Sprawdź relację:
Dzieje się!
Biznes Polityka Świat
Wywiad Bruksela Odc. 7

Bruksela w cieniu globalnych napięć. Sankcje, obronność i wojna handlowa

Ostatnie dwa tygodnie w Brukseli upłynęły pod znakiem międzynarodowych napięć. Spotkanie prezydentów Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego wywołało polityczne reperkusje, Unia Europejska stoi na progu wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, a Węgry blokują przedłużenie sankcji wobec Rosji. Jakie decyzje podjęto i co oznaczają one dla przyszłości Europy?

Z tego odcinka dowiesz się…

  1. Jakie są kulisy negocjacji w sprawie przedłużenia sankcji wobec Rosji i dlaczego Węgry grają va banque.
  2. Jakie konsekwencje dla Europy ma zbliżająca się wojna handlowa z USA.
  3. W jaki sposób UE planuje budować własne zdolności obronne w obliczu wycofywania się USA z Europy.
Obejrzyj lub posłuchaj
Wideocast
Powiększ wideo
Wideocast
Powiększ wideo

Ostatnie dwa tygodnie w Brukseli były okresem wzmożonej aktywności dyplomatycznej i politycznych tarć. Kluczowe wydarzenia dotyczyły przyszłości sankcji wobec Rosji, europejskiej strategii obronnej oraz narastającego konfliktu handlowego ze Stanami Zjednoczonymi.

Sankcje wobec Rosji. Czy Węgry je zablokują?

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów była decyzja o przedłużeniu sankcji wobec Rosji. Unia Europejska stosuje mechanizm ich odnawiania co pół roku, co wymaga jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich.

Tym razem to Węgry postanowiły wykorzystać ten proces do własnych rozgrywek politycznych, domagając się wykreślenia z listy ośmiu rosyjskich oligarchów. Według raportu „Financial Times”, większość krajów UE zdecydowała się na kompromis, aby uniknąć całkowitego zablokowania sankcji.

System sankcyjny UE ponownie okazał się podatny na szantaż ze strony pojedynczych państw, co rodzi pytania o jego skuteczność. Coraz więcej ekspertów i polityków postuluje wprowadzenie nowych mechanizmów prawnych, które pozwoliłyby państwom członkowskim indywidualnie implementować sankcje na poziomie krajowym, niezależnie od decyzji całej Unii.

Europejska strategia obronna. Plan B dla kontynentu

Niepewność związana z przyszłością relacji transatlantyckich po spotkaniu Trump-Zełenski zmusiła europejskich liderów do intensyfikacji rozmów o budowie własnych zdolności obronnych. Kluczowym wydarzeniem było spotkanie w Londynie, na które premier Wielkiej Brytanii zaprosił liderów Francji, Niemiec, Polski, Włoch i innych państw NATO. Podjęto decyzję o stworzeniu tzw. Planu B – niezależnej europejskiej strategii obronnej, która nie będzie w pełni uzależniona od amerykańskiej obecności wojskowej.

Dodatkowo, na nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej 6 marca uzgodniono, że Unia zwiększy swoje wydatki na zbrojenia o 800 miliardów euro w ramach inicjatywy „Rearm EU”. Wprowadzono mechanizm „National Escape Clause”, który pozwoli państwom członkowskim wyłączyć wydatki obronne z deficytu budżetowego, a także stworzono specjalny fundusz „SAFE” o wartości 150 miliardów euro na wspólne zakupy uzbrojenia.

Wojna handlowa z USA. Europa gotowa do odwetu?

Zbliżające się nałożenie nowych ceł przez administrację amerykańską grozi kolejną eskalacją wojny handlowej między USA a UE. Zawieszenie europejskich retorsji, które obowiązywało od 2021 roku, wygaśnie 31 marca 2025 roku.

W obecnej atmosferze politycznej Bruksela nie zamierza go przedłużać. W odpowiedzi Komisja Europejska przygotowała nowy pakiet ceł odwetowych, obejmujących ponad sto stron produktów objętych sankcjami.

Problemem w negocjacjach z USA jest również brak jednego, wyraźnego lidera po stronie europejskiej. Administracja Trumpa unika kontaktów z przedstawicielami Komisji Europejskiej, a wśród liderów państw członkowskich brakuje osoby, która mogłaby pełnić rolę głównego negocjatora w rozmowach z Waszyngtonem.

Główne wnioski

  1. Brak jednolitego mechanizmu sankcji osłabia UE. Konieczność jednomyślnej decyzji sprawia, że każde państwo członkowskie może wykorzystać ten proces do własnych celów politycznych.
  2. Europa intensyfikuje wysiłki obronne. „Rearm EU” oraz „Plan B” to pierwsze kroki ku większej niezależności militarnej kontynentu.
  3. Kryzys w relacjach handlowych z USA może eskalować. Wygaśnięcie zawieszenia ceł może doprowadzić do kolejnej fali protekcjonizmu i osłabienia europejskiego sektora eksportowego.