Kto wygrał luty w polityce? Awantura o ambasadora USA i problemy Polski 2050
Choć luty był krótki, to w polskiej polityce nie brakowało wydarzeń, które rozgrzewały opinię publiczną. Wraz z firmą Mediaboard analizujemy, które tematy dominowały w mediach i jak wpłynęły na zasięgi partii oraz polityków.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie wydarzenia wpłynęły na widoczność polityków w mediach i sieci.
- Które partie dominują w mediach tradycyjnych i dlaczego niekoniecznie są z tego zadowolone.
- Jak zróżnicowane są czołówki zestawień partyjnych w sieci.
W czołówce liczby publikacji o politykach tradycyjnie raz prowadzi premier Donald Tusk, a raz prezydent Karol Nawrocki. Obserwujemy to od początku prowadzenia zestawień wraz z firmą Mediaboard. Jednak zwykle na podstawie listy nazwisk za ich plecami możemy z dużą precyzją odtworzyć najważniejsze wydarzenia danego miesiąca w polskiej polityce. Tak jest także i tym razem.
Pięć minut marszałka Czarzastego
Tuż za prezydentem i premierem najczęściej publikowano doniesienia o marszałku sejmu Włodzimierzu Czarzastym.
Marszałek miał w lutym swoje polityczne „pięć minut” za sprawą deklaracji o braku poparcia dla kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Polityczne wystąpienie Czarzastego odebrane jako akt sprzeciwu wobec polityki amerykańskiego prezydenta wywołało burzę.
W spór wszedł ambasador USA w Polsce Tom Rose, który językiem nieprzystającym do stylu dyplomacji skrytykował marszałka i zadeklarował zerwanie kontaktów amerykańskiej administracji z marszałkiem. To było pierwsze tak głośne starcie przedstawiciela polskiej władzy z obecną administracją amerykańskiego prezydenta.
Ambasador wchodzi do gry i spory o SAFE
Świetnie widać to w danych, w których to Włodzimierz Czarzasty w niektórych dniach był najczęściej wzmiankowanym polskim politykiem. Najczęściej jednak cytowano premiera Tuska lub prezydenta Nawrockiego. W lutym w dużej mierze dyskutowano o programie SAFE, który został przyjęty przez Sejm, a do którego poważne wątpliwości do teraz zgłasza środowisko prezydenckie.
Głośnym echem odbiło się też coroczne expose ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski w dniu jego wygłoszenia (26 lutego) był najczęściej cytowanym polskim politykiem. To już kolejne zestawienie, w którym minister Sikorski miejscami dorównuje popularności premierowi czy prezydentowi. Z niemałym prawdopodobieństwem można założyć, że w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie, także i w marcu Radosław Sikorski będzie należał do medialnej czołówki polskich polityków.
Głośno było o trudnościach PiS i Polsce 2050
Wśród partii niezmiennie dominuje Prawo i Sprawiedliwość. Trzeba jednak podkreślić, że dominacja PiS względem innych partii przybrała niespotykane wcześniej w naszych zestawieniach rozmiary. O PiS każdy Polak słyszał przeciętnie 7,8 wzmianek każdego dnia w lutym. Dla porównania o KO docierało do Polaków dziennie 3,3 wzmianek.
Można jednak takie liczby podsumować znanym powiedzeniem „nieważne jak mówią, ważne, że mówią”. Nie jest tajemnicą, że politycy PiS podejmują szereg inicjatyw w interesie własnej frakcji, a niekoniecznie partii jako całości. Kryzys PiS jako monolitu trwa już od wielu miesięcy. W tym celu zwołano sobotni kongres partii, na którym wybrano kandydata na premiera. Czy pomoże to w uspokojeniu nastrojów – zobaczymy to również w liczbach w kolejnych miesiącach.
Najbliższe miesiące nie pomogą już Polsce 2050 w kształcie jaki znaliśmy jeszcze do lutego. Po wyborach wewnętrznych Polska 2050 rozpadła się na dwie części. W partii władzę objęła ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Po wyborze Pełczyńskiej kilkunastu posłów odeszło z klubu Polski 2050 i założyło własną inicjatywę parlamentarną – klub Centrum. Z tego tytułu w mediach głośno było o Polsce 2050 – ale podobnie jak w PiS niekoniecznie z powodów, które sprzyjały politykom partii.
Braun wyciszony na TikToku i Sikorski w... Robloksie
W mediach społecznościowych kopernikańskiego przewrotu nie było, choć zdarzyło się kilka niespodzianek.
Na Facebooku tradycyjnie prymat wiodą europosłowie Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) oraz Patryk Jaki (PiS). Ten ostatni ruszył w Polskę z nowym cyklem spotkań ze studentami, z którego relację mogą Państwo przeczytać na naszych łamach. Na najstarszej platformie Mety za ich plecami widać niemal równe wyniki premiera, prezydenta oraz Grzegorza Brauna.
Braun i jego partia są silne na Facebooku, jednak na innych platformach napotykają na problemy. Pod koniec stycznia TikTok zmiejszył zasięgi Grzegorza Brauna, a także usunął część jego filmów w ramach walki z mową nienawiści. Efekty widać w lutowym zestawieniu – Brauna i jego partii nie widać w tiktokowych zestawieniach. W lutym na TikToku najwięcej zainteresowanie zebrał Donald Tusk oraz – to nowość – szef MSZ Radosław Sikorski.
Wicepremier na TikToku pochwalił się, że zwiedzał Sejm…w Robloksie. Wzbudziło to wyraźne zainteresowanie tiktokowiczów.
Na Instagramie prowadzi premier Tusk. I to zdecydowanie – ma ponad dwukrotnie więcej interakcji od drugiej w zestawieniu Zajączkowskiej-Hernik. Popularnością cieszyli się również Sikorski, Sławomir Mentzen (Konfederacja) czy prezydent Karol Nawrocki.
Ile platform, tyle liderów wśród partii
W zestawieniach partyjnych widać różne wyniki w zależności od platformy. Na TikToku niezmiennie prowadzi Koalicja Obywatelska za sprawą swoich słynnych już rolek wpisanych w tiktokowe trendy. Za plecami KO znajdują się PiS oraz Lewica, które również odnotowały wynik rzędu kilkuset tysięcy interakcji.
Na Instagramie na czele pierwszy raz widzimy konto partii Razem. Ugrupowanie Adriana Zandberga uzyskało na Instagramie ponad 300 tys. interakcji i zdystansowało PiS oraz Ruch Narodowy. Słabiej radzi sobie Koalicja Obywatelska, która w ostatnich miesiącach dominowała również na Instagramie.
Podsumowanie kończymy zestawieniem z Facebooka. Tam ponownie dominuje Konfederacja, która tradycyjnie największe zasięgi czerpie właśnie z Facebooka. Niewiele słabsze wyniki odnotowują tam Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość.
Główne wnioski
- Luty w polskiej polityce zdominowały ożywioną dyskusje wokół programu SAFE. Wyraźny wzrost zainteresowania mediów odnotowali marszałek Sejmu oraz minister spraw zagranicznych. Było to pokłosie sporu dyplomatycznego z amerykańskim ambasadorem oraz dorocznego expose szefa dyplomacji.
- Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje ogromną przewagę zasięgową nad resztą ugrupowań. Zwiększona uwaga mediów wokół PiS oraz Polski 2050 wynika z ich wewnętrznych problemów i głośnych rozłamów.
- Poszczególne partie i politycy notują skrajnie różne wyniki w zależności od wybranej platformy społecznościowej. Koalicja Obywatelska oraz szef rządu skutecznie angażują użytkowników formatów wideo na TikToku. Z kolei prawica utrzymuje stałą dominację na Facebooku, a partia Razem niespodziewanie wygenerowała największe zaangażowanie na Instagramie.