Impact'26

Partner
Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

Auto wybierze nam algorytm? Tak sztuczna inteligencja zmienia rynek motoryzacyjny

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki kupujemy samochody. Nie chodzi już tylko o filtrowanie ogłoszeń według marki, modelu, rocznika czy pojemności silnika. OTOMOTO i Grupa OLX szykują mocną ofensywę – zapowiada Agnieszka Czajka, Vice President Motor Professional w Grupie OLX, odpowiedzialna za rozwój OTOMOTO.

Agnieszka Czajka, Vice President Motor Professional w Grupie OLX, odpowiedzialna za rozwój OTOMOTO
Agnieszka Czajka, Vice President Motor Professional w Grupie OLX, odpowiedzialna za rozwój OTOMOTO. Fot. XYZ

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak sztuczna inteligencja może wpływać na to, że zamiast wybierać filtry techniczne, wystarczy opisać swoje potrzeby, by znaleźć odpowiedni samochód.
  2. Dlaczego zakup auta coraz częściej zaczyna się i niemal kończy online, choć ostateczna decyzja nadal wymaga kontaktu z człowiekiem.
  3. Co rosnąca popularność tzw. elektryków i ekspansja chińskich marek mogą oznaczać dla kierowców oraz sprzedawców samochodów w Polsce.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

– Wyobraź sobie, że możesz znaleźć wymarzone auto, po prostu opisując swoje potrzeby, a nie „wyklikując” wersję silnika, liczbę miejsc czy kolor z zamkniętej listy. To nie jest już pieśń przyszłości – przekonuje Agnieszka Czajka, Vice President Motor Professional w Grupie OLX.

Dlaczego? OLX inwestuje w sztuczną inteligencję od 2018 roku. Łączna wartość tych inwestycji sięgnęła już 200 mln dolarów. Celem jest nie tylko usprawnienie wyszukiwania ofert, ale też lepsze wykorzystanie danych, które platforma gromadzi każdego dnia.

– Agregujemy codziennie miliony danych. Co miesiąc odwiedza nas średnio 13 mln użytkowników. Ważne jest to, żeby te dane ze sobą łączyć i w skali wielu miesięcy pokazywać trendy oraz zmiany, które dzieją się na rynku – mówi Agnieszka Czajka.

Jak AI zmienia rynek motoryzacyjny

Jednym z najnowszych rozwiązań OTOMOTO jest wyszukiwanie samochodów w naturalnym języku. Użytkownik nie musi już samodzielnie przekładać swoich potrzeb na techniczne parametry auta. Może napisać, jak korzysta z samochodu, czego oczekuje i w jakich sytuacjach będzie go używał. System ma na tej podstawie wskazać odpowiednie oferty.

Agnieszka Czajka opowiada, że sama testowała tę funkcję, wpisując do wyszukiwarki prośbę o znalezienie Porsche „dla Agi”, nawiązując do swojej zawodowej historii i sympatii do filmu „Bad Boys”. System wskazał oferty Porsche 911, w tym model 964 Turbo, kojarzony z filmem.

– To jest olbrzymia zmiana w kontekście tego, jak szukamy dzisiaj pojazdów. Już nie tylko marka, model czy pojemność silnika jest ważne, ale wyszukiwanie kontekstowe, związane z tym, jak na co dzień użytkujemy samochód – tłumaczy Agnieszka Czajka.

Przykład? Osoba, która w tygodniu wozi dzieci do szkoły i przedszkola, a w weekendy wyjeżdża z rodziną, może opisać ten styl życia. System powinien wtedy zasugerować auta z dużym bagażnikiem, hakiem holowniczym czy możliwością przewożenia rowerów albo sprzętu narciarskiego.

Konkretne efekty rozwoju AI

Według przedstawicielki OTOMOTO taka zmiana skraca czas wyszukiwania oferty o około 20 proc. Agnieszka Czajka zastrzega jednak, że to dopiero początek. Rozwiązanie działa na platformie od kilku tygodni i będzie się rozwijać.

Największym wyzwaniem pozostaje jednak zaufanie. Zakup samochodu to decyzja podejmowana raz na kilka lat i jest związana z dużym wydatkiem. Sztuczna inteligencja kojarzy się natomiast z ryzykiem błędów.    

Zdaniem Agnieszki Czajki kluczowe jest to, że w przypadku OTOMOTO technologia ma opierać się na twardych danych, a nie na przypadkowych sugestiach. Platforma od lat próbuje ograniczać tzw. asymetrię informacji między sprzedającym a kupującym.

– Kiedyś sprzedający wiedział o samochodzie więcej niż kupujący. My, wprowadzając możliwość sprawdzenia historii pojazdu, obowiązkowy numer VIN w ogłoszeniach, inspekcję techniczną, opcje finansowania czy ubezpieczenia, tworzymy ekosystem, w którym kupujący może podejmować decyzję w bardziej świadomy sposób – mówi Agnieszka Czajka.

Specyfika zakupu auta a kwestia technologii

Proces zakupu auta jest długi. Od pierwszej intencji do finalnej transakcji mija często od 30 do 90 dni. W tym czasie użytkownik porównuje oferty, sprawdza wiarygodność sprzedającego, szuka opinii, analizuje finansowanie i stan techniczny pojazdu. Dlatego platforma chce nie tylko wskazywać konkretne samochody, ale też budować zaufanie do całej transakcji.

W tym celu OTOMOTO rozwija m.in. profile handlowców, oceny, historię pojazdu i narzędzia dla profesjonalnych sprzedających. Jak przekonuje Agnieszka Czajka, w motoryzacji kupujący nadal kupuje samochód „od człowieka”, a nie wyłącznie od firmy czy anonimowego ogłoszenia.

Kolejnym obszarem automatyzacji jest finansowanie. Jeszcze niedawno mogło się wydawać, że tak ważny etap musi odbywać się przede wszystkim offline. Tymczasem, jak mówi Agnieszka Czajka, ten proces może zaczynać się i kończyć online.

– Średnia mediana ceny samochodu używanego w zeszłym roku wynosiła 33 tys. zł. To bardzo duża kwota. Ale również w naszych produktach proponujemy różne opcje finansowania, agregujemy dane firm finansujących i wyszukujemy najlepsze oferty dostępne na rynku – wyjaśnia Agnieszka Czajka.

Nowa forma zakupu

Zdaniem przedstawicielki OTOMOTO w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat znacząco zmieni się rola wizyty u sprzedawcy. Klient coraz częściej będzie pojawiał się w salonie albo komisie już z podjętą decyzją, wybranym finansowaniem i zawężonym wyborem. Fizyczny kontakt nie zniknie, ale przesunie się na późniejszy etap: jazdę testową, finalne potwierdzenie albo odbiór samochodu.

– Nie zastąpimy kontaktu fizycznego, bo to jest zbyt ważny zakup – drugi najważniejszy wydatek w gospodarstwie domowym po nieruchomości. To nie jest produkt, który po tygodniu można po prostu zwrócić do sklepu – podkreśla Agnieszka Czajka.

Zwraca też uwagę, że już dziś większość ścieżki zakupowej odbywa się online. Nie chodzi wyłącznie o platformy ogłoszeniowe. Decyzje kształtują również media społecznościowe, recenzje samochodów na YouTube, fora, znajomi i inne źródła wiedzy. Według przywołanych przez Agnieszkę Czajkę badań Boston Consulting Group 80 proc. leadów w motoryzacji pochodzi z przestrzeni online.

Elektromobilność – jak zmienia rynek

Drugim wielkim trendem jest elektromobilność. Zdaniem przedstawicielki OLX w Polsce widać obecnie wyraźne przyspieszenie zainteresowania autami elektrycznymi. Szczególnym impulsem miały być rosnące ceny paliw i potrzeba większej niezależności energetycznej.

– W Polsce odnotowaliśmy 68-procentowy wzrost popytu w pierwszych sześciu tygodniach konfliktu na Bliskim Wschodzie. To pokazuje, że osoby rozważające zakup samochodu elektrycznego dostały impuls do podjęcia decyzji tu i teraz – mówi Agnieszka Czajka.

Na rynek coraz mocniej wchodzą też chińscy producenci. Ich przewagą jest relacja ceny do wyposażenia i technologii. Według szefowej OTOMOTO chińskie samochody są średnio o 30 proc. tańsze od modeli innych producentów, a pod względem technologii nie odstają od europejskiej konkurencji.

– 41 proc. naszych respondentów mówi, że jest skłonna kupić samochód nieznanej marki, jeśli rozwiązania technologiczne odpowiadają ich potrzebom – wskazuje Agnieszka Czajka.

Czy chińskie elektryki zmienią model biznesowy OTOMOTO? Zdaniem Agnieszki Czajki nie. Platforma pozostanie miejscem łączącym kupujących i sprzedających niezależnie od pochodzenia marki. Kluczowe będą wiarygodność transakcji, transparentność i obsługa posprzedażowa. Chińscy producenci muszą więc zadbać o dostępność części, logistykę i serwis.

Motoryzacja dziś to czas zmian. Samochody będą wyszukiwane inaczej, decyzje zakupowe coraz częściej będą zapadać online, a sztuczna inteligencja ma pomagać nie tylko w wyborze modelu, ale też w ograniczaniu ryzyka. Nie zastąpi jednak całkowicie człowieka.

W najbliższych latach to nie AI kupi za nas samochód. Ale może sprawić, że do sprzedawcy przyjdziemy znacznie lepiej przygotowani niż kiedykolwiek.

Główne wnioski

  1. Sztuczna inteligencja zaczyna realnie zmieniać sposób, w jaki użytkownicy szukają samochodów online. OTOMOTO rozwija wyszukiwanie tzw. językiem naturalnym, dzięki któremu kupujący nie musi znać technicznych parametrów auta ani samodzielnie ustawiać filtrów. Może opisać swoje potrzeby, styl życia i sposób korzystania z pojazdu, a system ma przełożyć te informacje na konkretne oferty. Według Agnieszki Czajki takie rozwiązanie skraca czas wyszukiwania o około 20 proc., choć platforma podkreśla, że technologia jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju.
  2. Największym wyzwaniem dla platform motoryzacyjnych jest zaufanie klienta, ponieważ zakup samochodu jest kosztowną i rzadko podejmowaną decyzją. OTOMOTO chce ograniczać asymetrię informacji między sprzedającym a kupującym, udostępniając m.in. historię pojazdu, obowiązkowy numer VIN, inspekcje techniczne, profile handlowców, oceny oraz narzędzia finansowania i ubezpieczenia. AI ma więc nie tylko pomagać w wyborze auta, ale także wspierać bardziej świadome decyzje i zmniejszać ryzyko po stronie kupującego.
  3. Rynek motoryzacyjny wkracza do internetu, ale fizyczny kontakt ze sprzedawcą nie zniknie. Klient w najbliższych latach będzie przychodził do salonu lub komisu później, często już z wybranym modelem, finansowaniem i zawężoną listą ofert. Równolegle rośnie znaczenie elektromobilności oraz chińskich producentów, którzy konkurują ceną, wyposażeniem i technologią. Platforma zakłada jednak, że niezależnie od marki kluczowe pozostaną transparentność, serwis, dostępność części i wiarygodność transakcji.

Artykuł powstał na zlecenie OTOMOTO