Kategoria artykułu: Kultura

Aktywistki i Meluzyny, czyli Polki lat 80. Festiwal Bohaterek  w Warszawie rozpoczęty

Anita Kręglicka, Małgorzata Niemen, Kora, Majka Jeżowska, Izabela Trojanowska to tylko kilka nazwisk, do których należały lata 80. w Polsce. Ale to też rzesza anonimowych kobiet, które dzięki pogłębionej narracji dopiero odzyskują przestrzeń. W świat Polek  tej znaczącej dekady wprowadzają nas dwie nowe wystawy w ramach Festiwalu Bohaterek.

Fragment wystawy "Meluzyny z wielkiej płyty" i wejście na wystawę "Lata 80. Patrzą na nas". Od lewej Monika Rudaś-Grodzka, jedna z kuratorek, i Anna Kowalczyk, pisarka i reporterka. Fot. Kasia Szczepaniak

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Co prezentują wystawy  „Lata 80. patrzą na nas” i „Meluzyny z wielkiej płyty. Moda i muzyka w latach 80”
  2. O kobietach, które zabierały głos na różne sposoby w latach 80 i o tych, dla których temat pomijanych kobiecych narracji jest ważny dziś
  3. Co jeszcze można zobaczyć w  programie tegorocznego Festiwalu Bohaterek
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Do 18 października można zobaczyć nowe wystawy z okazji 20-lecia warszawskiego Domu Spotkań z Historią w ramach tegorocznego Festiwalu Bohaterek. Jedna z nich, wystawa „Lata 80. patrzą na nas”, to pomijana wcześniej perspektywa kobiet. Pokazuje ich aktywność i zaangażowanie w działania społeczne, polityczne i kulturalne. Pokazuje też ich codzienność w burzliwej dekadzie, która zakończyła się zmianą ustrojową pod koniec dekady.

Kobiety lat 80. patrzą na nas, a my na nie

„Bohaterkami wystawy są intelektualistki, sportsmenki, opozycjonistki, naukowczynie, lekarki, nauczycielki, artystki i aktywistki. Działały w przestrzeni publicznej, nierzadko mierząc się w życiu prywatnym z problemami – biedą, brakiem zaopatrzenia, trudnymi warunkami mieszkaniowymi czy przemocą domową” – piszą kuratorki, Monika Rudaś-Grodzka, Łucja Iwanczewska i Katarzyna Stańczak-Wiślicz.

Autorki wystawy pokazują kobiety z tego okresu w czterech obszarach: rodziny, Kościoła, państwa oraz przemian po 1989 roku. I widzimy je często oczami innych kobiet, ponieważ wiele zdjęć jest autorstwa fotoreporterek: Marzeny Hmielewicz, Anny Musiałówny, Anny Michalak-Pawłowskiej i Agnieszki Sadowskiej. Obok nich oglądać możemy reprodukcje prac takich artystek, jak Urszula Broll, Katarzyna Górna, Izabella Gustowska, Janina Kraupe-Świderska, Irena Nawrot, Natalii LL, Ewa Partum i Mariola Przyjemska. W nowatorski sposób podważały konserwatywne, patriarchalne podejście do wizerunku kobiet. Promowały ich podmiotowość i sprawczość, a także eksplorowały temat kobiecej seksualności. Wystawę współorganizuje Archiwum Historii Kobiet.

Wernisaż 8.10.2026 w DSH; od lewej Monika Rudaś-Grodzka, Katarzyna Stańczak-Wiślicz,  Łucja Iwanczewska, Kamil Sipowicz, Karolina Sulej, Izabela Trojanowska i Majka Jeżowska. Fot. Kasia Szczepaniak

Fot. 2 Wernisaż 8.10.2026 w DSH; od lewej Monika Rudaś-Grodzka, Katarzyna Stańczak-Wiślicz,  Łucja Iwanczewska, Kamil Sipowicz, Karolina Sulej, Izabela Trojanowska i Majka Jeżowska. Fot. Kasia Szczepaniak

W domach z betonu mieszkają Meluzyny

Lata 80. to m.in. kultowy film Podróże Pana Kleksa z przebojowym utworem „Meluzyna” w brawurowym wykonaniu Małgorzaty Ostrowskiej. Dlatego bohaterkami „Meluzyny z wielkiej płyty. Moda i muzyka w latach 80.” są nietuzinkowe gwiazdy polskiej sceny: Kora, Majka Jeżowska, Izabela Trojanowska, Anna Jurksztowicz, Wanda Kwietniewska i sama Małgorzata Ostrowska. To one nadawały ton tej dekadzie. I to  w różnych obszarach, nie tylko muzycznych.

Partnerem wystawy jest Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu, a kuratorką Karolina Sulej. Na stronie DSH tak opowiada o swoich bohaterkach: „Majka Jeżowska stawia na jaskrawy kolor, tiulowe spódnice i zabawę. Kora to awangarda i czerń nowej fali, kreska na oku lub ciemne okulary, chłopięcy jeżyk. Małgorzata Ostrowska woli skórzane kombinezony, blond czub i mocny makijaż. Posągowa Izabela Trojanowska nosi się niczym dandys, zakłada koszule, krawaty i dopasowane garnitury. Anna Jurksztowicz wybiera elegancję – marynarki, bufiaste sukienki, dużą biżuterię, a bujne włosy tapiruje. Wanda Kwietniewska nosi legginsy do nonszalancko zbyt dużych kurtek, sportowe buty, a jej ciemne włosy falują, gdy tańczy”.

Każda z nich to wyrazista postać scenicznie i charakterologicznie. W szarej codzienności inspirowały Polki do tego, żeby być sobą, nie wtapiać się w tłum i nie poddawać ocenom innych. Dla Karoliny Sulej, która jest związana z Fundacją Kraina, i stoi za projektem ReFashioned, moda to coś więcej niż tylko ubranie. A Meluzyny są doskonałym przykładem tego, że wygląd może być wyrazem wartości i apelem czy manifestem.

Fragmenty obu ekspozycji w DSH. Fot. Kasia Szczepaniak

Perspektywa kobiet

Wystawy w DSH  to dwa spojrzenia na Polki w trudnej dekadzie lat 80., czasu Solidarności i budowania nowoczesnego feminizm. Z jednej strony mamy pogłębione spojrzenie naukowe, z drugiej postacie gwiazd estrady. Jednak obie pokazują swoje bohaterki w kontekście PRL-owskiej szarości, konserwatyzmu i komunistycznego reżimu, gdzie ich głosy – te słyszalne publicznie i te codzienne, zakulisowe – przecierały nowe szlaki myślenia oraz działania.

Otwarcie uświetniło wiele gwiazd,  w tym część bohaterek estrady. Jedną z gościń na wernisażu była autorka i reporterka radiowej Trójki, Anna Kowalczyk, która działa na rzecz odzyskiwania polskich herstorii i w tym roku wydała kolejny tom „Brakującej połowy dziejów”.

Fragment wystawy Meluzyny z wielkiej płyty i program Festiwalu. Fot. Kasia Szczepaniak

DSH co roku organizuje Festiwal Bohaterek oraz warszawskie obchody rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku „Wybraliśmy wolność”. Tegoroczny Festiwal potrwa do 18 października 2026. Wystawy można zwiedzać bezpłatnie, jak zwykle, także  w towarzystwie czworonogów do 21 lutego 2027. Wydarzeniu partnerują „Dwutygodnik”, Teatr Stary w Lublinie, Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie, Polskie Towarzystwo Chemiczne, Uniwersytet Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera, Kino Kultura, NFZ, Yope. Szczegółowy program, w tym oprowadzania kuratorskie po wystawach, na zdjęciu powyżej.

Główne wnioski

  1. Kobiety odgrywały istotną rolę w kształtowaniu rzeczywistości lat 80. w sferze polityki, kultury, nauki oraz życia społecznego, ale informacje o ich działaniach często były i są pomijane w mainstreamowych narracjach, dlatego aktualne głosy i odzyskiwanie tych herstorii to ważny element dzisiejszego dyskursu publicznego, który pomaga odzyskiwać równowagę historyczną i dostrzec osiągnięcia także w codziennych, „niewidzialnych” działaniach
  2. Wystawa to nie tylko ekspozycja zbioru elementów, ale także głos w przestrzeni publicznej na temat społecznie ważny.
  3. Podobnie obecność sceniczna, na przykładzie gwiazd polskiej piosenki lat 80.,  to coś więcej – to możliwość zabrania głosu i zainspirowania innych poprzez teksty, muzykę, ale i strój, stylizacje, sposób bycia, który zapraszał do do wolności w tych obszarach, na które mamy wpływ, a przede wszystkim do życia w zgodzie ze sobą.