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.
  2. W jaki sposób pozyskanie decyzji o wsparciu wpływa na ocenę wniosku w bankach i instytucjach finansujących.
  3. Kto jest ważniejszy dla specjalnych stref – duzi inwestorzy czy mniejsze podmioty.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Sektor małych i średnich przedsiębiorstw wytwarza blisko połowę polskiego produktu krajowego brutto, lecz poziom zaangażowania firm w programy wsparcia kapitałowego pozostaje umiarkowany. Mechanizm Polskiej Strefy Inwestycji opiera się na przyznawaniu ulg na podstawie wartości projektu oraz stopy bezrobocia w danym subregionie.

– Wielu przedsiębiorców kojarzy strefę wyłącznie z ofertą dla największych korporacji i fabryk. Tymczasem Specjalna Strefa Ekonomiczna posiada wymierne narzędzia wsparcia i ulg podatkowych dedykowane rynkowi MŚP. Kluczowy jest jednak pierwszy kontakt jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Zdarza się, że firma planuje nakłady na poziomie np. 10 mln zł i nawet nie wie, jaka ulga w podatku dochodowym omija ją tylko z powodu braku wcześniejszego zgłoszenia – podkreśla Marcin Lerner, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK”.


To o tyle istotne, że inwestor ma obowiązek uzyskania decyzji o wsparciu przed zaciągnięciem pierwszych zobowiązań inwestycyjnych czy zamówieniem maszyn. Wydatki poniesione, chociażby dzień przed złożeniem formalnego wniosku, nie mogą zostać zaliczone do zwolnienia podatkowego. A to sprawia, że korzyść znika bezpowrotnie.

Od biurokracji do inkubatora doradczego

Kwalifikacja wniosku składanego do strefy opiera się na ocenie punktowej, uwzględniającej m.in. poziom retencji pracowników, współpracę z sektorem edukacyjnym oraz stopień automatyzacji linii produkcyjnych. Dla menedżerów skompletowanie pełnej dokumentacji techniczno-ekonomicznej bywa poważnym wyzwaniem organizacyjnym. Ale skórka warta jest wyprawki. Posiadanie decyzji o wsparciu bywa bowiem atutem w rozmowach z bankami czy leasingodawcami, ułatwiając pozyskanie finansowania dłużnego na rynkowych warunkach.

Ważne jest, aby nie postrzegać strefy wyłącznie jako urzędu. (...) Bezpłatnie pomagamy w przeanalizowaniu kryteriów jakościowych, ocenie parametrów projektu, a jeśli przedsiębiorca potrzebuje narzędzi dłużnych czy dotacyjnych, przekierowujemy go do właściwych agencji rozwoju.

– Decyzję o wsparciu wydajemy średnio w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. Ważne jest jednak, aby nie postrzegać strefy wyłącznie jako urzędu. Nasza rola wykracza daleko ponad decyzję o przyznaniu zwolnienia podatkowego. Ważne jest, aby nie postrzegać strefy wyłącznie jako urzędu. (...) Bezpłatnie pomagamy w przeanalizowaniu kryteriów jakościowych, ocenie parametrów projektu, a jeśli przedsiębiorca potrzebuje narzędzi dłużnych czy dotacyjnych, przekierowujemy go do właściwych agencji rozwoju – wyjaśnia Marcin Lerner.

Skok jakościowy polskich dostawców

Transformacja technologiczna sprawiła, że mniejsze zakłady przeskakują kilka etapów w rozwoju rynkowym. Systemy klasy ERP, kontrola produkcji czy jej automatyzacja stała się powszechna, co ułatwia konkurowanie jakością na rynkach europejskich.

– Inwestycje wysoce innowacyjne, o dużej wartości dodanej przestają być wyłączną domeną globalnych koncernów. Małe i średnie firmy w Polsce przeszły na przestrzeni ostatnich dekad potężną ewolucję organizacyjną. Współpracując z międzynarodowymi gigantami, nauczyły się spełniać rygorystyczne normy technologiczne i prezentują dziś zupełnie inną dojrzałość rynkową – dodaje Marcin Lerner.

Przesunięcie ciężaru z taniej siły roboczej na zaawansowane rozwiązania technologiczne pozwala oprócz tego polskim firmom reinwestować zyski we własne centra badawczo-rozwojowe.

Local content i gospodarcza symbioza

Małe i średnie firmy korzystają też z obecności dużych inwestorów w specjalnych strefach. Lokalizacja wielkoskalowych projektów przemysłowych – takich jak kompleks dystrybucyjny grupy VidaXL w Jaworze – wymaga przygotowania kompleksowego zaplecza terenowo-inżynieryjnego. Po stworzeniu tego zaplecza korzysta z niego wiele mniejszych podmiotów, co z kolei jest ważne dla dużych graczy.

Gdy rozmawiamy z inwestorami zagranicznymi, obok infrastruktury, kadr i ulg podatkowych zawsze pojawia się temat lokalnego ekosystemu gospodarczego.

– Gdy rozmawiamy z inwestorami zagranicznymi, obok infrastruktury, kadr i ulg podatkowych zawsze pojawia się temat lokalnego ekosystemu gospodarczego. Przy rosnącym znaczeniu local contentu i skracaniu łańcuchów dostaw wielkie koncerny po prostu potrzebują sprawnego zaplecza w postaci lokalnych dostawców. To niezbędna koegzystencja, z której korzyści czerpią obie strony – podsumowuje prezes INVEST-PARK-u.

Główne wnioski

  1. Polska Strefa Inwestycji oferuje ulgi podatkowe dedykowane MŚP, jednak – jak mówi Marcin Lerner, prezes WSSE INVEST-PARK-u – kluczowe jest złożenie wniosku przed rozpoczęciem prac. Wydatki poniesione choćby dzień przed formalnym zgłoszeniem bezpowrotnie pozbawiają firmę możliwości skorzystania ze zwolnienia z podatku dochodowego.
  2. Decyzja o wsparciu wydawana jest średnio w 30 dni i ułatwia pozyskanie finansowania bankowego lub leasingu. Specjalne strefy ekonomiczne oferują pomoc w ocenie parametrów projektu oraz przekierowują przedsiębiorców do właściwych agencji rozwoju.
  3. Zaawansowanie technologiczne polskich MŚP pozwala im konkurować na rynkach europejskich i tworzyć symbiozę z globalnymi koncernami. Duzi zagraniczni inwestorzy w strefach ekonomicznych potrzebują bowiem sprawnego zaplecza w postaci lokalnych dostawców.

Artykuł powstał na zlecenie Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju.