Czerń, biel i fotografie, które ożywają. Immersyjna podróż Szymona Brodziaka
Szymon Brodziak wraca do Fabryki Norblina z wystawą ponad 20 czarno-białych fotografii. Towarzyszyć jej będą jednorazowe widowisko immersyjne, podczas którego zdjęcia ożyją dzięki animacji i muzyce, oraz premiera nowej edycji albumu „What You See Is Who You Are”.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Szymon Brodziak ponownie prezentuje swoje fotografie w Fabryce Norblina.
- Na czym będzie polegać wydarzenie „Brodziak Immersyjnie” i jakie atrakcje przygotowano dla publiczności.
- Jak fotograf opowiada o swojej twórczości i co znajdzie się w nowej edycji jego albumu.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Do 3 listopada w Fabryce Norblina można oglądać wystawę fotografii Szymona Brodziaka. Ekspozycji towarzyszyć będzie zaplanowane na 29 października wydarzenie „Brodziak Immersyjnie” w Art Box Experience. Wielkoformatowe projekcje, animowane fotografie, muzyka i wizualizacje tworzone na żywo pozwolą spojrzeć na prace artysty z innej perspektywy. Tego samego wieczoru odbędzie się premiera drugiej edycji jego autorskiego albumu „What You See Is Who You Are”.
Jesteś tym, co widzisz
Tytuł albumu nawiązuje do dewizy, którą Szymon Brodziak kieruje się od wielu lat. Jej początki sięgają jeszcze czasów studiów ekonomicznych, gdy fotografia była dla niego przede wszystkim pasją, a nie zawodem.
– Inspiracją była dla mnie muzyka zespołu Faithless i słowa: „Nie potrzebujesz oczu, żeby widzieć. Potrzebujesz wizji”. Nie na wszystko, co nas spotyka, mamy wpływ. Ale mamy wpływ na to, jak patrzymy na świat. A sposób, w jaki patrzymy, z czasem zaczyna nas definiować – tłumaczy Szymon Brodziak.
Znakiem rozpoznawczym jego twórczości pozostaje konsekwentne wykorzystywanie czerni i bieli. Fotograf nie traktuje jednak monochromatycznych obrazów wyłącznie jako estetycznego wyboru. To sposób budowania nastroju i opowiadania historii.
– Jeszcze na studiach ekonomicznych, spędzałem setki godzin w klasycznej ciemni fotograficznej i tak zakochałem się w czarno-białej fotografii. Dzisiaj w czerni i bieli nie tylko fotografuję. Tak również widzę, czuję i myślę. Nie jestem reportażystą. Nie dokumentuję świata takim, jaki jest. Tworzę własne historie i zapraszam innych, żeby na chwilę do nich weszli – dodaje fotograf.

Od „Playboya” do Fundacji Helmuta Newtona
Rozgłos przyniosły Brodziakowi między innymi sesje przygotowywane dla magazynu „Playboy”. Wcześniej został wyróżniony w konkursie Fotoerotica organizowanym przez polską edycję pisma. Jedna z jego pierwszych realizacji, przedstawiająca dwie kobiety w domu myśliwskim, wzbudziła jednak kontrowersje. Na fotografiach pojawiały się poroże, broń i krew. Sesję opublikowano w Polsce, ale amerykańska redakcja magazynu nie zdecydowała się na jej wykorzystanie.
– Choć Amerykanie byli wówczas bardzo liberalni, to jednak sesja, w której jest broń i krew, nie przypadła im do gustu. Na szczęście nie zakończyło to mojej współpracy z magazynem. Późniejsza sesja inspirowana serialem „True Blood” została doceniona i opublikowana również w Stanach Zjednoczonych – wspomina Szymon Brodziak.
Ważnym etapem międzynarodowej kariery artysty był rok 2015. Jego prace trafiły wówczas na wystawę w Berlinie, organizowaną przez Fundację Helmuta Newtona. Dla Brodziaka, którego twórczość od początku łączyła fotografię inscenizowaną, modę i wyraziste kompozycje, było to szczególne wyróżnienie.
– Byłem pierwszym Polakiem i najmłodszym artystą, którego prace pokazano w tym miejscu. Wystawa odbywała się w otoczeniu twórczości wybitnych fotografów: Helmuta Newtona i Franka Horvata. Istotną rolę w tej historii odegrała również June Newton, żona legendarnego fotografa – dodaje nasz rozmówca.
Powrót do Fabryki Norblina po niemal dekadzie
Obecna wystawa jest dla Brodziaka także powrotem do jednego z wcześniejszych etapów działalności galerii sygnowanych jego nazwiskiem. W 2017 r. jego fotografie można było zobaczyć przy skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Prostej w Warszawie. Galerię urządzono w przeszklonym kontenerze, ustawionym na terenie Fabryki Norblina, która nie przeszła jeszcze wówczas rewitalizacji.
– Był to jeden z etapów rozwijania marki Brodziak, której pierwsza galeria powstała w Poznaniu w 2013 roku. Pamiętam Fabrykę Norblina sprzed lat. Surową, industrialną przestrzeń i naszą galerię w szklanym kontenerze. Wtedy pokazywałem swoje fotografie w miejscu, które dopiero czekało na nową historię. Dzisiaj wracam tu z fotografiami, które w pewnym sensie też zaczynają nowe życie. Jest w tym dla mnie coś bardzo osobistego – podkreśla fotograf.
W następnych latach Brodziak rozwijał działalność galeryjną również w innych częściach Warszawy. Obecna prezentacja ponownie wiąże jego twórczość z industrialną przestrzenią Norblina, tym razem już po jej przebudowie.

Fotografie wychodzą poza ramy
Na wystawę w Fabryce Norblina składa się ponad 20 prac – od plakatów fotograficznych po fotografie autorskie i kolekcjonerskie. Można je oglądać w tradycyjnej formie, ale podczas wydarzenia zaplanowanego na 29 października część obrazów zostanie wykorzystana w multimedialnym widowisku.
„Brodziak Immersyjnie” ma połączyć fotografie z animacją i wielkoformatowymi projekcjami. W przygotowaniu ruchomych obrazów wykorzystano również narzędzia sztucznej inteligencji. Nie chodzi przy tym o stworzenie nowych fotografii, lecz o nadanie dynamiki wybranym pracom artysty.
– Podczas jednorazowego wydarzenia „Brodziak Immersyjnie” zostaną przeniesione na wielkoformatowe projekcje, a wybrane kadry ożyją dzięki technologii animacji obrazu, wykorzystującej również sztuczną inteligencję. Punktem wyjścia pozostają jednak oryginalne, autorskie fotografie. Od lat tworzę zdjęcia, które mają w sobie coś filmowego. Zawsze myślałem o nich jak o pojedynczych kadrach z filmów, które nigdy nie powstały. Teraz mogę zobaczyć, jak te historie zaczynają się poruszać. To dla mnie zupełnie nowe doświadczenie – zaznacza Szymon Brodziak.
W programie przewidziano także oprawę muzyczną przygotowaną przez DJ-a Mr. Lexa i Novikę. Obrazom towarzyszyć będą wizualizacje tworzone na bieżąco przez VJ Rogo.
Publiczność zobaczy ponadto materiały dokumentujące kulisy sesji fotograficznych. Organizatorzy zapowiadają fragmenty rozmów oraz opowieści przybliżające okoliczności powstania wybranych zdjęć.
– Pojawią się zarówno znane prace, jak i najnowsze realizacje, między innymi fotografie wykonane na dachu warszawskiego wieżowca Złota 44 oraz podczas sesji motoryzacyjnej na torach wyścigowych w Portugalii i Francji – dodaje fotograf.
Ponad 400 stron fotografii
Drugim ważnym punktem programu 29 października będzie premiera nowej, drugiej edycji albumu „What You See Is Who You Are”. Publikacja liczy ponad 400 stron i waży blisko pięć kilogramów. Znalazły się w niej zarówno dobrze znane fotografie Brodziaka, jak i prace pochodzące z późniejszych sesji.
Album daje odbiorcom możliwość poznania dorobku artysty w inny sposób niż wystawa czy multimedialny pokaz. Fotografie można przeglądać we własnym tempie, wracając do wybranych kompozycji i przyglądając się detalom.
– W przeciwieństwie do immersyjnego doświadczenia, które istnieje przez jeden wieczór, album pozwala zatrzymać te fotografie na dłużej. W fotografii zawsze fascynowało mnie to, że potrafi zatrzymać chwilę. Album jest dla mnie szczególną formą takiego zatrzymania. Można do niego wracać, odkrywać kolejne historie, zauważać rzeczy, których wcześniej się nie dostrzegło – tłumaczy artysta.
Publikacja będzie dostępna do kupienia podczas premiery oraz za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej Szymona Brodziaka.
Wystawę w Fabryce Norblina można oglądać bezpłatnie do 3 listopada. Natomiast udział w wydarzeniu „Brodziak Immersyjnie”, które odbędzie się 29 października w Art Box Experience, wymaga zakupu biletu. Wejściówki są dostępne na stronie fotografa.
Główne wnioski
- Szymon Brodziak ponownie wystawia swoje prace w Fabryce Norblina. Niemal dekadę po prezentacji fotografii w przeszklonym kontenerze artysta wraca do tego miejsca z wystawą obejmującą ponad 20 czarno-białych zdjęć. Ekspozycję można oglądać bezpłatnie do 3 listopada.
- Jednorazowy pokaz połączy fotografię, muzykę i nowe technologie. Wydarzenie „Brodziak Immersyjnie”, zaplanowane na 29 października, wykorzysta wielkoformatowe projekcje i animacje, również te przygotowane przy użyciu sztucznej inteligencji. W programie znalazły się także występy muzyczne, wizualizacje tworzone na żywo oraz materiały zza kulis pracy fotografa.
- Premierę będzie miała druga edycja albumu „What You See Is Who You Are”. Ponad 400-stronicowa publikacja gromadzi fotografie z różnych okresów twórczości Brodziaka, w tym jego najbardziej rozpoznawalne prace i nowsze realizacje. Album będzie można kupić podczas premiery i na stronie internetowej artysty.

