Kategorie artykułu: Biznes Newsy

Banki odciągają giełdę od szczytów. Dzień na GPW 20 października 2026 r.

Warszawska giełda kontynuuje spadki, choć uchroniła się przed poważnymi stratami. WIG20 zszedł poniżej 4 200 pkt. „Jeszcze nie przesądza to o rozpoczęciu głębszego ruchu spadkowego” – mówi analityk. Tymczasem Modivo na ostatniej prostej wyprzedziło Tauron i zostało liderem wzrostów wśród blue chipów.

logo Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie
Fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wyglądała sesja na GPW we wtorek 20 października 2026 r.
  2. Co wpływa na sytuację na warszawskiej giełdzie.
  3. Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce najmocniej spadły notowania.

Główne indeksy warszawskiej giełdy kontynuowały we wtorek spadki, oddalając się od historycznych szczytów osiągniętych w piątek. WIG20 stracił 0,3 proc. i spadł do 4 199, 79 pkt., podczas gdy szeroki WIG po spadku o 0,3 proc. wyniósł 158 304,75 pkt.

– Zejście WIG20 poniżej 4 200 pkt. pogarsza krótkoterminowy obraz techniczny indeksu, choć o trwałości korekty będzie można mówić dopiero po kolejnych sesjach – ocenia analityk XTB Mikołaj Sobierajski.

Tymczasem mWIG40 spadł o 0,2 proc. do 10 649 pkt, a sWIG80 – o 0,3 proc. do 30 471 pkt.

Koniec sesji był i tak lepszy, niż mogło się wydawać jeszcze niecałe dwie godziny wcześniej. Po godz. 15 indeksy sięgnęły dna – na poziomie 4 140 pkt dla WIG20 i 156 202 pkt dla WIG – tracąc ponad 1 proc. Dopiero około godz. 15.30 zaczęły odbijać.

– Dzisiejsze spadki wskazują na wyraźne schłodzenie nastrojów, ale na razie nie przesądzają jeszcze o rozpoczęciu głębszego ruchu spadkowego – mówi Mikołaj Sobierajski.

Banki mocno w dół

Wyraźne straty zaliczył sektor bankowy, z wyjątkiem mBanku, Getin i Santanderu. WIG-banki spadł o 0,7 proc., do 26 675 pkt., co przełożyło się na szerszy rynek.

– Banki są ekspozycją na globalnego inwestora. Jeżeli ogólnie maleje skłonność do inwestowania w akcje, to u nas wyprzedawane są banki, czyli największe i najbardziej płynne spółki – tłumaczy Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.

Jak dodaje, bankom nie sprzyja ograniczenie prognoz podwyżek stóp procentowych w Polsce.

– Od początku miesiąca spadają kontrakty na stopę procentową, czyli kontrakty FRA, więc w ślad za tym banki są korygowane. Wydaje się, że rynek stwierdził, iż ryzyka inflacyjne nie są aż tak duże, więc oczekiwania dotyczące podwyżek stóp proc. są niższe i to bankom nie sprzyja. Tym bardziej że europejskie banki od początku miesiąca także są w trendzie spadkowym – mówi analityk.

Wyraźnie spadł także sektor paliwowy (−2,5 proc.), ciągnięty w dół przez Orlen ale też spożywczy (−3,4 proc.) i motoryzacyjny (−2,6 proc.).

Na tym tle wyróżniła się energetyka, która za sprawą Tauronu i PGE zanotowała wzrost o 3,6 proc.

Modivo liderem w WIG20

To właśnie Tauron miał zostać liderem wzrostów w WIG20, ale na ostatniej prostej stracił pozycję lidera na rzecz Modivo, którego akcje wzrosły o 5,4 proc. Od maja spółka podrożała o 30 proc. po tym, jak przez rok notowała spadki.

Tymczasem Tauron i PGE wzrosły o 3,8 proc., a CD Projekt – o 1,9 proc.

Najmocniej potaniały z kolei akcje Orlenu – o 2,5 proc. Pepco straciło 2,2 proc., a PZU – 1,5 proc.

Analitycy: kluczowe będą najbliższe sesje i wyniki z USA

W ocenie Mateusza Chrzanowskiego kluczowe będą teraz wyniki spółek amerykańskich, szczególnie z segmentu technologii.

– Wyniki mogą wygenerować presję na notowania tych spółek, co przez awersję do globalnego ryzyka może negatywnie wpłynąć na nasze spółki. Przykładem jest Asbis, który wczoraj spadł w trakcie sesji o 10 proc. Była to kwestia wyłącznie tego, że jest on powiązany z biznesem technologicznym – tłumaczy analityk Noble Securities.

Mikołaj Sobierajski uważa, że następne sesje pozwolą stwierdzić, w która stronę podąży warszawska giełda.

– Ważne będzie to, czy popyt zdoła powrócić w okolice przełamanego poziomu, czy też przewagę utrzyma strona podażowa – wskazuje ekspert XTB.

Główne wnioski

  1. Główne indeksy GPW zakończyły sesję spadkami. WIG20 stracił 0,3 proc. i spadł poniżej 4 200 pkt, a szeroki WIG po takiej samej stracie wyniósł 158 305 pkt. Indeksy uchroniły się jednak przed głębsza przeceną, bo w ciągu dnia spadki przekraczały 1 proc.
  2. Słabo zachowywał się sektor bankowy. Indeks WIG-banki spadł o 0,7 proc. W samym WIG20 liderem wzrostów było Modivo, drożejąc o 5,4 proc. Wyraźnie wzrosły też Tauron i PGE. Z kolei najmocniej spadł Orlen – o 2,5 proc.
  3. Analitycy czekają na sygnał z rynku. Ich zdaniem wtorkowa wyprzedaż oznacza schłodzenie nastrojów, ale nie przesądza jeszcze o rozpoczęciu głębszej korekty. O kierunku rynku w najbliższych dniach mają zdecydować kolejne sesje oraz wyniki amerykańskich spółek technologicznych.