Akcje Orlenu na historycznych poziomach, WIG20 lekko w górę. Dzień na GPW 4 maja 2026 r.
W poniedziałek liderem wzrostów w WIG20 został Orlen, którego akcje są na historycznych szczytach. Najgorszy był za to CD Projekt. Indeks blue chipów na koniec dnia zanotował lekki wzrost. Na horyzoncie pojawia się szansa na letnią hossę na warszawskiej giełdzie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wyglądała sesja na GPW 4 maja 2026 r.
- Co wpływa na sytuację na warszawskiej giełdzie.
- Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce notowania spadły w największym stopniu.
W poniedziałek szeroki WIG wzrósł o 0,3 proc. i sięgnął 128 864 pkt. O 0,1 proc. urósł WIG20, który na zamknięciu sesji wyniósł 3492 pkt.
Wyraźny wzrost zaliczył z kolei mWIG40, rosnąc o 1,1 proc. Z kolei sWIG80 zamknął dzień z symbolicznym wzrostem o 0,01 proc.
Rynki wciąż są wrażliwe na niepewną sytuację geopolityczną. Przed południem pojawiły się informacje o ostrzelaniu amerykańskich statków przez Iran. Zostały one jednak szybko zdementowane przez armię USA, która potem przekazała, że w ramach pierwszego kroku operacji „Projekt Wolność” dwa amerykańskie statki handlowe przepłynęły cieśninę Ormuz.
W Polsce uwagę inwestorów zwrócił odczyt PMI za kwiecień, który wyniósł 48,8 pkt wobec 47,7 pkt odnotowanego miesiąc wcześniej i takiej samej prognozy. Oznacza to ogólne pogorszenie warunków biznesowych już 12. miesiąc z rzędu.
Akcje Orlenu na historycznych szczytach
W WIG20 najmocniej podrożały akcje Orlenu, który zyskał w poniedziałek 3,8 proc. Akcje koncernu kosztują już 138 zł i są najdroższe w historii.
Za multienergetycznym gigantem uplasował się Kruk ze wzrostem o 1,5 proc. O 1 proc. wzrosły też akcje Żabki i Pekao.
Po drugiej stronie indeksu blue chipów znalazł się w poniedziałek CD Projekt - akcje spółki spadły o 4,1 proc.
Wyraźne spadki objęły także notowania KGHM (– 2,7 proc.), LPP (– 2,6 proc.), i Tauronu (– 2,1 proc.).
Informatyka w górę, gry w dół
Wśród 14 sektorowych najmocniejsze były spółki informatyczne - indeks WIG-Info wzrósł o 5,5 proc. Sektor zawdzięcza ten wynik Asseco, które ma ponad 50-procentowy udział w portfelu, a w poniedziałek wzrosło o prawie 9 proc.
Pozytywnie wyróżniły się także WIG-Paliwa (+3,8 proc.) za sprawą Orlenu oraz WIG-Chemia (+3,4 proc.), czego „sprawcą” była Grupa Azoty, która odnotowała 5,5-procentowy wzrost.
Najgorzej wypadł za to indeks WIG-Gry, który w ślad za CD Projekt spadł o 3,7 proc. Wyraźnie straciły także górnictwo (–2,5 proc.), odzież (– 1,9 proc.) i energetyka (–1,6 proc.).
W Europie i USA spadki
Tymczasem w Europie o godz. 17.30 indeks EuroStoxx50 spada o 1,9 proc. Zniżkują też brytyjski FTSE100 (–0,1 proc.), niemiecki DAX (–1,1 proc.) oraz francuski CAC40 (–1,6 proc.).
Z kolei w Stanach Zjednoczonych po ostatnich wzrostach najważniejsze indeksy notują lekkie spadki. S&P500 traci 0,4 proc., Dow Jones Industrial 0,8 proc., a Nasdaq Composite – 0,4 proc.
„Letnia hossa na GPW?"
Analityk XTB Eryk Szmyd wskazuje, że chociaż w Stanach Zjednoczonych rekordowe wzrosty każą inwestorom zastanawiać się, czy nie zastosować maksymy „sell in May and go away” („Sprzedaj w maju i odejdź”), to przed warszawską giełdą otwiera się szansa na realne wzrosty.
– WIG w ostatnich kwartałach wykazywał dosyć ograniczoną korelację z nastrojami inwestorów w USA i wydaje się bardziej „zależny” od koniunktury gospodarki Polski, perspektyw polityki NBP oraz globalnej kondycji rynków EM, indeksu dolara i treasuries. Dynamika ze strony wszystkich ważnych dla inwestorów nad Wisłą driverów pozostaje na tym etapie cyklu pro-wzrostowa – tłumaczy.
Jak wskazuje, normalizacja stosunków na linii USA–Iran mogłaby doprowadzić do gwałtownego wzrostu zainteresowania rynkami wschodzącymi, a co za tym idzie, także warszawską giełdą. Jak dodaje, „taki obrót spraw prawdopodobnie wywołałby masową realizację zysków na walorach Orlenu”.
– Tak więc okres letni nie musi być dla GPW słaby [...] O ile „sell in May and go away” wydaje się stwarzać realne ryzyko dla indeksów w USA, dla GPW sprawa jest bardziej złożona, a fundamenty w horyzoncie kilku miesięcy, mniej obarczone sezonowością, wyglądają korzystnie, zwłaszcza dla indeksów średnich i mniejszych spółek – kwituje ekspert.
Główne wnioski
- W poniedziałek szeroki WIG wzrósł o 0,3 proc., a WIG20 – o 0,1 proc. Wśród najważniejszych wydarzeń dnia znalazły się informacje nt. cieśniny Ormuz oraz odczyt PMI dla Polski za kwiecień, który okazał się negatywny już 12. miesiąc z rzędu.
- Wśród blue chipów najlepszy był Orlen, którego akcje podrożały o 3,8 proc. Z kolei najsłabiej zaprezentował się CD Projekt, notując spadek o 4,1 proc.
- Zdaniem analityka XTB Eryka Szmyda, nadchodzący letni sezon może być pozytywny dla warszawskiej giełdy. Jak podkreśla, pozytywne informacje z Bliskiego Wschodu mogłyby poskutkować skokiem zainteresowania rynkami wschodzącymi, w tym Polski. „Fundamenty w horyzoncie kilku miesięcy, mniej obarczone sezonowością, wyglądają korzystnie, zwłaszcza dla indeksów średnich i mniejszych spółek” – podkreśla ekspert.

