Sprawdź relację:
Dzieje się!
Biznes Newsy

Andrzej Klesyk wygrywa konkurs na prezesa PZU

Doświadczony menedżer, który zaskoczył miesiąc temu rynek pewnością siebie, ponownie staje na czele największej w Polsce grupy ubezpieczeniowej. W staraniach o stanowisko miał konkurenta. Przybliżamy, jak wyglądały jego poprzednie rządy i z jakimi wyzwaniami się zmierzy w PZU.

Andrzej Klesyk ponownie pokieruje PZU, największą grupą ubezpieczeniową w Polsce. W ciągu miesiąca chce doprecyzować nową strategię biznesową (Fot. PZU)
Andrzej Klesyk ponownie pokieruje PZU, największą grupą ubezpieczeniową w Polsce. W ciągu miesiąca chce doprecyzować nową strategię biznesową (Fot. PZU)

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Czy Andrzej Klesyk był jedynym kandydatem na stanowisko szefa PZU.
  2. Jakimi projektami zajmował się podczas kierowania największym polskim ubezpieczycielem.
  3. Jakie – zdaniem analityków i konkurentów – mogą być główne wyzwania z jakimi się zmierzy.

27 lutego po południu rada nadzorcza PZU zdecydowała o powołaniu na stanowisko prezesa Andrzeja Klesyka (formalnie zostanie nim po uzyskaniu zgody Komisji Nadzoru Finansowego). Decyzja nastąpiła równo miesiąc pod tym, jak rada nadzorcza oddelegowała go do tymczasowego kierowania pracami zarządu. 29 stycznia ogłosiła konkurs na stanowisko. Kandydat musiał się wykazać m.in. pięcioletnim stażem pracy, trzyletnim doświadczeniem na stanowisku kierowniczym oraz posiadaniem wiedzy o działalności PZU i sektorze ubezpieczeniowym.

Wybór Andrzeja Klesyka nie jest zaskoczeniem

Według informacji XYZ Andrzej Klesyk nie był jedynym startującym w konkursie. Jego konkurentem był inny menedżer, który ma za sobą wieloletnie doświadczenie na czele niedziałającego już w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowego i – podobnie jak Andrzej Klesyk – brał udział w konkursie na prezesa PZU w kwietniu 2024 r. (kiedy wygrał Artur Olech, który kierował PZU przez 10 miesięcy).

Nasi rozmówcy twierdzą, że wybór Andrzeja Klesyka nie jest dla nich zaskoczeniem. Wskazują, że jego pewność siebie podczas styczniowej konferencji dla inwestorów świadczyła o silnym poparciu politycznym. Chodzi o wydarzenie, które odbyło się 31 stycznia – PZU zorganizowało wtedy spotkanie on-line, na którym Andrzej Klesyk dość odważnie przedstawił swoje plany i ambicje.

– Chcę zostać tutaj na dłużej i mam nadzieję, że będzie mi to dane – wskazywał Andrzej Klesyk.

Odniósł się wtedy także do strategii biznesowej na lata 2025-2027 wypracowanej przez PZU pod kierownictwem Artura Olecha, poprzedniego prezesa PZU. Wskazał, że będzie chciał doprecyzować ten dokument i przedstawić go pod koniec marca, wraz z wynikami za 2024 r.

W miesiąc chce doprecyzować strategię

Jego wątpliwości budziła przede wszystkim kwestia przyszłości Pekao i Aliora, czyli banków kontrolowanych przez grupę. XYZ jako pierwsze informowało, że Pekao może przejąć drugi z banków. Banki podpisały list intencyjny, a strategia Artura Olecha zakładała, że do połowy roku oba banki podpiszą już finalne umowy w tym zakresie, zaś do końca roku wspólnie wypracują i zaprezentują docelowy model działania. Według analityków jedynym sensownym modelem byłaby fuzja obu banków, ponieważ niezależne funkcjonowanie narażałoby Pekao na niepotrzebne koszty i konkurencję między podmiotami.

– Nie możemy czekać do końca roku i oddać decyzję osobom, które zarządzają bankami. Jako właściciel musimy być bardzo mocnym „udziałowcem” tej decyzji – przekonywał Andrzej Klesyk.

Chciał też doprecyzowania sposobu zarządzania kapitałem w grupie, a także wyjścia na rynek z informacją na temat polityki dywidendowej PZU. Mówił też o poprawie ładu korporacyjnego.

Kreślenie śmiałych wizji przez tymczasowego prezesa zauważył minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski, którego resort formalnie wykonuje prawa z akcji skarbu państwa w PZU. Stwierdził wtedy, że Andrzej Klesyk jest kompetentną osobą, ale zalecił mu większą powściągliwość w wypowiedziach na temat przyszłości grupy ubezpieczeniowej.

– Można gratulować pewności siebie, ale wiele osób zawiodło się na tym, że było zbyt pewnym siebie – podkreślał Jakub Jaworowski na spotkaniu z dziennikarzami.

Klesyk kończył spór z Eureko, debiutował na GPW

Andrzej Klesyk to postać dobrze znana w sektorze finansowym. Był jednym z założycieli Inteligo, pierwszego banku internetowego w Polsce, później przejętego przez PKO BP. Pomysł wydawał się rewolucyjny, bo – według samego menedżera, cytowanego w 2018 r. w „Business Insiderze” – w całej Polsce było wtedy 18-19 tys. użytkowników bankowości internetowej, a Inteligo założyło sobie cel zdobycia 140 tys. klientów w pierwszym roku działania.

Andrzej Klesyk współtworzył też Handlobank, czyli detaliczne ramię Banku Handlowego, na którego czele stał wtedy Cezary Stypułowski. Ten ostatni jest teraz prezesem Pekao, więc obaj znowu będą ze sobą pracować. Obaj tworzyli wtedy plan połączenia Handlowego z BRE Bankiem, do fuzji jednak nie doszło z powodów politycznych.

Menedżer kierował PZU od 2007 do 2015 r., stając się najdłużej urzędującym prezesem ubezpieczyciela. W tym czasie uczestniczył w przełomowych momentach w historii grupy. W 2009 r. doszło do zakończenia dziesięcioletniego sporu z Eureko w sprawie prywatyzacji PZU. Po zakończeniu konfliktu PZU mógł wejść na giełdę, co było wtedy największym debiutem w historii warszawskiego parkietu.

W 2012 r. Andrzej Klesyk odświeżył markę i zmienił logotyp na ten znany do dziś. W 2014 r. przejął konkurencyjne Link4, specjalizujące się w sprzedaży bezpośredniej polis (direct), a także biznesy ubezpieczeniowe w krajach bałtyckich. Rok później ogłaszał natomiast przejęcie pakietu kontrolnego Alior Banku. Nie zrealizował jednak swojego planu przejęcia od dwóch do czterech mniejszych banków, a następnie połączenia ich i stworzenia nowego podmiotu, który pojawiłby się w pierwszej piątce sektora pod względem aktywów.

Zarządzał Cornerstone, był w nadzorze Bestu i MJM

Po odejściu z PZU menedżer zasiadał m.in. w radach nadzorczych, np. w 2016 r. wszedł do nadzoru gdyńskiej firmy windykacyjnej Best. Od 2020 r. był partnerem zarządzającym w Cornerstone Partners, funduszu private equity zarządzającym łącznie 5 mld euro.

Nie porzucił w pełni branży ubezpieczeniowej. W 2022 r. był przewodniczącym rady dyrektorów Ethniki, największego ubezpieczyciela w Grecji. Wszedł tam, przeszło miesiąc po tym, gdy 90 proc. udziałów Ethniki od Narodowego Banku Grecji przejął fundusz CVC Capital Partners. W czerwcu 2024 r. został szefem rady nadzorczej MJM Holding, brokera ubezpieczeniowego. Zrezygnował z tej funkcji z racji potencjalnego konfliktu interesów.

Analitycy chcą przewidywalności, rynek współpracy

Według analityków kluczowymi wyzwaniami, które staną przed Klesykiem będą związane ze strategią. Chodzi nie tylko o jej doprecyzowanie, ale też realizację, np. w kontekście mocniejszego wychodzenia za granicę, inwestycji w segment zdrowotny, czy pozyskiwania klientów.

Wskazują, że naturalne będą zmiany kadrowe w PZU. Nowy prezes będzie chciał dobrać sobie zaufanych pracowników, być może sięgając po tych, z którymi już wcześniej pracował w PZU. Liczą na zwiększenie przewidywalności zarządzania i poprawę ładu korporacyjnego.

W samej branży nastroje są zróżnicowane. Wskazuje się np. na istotną rolę PZU w budowaniu poolu ubezpieczeniowego, czyli wspólnego funduszu ubezpieczycieli, który wziąłby na siebie ryzyko związane z budową i działaniem pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. Mówi się także o współpracy przy innych ewentualnych branżowych inicjatywach.

– Rynek oczekiwałby współpracy. Spodziewamy się jednak odwrotu od kierunku, który wyznaczył Artur [Olech – red.], i przewidujemy raczej skupienie się na PZU. Andrzej Klesyk będzie chciał odbudować „dumę” z bycia w PZU. Czy to wyjdzie na dobre, czy przegnie przez ego, to się okaże – wskazuje XYZ menedżer z konkurencyjnego towarzystwa.

Z kolei Ryszard Bociong, dyrektor generalny AXA Direct w latach 2006-2015 przywołuje słowa Andrzeja Klesyka z książki „Trzy dekady z ryzykiem”. Wspólnie ze współautorem książki – dziennikarzem Łukaszem Wilkowiczem – zapytali tam szefa PZU, co zmieniłby w grupie ubezpieczeniowej. W odpowiedzi usłyszeli m.in. o ambicji stworzenia największej instytucji zarządzającej aktywami w Europie Środkowej. Andrzej Klesyk mówił też o zbudowaniu alternatywy dla publicznej opieki zdrowotnej, a także wprowadzeniu strategii „godnej lidera”.

– To, co mówił trzy lata temu prezes Klesyk uważałbym za bardzo rozsądne – podsumowuje Ryszard Bociong.

Główne wnioski

  1. Rada nadzorcza PZU zakończyła konkurs na nowego szefa grupy ubezpieczeniowej. Wybrała tymczasowego p.o. prezesa Andrzeja Klesyka, który kierował już PZU w latach 2007-2015. Aby formalnie objął funkcję, potrzebuje zgody Komisji Nadzoru Finansowego.
  2. Andrzej Klesyk w czasie swojej kadencji uczestniczył w zakończeniu sporu z Eureko, wprowadzał ubezpieczyciela na warszawską giełdę, przejmował Link4 i Aliora. Odświeżył też markę PZU.
  3. W ciągu miesiąca prezes chce doprecyzować strategię biznesową, zwłaszcza w zakresie przyszłości banków. Analitycy spodziewają się zmian kadrowych i liczą na poprawę przewidywalności zarządzania. Konkurenci mają nadzieję, że PZU będzie współtworzyć branżowe inicjatywy.