Marco Rubio potwierdza. USA „mogły” nie dostarczyć Ukrainie pocisków
„Sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że zakupiona dla Ukrainy partia pocisków przechwytujących mogła nie zostać dostarczona” – podaje Reuters. Polityk zapewnił jednak, że powodem nie jest chęć wywarcia presji na Kijów. Dodał, że Donald Trump jest „poirytowany” zarzutami.

„Marco Rubio przyznał we wtorek, że partia pocisków przechwytujących zakupionych dla Ukrainy w ramach programu PURL mogła nie zostać dostarczona” – informuje agencja Reutera.
Oznacza to potwierdzenie słów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i i informacji „Washington Post”. Gazeta podała w poniedziałek, że szef Departamentu Obrony USA Pete Hegseth nie dopełnił formalności, by zatwierdzić dostawę pocisków.
– Ważne jest jednak to, że nie ma jakiejś celowej dyrektywy politycznej, aby starać się wyrządzić szkodę Ukrainie [...] Kwestia ta sprowadza się do zachowania równowagi między naszymi zobowiązaniami wobec innych partnerów a – szczerze mówiąc – naszymi własnymi potrzebami i wymogami – powiedział Marco Rubio.
Słowa Marco Rubio mogą potwierdzać mocny spadek zapasów amunicji przeciwlotniczej amerykańskiej armii z powodu wojny z Iranem.
Donald Trump „poirytowany” zarzutami
Marco Rubio dodał, że prezydent USA Donald Trump jest „poirytowany” zarzutami o celowe działanie. Zwłaszcza oskarżeniami o nakazanie wstrzymania przesyłu danych wywiadowczych do Kijowa.
– Prezydent stanowczo sprzeciwia się insynuacjom, jakoby podejmował działania mające na celu celowe zaszkodzenie Ukrainie. Nie jest to ani sprawiedliwe, ani prawdziwe – zapewnił sekretarz stanu.
Ukrainie brakuje pocisków
Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział agencji Bloomberga, że Stany Zjednoczone dostarczają odpłatnie 12 pocisków przechwytujących do systemów Patriot miesięcznie, podczas gdy za Joe Bidena za darmo wysyłały ich około 50 miesięcznie. Mówił też, że jego zdaniem administracja Donalda Trumpa podjęła działania, by skłonić Ukrainę do kapitulacji.
We wtorek ukraiński prezydent przekazał jednak, że przeprowadził „owocną” rozmowę telefoniczną z Marco Rubio, rozmawiając m.in. o dostawach.
Ukrainie od dłuższego czasu brakuje środków obrony przeciwlotnicznej. Według niektórych źródeł Kijów nie ma już żadnych pocisków do Patriotów. Mimo to Wołodymyr Zełenski zapewnił, że Ukraina przetrwa zimę.
Źródło: Reuters, PAP, XYZ