Budimex chce rosnąć ponad 8 proc. rocznie. Stawia na atom, zagranicę i wielkie inwestycje
Budimex przedstawił strategię na lata 2026–2030+. Zakłada wzrost przychodów o ponad 8 proc. rocznie, utrzymanie wysokiej rentowności i zwiększenie udziału kontraktów zagranicznych. Szans na rozwój upatruje m.in. w energetyce jądrowej, projekcie Port Polska oraz partnerstwie publiczno-prywatnym.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie cele finansowe Budimex zamierza osiągnąć do 2030 r.
- Dlaczego spółka stawia na ekspansję zagraniczną i energetykę jądrową.
- Jaką rolę w jej rozwoju mają odegrać inwestycje realizowane w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Budimex przedstawił strategię rozwoju na lata 2026–2030+, zakładającą dalsze zwiększanie skali działalności przy utrzymaniu rentowności i dotychczasowej polityki dywidendowej. Polska ma pozostać najważniejszym rynkiem spółki, ale coraz większą część przychodów będą generować kontrakty zagraniczne. Firma zamierza również rozwijać kompetencje w energetyce jądrowej i uczestniczyć w największych inwestycjach infrastrukturalnych.
– Po raz pierwszy oficjalnie prezentujemy strategię. Nie oznacza to, że wcześniej jej nie mieliśmy, ale dzisiaj po raz pierwszy składamy konkretne deklaracje – powiedział Artur Popko, prezes Budimeksu, podczas spotkania z dziennikarzami.
Budimex przedstawia cele do 2030 r.
Zgodnie z założeniami nowej strategii, do 2030 r. przychody Budimeksu mają wzrosnąć o ponad 30 proc. (średnioroczne tempo wzrostu przychodów ponad 8 proc.). Spółka zakłada również średnioroczny wzrost EBITDA przekraczający 18 proc. w perspektywie kolejnych pięciu lat.
Jednocześnie firma chce utrzymywać rentowność powyżej 6 proc. średniorocznie.
Jak zaznaczył Artur Popko, założenia te mają konserwatywny charakter. Firma chce zwiększać skalę działalności, zachowując jednocześnie dyscyplinę kosztową i odpowiednią rentowność realizowanych kontraktów.
Kolejnym celem jest zwiększenie udziału przychodów z rynków zagranicznych. Obecnie odpowiadają one za 8,2 proc. sprzedaży Budimeksu, natomiast do 2030 r. ich udział ma wzrosnąć do 10–15 proc.
Spółka zamierza również kontynuować politykę dywidendową, która przewiduje możliwość przeznaczania na wypłaty dla akcjonariuszy do 100 proc. zysku netto. Rosnąca skala działalności i inwestycje w nowe obszary biznesowe mają więc iść w parze z dzieleniem się wypracowanym zyskiem.
Strategia przewiduje także możliwości szybszego rozwoju, wykraczające poza podstawowe założenia finansowe. Dotyczy to m.in. przejęć, nowych inwestycji i projektów koncesyjnych. Dzięki nim średnioroczne tempo wzrostu przychodów mogłoby przekroczyć 10 proc.
Wielkie inwestycje i energetyka jądrowa
W kolejnych latach firma zamierza umacniać pozycję na rynku krajowym, przede wszystkim w budownictwie drogowym, kolejowym i kubaturowym. Jednocześnie przygotowuje się do realizacji inwestycji o znacznie większej skali i stopniu skomplikowania. Artur Popko wskazał głównie Port Polska oraz budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
– Widzimy ogromne możliwości przed naszą spółką w kolejnych dziesięciu latach. Jestem przekonany, że mamy duże szanse przekroczyć cele, które dzisiaj przedstawiamy – powiedział prezes Budimeksu.
Szczególne znaczenie firma przypisuje energetyce jądrowej. Budimex rozpoczął już prace przygotowawcze związane z budową pierwszej elektrowni atomowej w Polsce, współpracując z amerykańskim Bechtelem, generalnym wykonawcą inwestycji. Jednocześnie prowadzi rozmowy dotyczące udziału w kolejnych etapach przedsięwzięcia.
Ambicje spółki nie ograniczają się jednak do jednej elektrowni. Jak zaznaczył Artur Popko, Budimex chce zdobywać doświadczenie i kompetencje, które pozwolą mu uczestniczyć w kolejnych projektach jądrowych, również za granicą.
Zdaniem prezesa rozwój energetyki jądrowej może przyczynić się do powstania w Polsce nowej gałęzi przemysłu. Dla Budimeksu oznacza to możliwość rozszerzenia działalności o segment, który w najbliższych dekadach może generować kolejne zamówienia.
PPP sposobem na finansowanie infrastruktury
Jednym z kierunków rozwoju Budimeksu będą również inwestycje realizowane w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Spółka zakłada, że w kolejnych latach prywatny kapitał może odgrywać coraz większą rolę w finansowaniu infrastruktury.
– Wiemy, że środki unijne w kolejnych budżetach, jeżeli chodzi o infrastrukturę, będą ograniczone z uwagi na to, że Europa i Polska będą koncentrowały się na obronności, na energetyce, a ta infrastruktura prawdopodobnie gdzieś będzie odstawiona. Jesteśmy przekonani, że fundusze prywatne też mogą wspierać rozwój segmentów infrastrukturalnych – powiedział Artur Popko.
Budimex zdobywa już doświadczenie w takich przedsięwzięciach w Czechach. Firma należy do konsorcjum ViAlliance35, którego oferta została wybrana w postępowaniu dotyczącym budowy i utrzymania odcinków autostrady D35. Wartość całego projektu PPP, obejmującego również finansowanie i wieloletnią eksploatację infrastruktury, wynosi około 13 mld zł.
Budimex ma 10 proc. udziałów w konsorcjum koncesyjnym, natomiast jego spółka zależna odpowiadać ma za 40 proc. części budowlanej. Realizacja przedsięwzięcia wymaga jeszcze dopełnienia procedur formalnych związanych z zawarciem umowy koncesyjnej.
Jak wyjaśnił Cezary Łysenko, członek zarządu Budimeksu odpowiedzialny za ekspansję zagraniczną, przygotowania do złożenia oferty trwały blisko dwa lata. Wymagały nie tylko opracowania rozwiązań technicznych, lecz także rozwinięcia kompetencji prawnych i finansowych.
Doświadczenia zdobywane przy czeskiej inwestycji mają pomóc spółce w ubieganiu się o kolejne kontrakty PPP. W takim modelu działalność wykonawcy może obejmować nie tylko budowę infrastruktury, ale również udział w jej finansowaniu i późniejszym utrzymaniu.
Budimex chce umacniać pozycję w Europie
Rozwój działalności poza Polską stanowi jeden z najważniejszych elementów strategii Budimeksu do 2030 r. Firma koncentruje się przede wszystkim na rynkach Europy Środkowej, ale rozwija także działalność w Niemczech i analizuje kolejne możliwości ekspansji.
- Pięć lat temu składaliśmy pierwsze oferty w Czechach i na Słowacji, bo na rynku niemieckim jesteśmy obecni od ponad 20 lat. Mamy tam blisko 800 pracowników w tym zakresie. Dzisiaj po tych pięciu latach, jesteśmy na tych rynkach ugruntowani. Cały czas jeszcze budujemy swoją stabilność i jesteśmy również obecni na Łotwie czy w Estonii - mówił Cezary Łysenko.
Jedną z najważniejszych inwestycji zakończonych w 2026 r. była przebudowa węzła autostradowego D1/D4 pod Bratysławą. Przedsięwzięcie obejmowało rozbudowę istniejącej infrastruktury i usprawnienie połączenia dwóch autostrad. Inwestycję oddano do użytku 90 dni przed terminem określonym w kontrakcie.
W Czechach Budimex zatrudnia obecnie około 260 osób, z czego zdecydowaną większość stanowią lokalni pracownicy. Spółka realizuje tam kilka kontraktów infrastrukturalnych, a uczestnictwo w dużym projekcie PPP ma pozwolić jej na dalsze zwiększanie skali działalności.
W Niemczech Budimex od ponad dwóch lat rozwija również działalność jako generalny wykonawca. Jednym z nowych kontraktów jest przebudowa zabytkowego mostu w centrum Berlina.
Odbudowa Ukrainy w planach Budimeksu
Firma analizuje również możliwości udziału w przyszłej odbudowie Ukrainy. Warunkiem rozpoczęcia działalności wykonawczej na większą skalę pozostaje jednak zakończenie działań wojennych. Budimex ma już w Kijowie własne biuro i utrzymuje kontakty z instytucjami odpowiedzialnymi za przygotowanie przyszłych inwestycji.
– Dla nas najważniejsze w realizacji biznesu jest bezpieczeństwo naszych pracowników – podkreślił Cezary Łysenko.
Na rynkach zagranicznych spółka chce rozwijać przede wszystkim te kompetencje, które zdobyła w Polsce. Dotyczy to budownictwa drogowego i mostowego, choć Budimex dostrzega także możliwości w projektach kolejowych oraz budownictwie ogólnym.
Ważnym elementem przygotowań do ekspansji pozostaje rozwój kompetencji pracowników. Jak podkreśliła Anna Karyś-Sosińska, członkini zarządu Budimeksu, szczególne znaczenie będą miały umiejętności techniczne, organizacyjne i finansowe. Skala przyszłych kontraktów sprawia, że zarządzanie pojedynczą inwestycją może pod wieloma względami przypominać zarządzanie całym przedsiębiorstwem.
Obecnie Budimex przeznacza rocznie około 10 mln zł na szkolenia pracowników. Programy rozwojowe obejmują zarówno specjalistyczną wiedzę techniczną, jak i umiejętności zarządzania dużymi przedsięwzięciami oraz ich finansami.
– Moim zdaniem strategia przedstawiona przez Budimex to odpowiedzialna strategia, której realizacja wydaje mi się bardzo realna. Budimex generalnie realizuje wyznaczone cele, o czym świadczy powtarzalność dobrych wyników finansowych. To strategia ostrożna, ale nie ma w tym nic złego – mówi w rozmowie z XYZ Damian Kaźmierczak, członek zarządu Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Zwraca uwagę na to, że firma ma pomysł i odpowiednią kadrę, a przede wszystkim kapitał, aby dalej się rozwijać.
– Bez kapitału w biznesie niewiele można zdziałać – podsumowuje.
Główne wnioski
- Budimex zakłada wzrost przychodów o ponad 8 proc. rocznie do 2030 r. Spółka chce utrzymywać średnią marżę EBIT powyżej 6 proc. i kontynuować politykę dywidendową. Udział przychodów z rynków zagranicznych ma wzrosnąć z obecnych 8,2 proc. do 10–15 proc.
- Energetyka jądrowa, Port Polska i projekty PPP mają zwiększyć możliwości rozwoju spółki. Budimex uczestniczy już w przygotowaniach do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, a w Czechach jest członkiem konsorcjum wybranego do realizacji wieloletniego projektu autostradowego w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
- Spółka zamierza umacniać pozycję na rynkach zagranicznych. Koncentruje się na Czechach, Słowacji, Niemczech i krajach bałtyckich. Analizuje również udział w odbudowie Ukrainy, ale rozpoczęcie działalności wykonawczej na większą skalę uzależnia od zakończenia wojny.