Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

CRIDO M&A Forum. Jak firmy budują odporność w czasach niepewności

Od sukcesji i ekspansji zagranicznej po inwestycje technologiczne i kosmiczne ambicje. Podczas VIII edycji CRIDO M&A Forum przedsiębiorcy, inwestorzy i eksperci dyskutowali o tym, jak budować odporność biznesu w czasach geopolitycznej niepewności i które kierunki rozwoju mogą zapewnić firmom przewagę konkurencyjną.

Uczestnicy debaty „Odporni dzięki zmianom: jak europejscy właściciele firm dywersyfikują biznes na rynkach międzynarodowych?”. Od prawej: Gábor Nagy z Węgier, Alessandro Zanatta z Włoch i Iris Ernst z Chorwacji. Pierwszy z lewej: prowadzący panel Andrzej Puncewicz, partner zarządzający w CRIDO. Fot. Materiały prasowe.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego ekspansja zagraniczna, sukcesja i dywersyfikacja działalności stają się kluczowymi elementami budowania odporności firm.
  2. Jak inwestycje w technologie, cyberbezpieczeństwo i sztuczną inteligencję mogą zwiększać konkurencyjność przedsiębiorstw i całych gospodarek.
  3. Dlaczego polskie firmy coraz częściej myślą o międzynarodowych przejęciach oraz budowaniu własnej pozycji inwestycyjnej za granicą.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

CRIDO M&A Forum to jedna z ważniejszych platform wymiany wiedzy i doświadczeń poświęcona fuzjom i przejęciom, inwestycjom oraz strategicznemu rozwojowi firm. Tegoroczna, ósma już edycja koncentrowała się na odporności i ekspansji. To – zdaniem organizatorów – dwa strategiczne zagadnienia, które coraz silniej wpływają na decyzje właścicieli firm, inwestorów i liderów biznesu. Uczestnicy wydarzenia szukali odpowiedzi, jak wzmacniać swoją pozycję poprzez inwestycje strategiczne, fuzje i przejęcia oraz ekspansję międzynarodową w świecie niepewności geopolitycznych oraz zmieniających się uwarunkowań.

W Forum wzięli udział przedsiębiorcy planujący rozwój i ekspansję, a także inwestorzy i przedstawiciele funduszy private equity i venture capital.

Wzmacniać relacje międzynarodowe

Andrzej Puncewicz, partner zarządzający w CRIDO, opowiadał o wzmacnianiu relacji międzynarodowych CRIDO. Fot. Materiały prasowe.

Andrzej Puncewicz, partner zarządzający w CRIDO, podkreślał, że kancelaria konsekwentnie wzmacnia relacje międzynarodowe, rozwijając sieć kontaktów z prawnikami i doradcami na całym świecie.

– CRIDO jest w stu procentach polską firmą, zdajemy sobie jednak sprawę, że potrzeby naszych klientów są międzynarodowe. Dlatego już od 20 lat jako jedyna firma doradcza w Polsce należymy do międzynarodowej sieci podatkowej Taxand. Dzięki temu możemy lepiej wspierać naszych klientów w planowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej zarówno w kraju, jak i za granicą – mówił Andrzej Puncewicz.

Przypomniał, że w tym roku CRIDO otworzyło swoje biuro w Brukseli. Dzięki temu 60-osobowy zespół dotacji i ulg podatkowych kancelarii może jeszcze skuteczniej wspierać klientów w pozyskiwaniu środków na szczeblu europejskim. Andrzej Puncewicz dodał, że choć w kontekście współpracy międzynarodowej CRIDO kojarzy się w znacznej mierze z obsługą transakcji M&A na najważniejszych rynkach i w krajach regionu, to jej sieć relacji jest znacznie szersza.

– Dzięki rozbudowanym kontaktom CRIDO jest w stanie wspierać klientów również w niszowych i nietypowych projektach – zapewnił Andrzej Puncewicz.

Dzięki rozbudowanym kontaktom CRIDO jest w stanie wspierać klientów również w niszowych i nietypowych projektach.

Jak to możliwe? Partner zarządzający CRIDO tłumaczył, że to zasługa coraz bardziej rozbudowanego zespołu i jego aktywności międzynarodowej. Przed rokiem założono, że aby wspierać klientów, 20 kluczowych osób w firmie spędzi aż 400 dni biznesowych poza Polską.

Odporność lubi zmiany

W debacie „Odporni dzięki zmianom: jak europejscy właściciele firm dywersyfikują biznes na rynkach międzynarodowych?” wzięli udział goście zza granicy: Gábor Nagy z Węgier (associated partner, Concorde MB Partners Kft), Alessandro Zanatta z Włoch (managing director, Slay Finance Generation S.r.l),  Iris Ernst z Chorwacji (FCCA, partner, Deal Advisory, Crowe Konzalting d.o.o) oraz Benedikt Vogt z Niemiec (LL.B., partner, Noerr). Prelegenci zgodzili się, że dziś kluczowym wyzwaniem dla właścicieli firm nie jest już sam rozwój, lecz budowanie odporności biznesu na kryzysy i zmiany. W reprezentowanych przez nich krajach wspólnym wyzwaniem okazała się sukcesja. Wiele przedsiębiorstw powstało w latach 80. i 90., więc ich założyciele zbliżają się do emerytury. Coraz częściej problemem nie jest znalezienie następcy, lecz podmiotu, który kupi firmę.

W Europie z punktu widzenia właścicieli przedsiębiorstw coraz częściej problemem nie jest znalezienie następcy, lecz podmiotu, który kupi firmę.

Alessandro Zanatta zwrócił uwagę na ciekawą specyfikę rynku włoskiego.

– Właściciele wielu firm rodzinnych w moim kraju wolą sprzedać firmę komuś spoza Włoch, ponieważ żywią pewną nieufność wobec „sąsiadów”, których traktują jak konkurentów. Najwyraźniej obawiają się, co mogliby oni zrobić z ich rodzinnym biznesem – mówił Alessandro Zanatta.

W Niemczech dodatkowe obawy budzą wysokie koszty energii i pracy, biurokracja oraz niepewność podatkowa. Na Węgrzech i w Chorwacji wyzwaniami są także starzenie się społeczeństwa i niedobór pracowników.

Rozmówcy zgodzili się, że obecnie coraz większą rolę odgrywają przejęcia zagraniczne, choć wymagają one profesjonalnego zarządzania i gotowości organizacyjnej. Paneliści reprezentujący mniejsze gospodarki ocenili, że dla firm z ich krajów koniecznością jest ekspansja zagraniczna. Jest ona w stanie nie tylko zapewnić wzrost, ale także zdywersyfikować ryzyka. Jednak, zdaniem Iris Ernst, sama obecność na wielu rynkach nie gwarantuje jeszcze sukcesu.

– Celem dywersyfikacji powinna być budowa trwalszego i bardziej odpornego modelu biznesowego – podkreśliła Iris Ernst.

Z kolei Gábor Nagy zwrócił uwagę, że Węgry to mały rynek, dlatego po pewnym czasie organiczny wzrost staje się dla firm bardzo trudny.

– Trzeba więc wyjść poza granice kraju, co jednak wymaga sporych przygotowań. Pomocne okazuje się wcześniejsze budowanie odpowiedniej kultury menedżerskiej. Nie jest to łatwe, ale wydaje się koniecznością – przekonywał Gábor Nagy.

Odnosząc się do sytuacji w największej gospodarce Europy, Benedikt Vogt powiedział, że tamtejsze firmy coraz częściej stawiają na nearshoring.

– Pandemia oraz wybuch wojny w Ukrainie spowodowały, że firmy zaczęły skracać łańcuchy dostaw, aby ograniczyć ryzyka geopolityczne. Coraz częściej poszukują partnerów europejskich i robią to z przyczyn biznesowych – wyjaśnił Benedikt Vogt.

Wspólny wniosek był jeden: odporność buduje się poprzez świadomą dywersyfikację, profesjonalizację zarządzania oraz przygotowanie firmy do sukcesji i zmian właścicielskich.

Jak inwestycje budują odporność

W moderowanym przez Rafała Świeżaka, partnera CRIDO, panelu „Rola inwestycji w spółki technologiczne w budowaniu suwerenności technologicznej i odporności” wzięli udział Andrzej Bartos (prezes PSIK i Senior Partner w funduszu Innova Capital), Marcin Kowalik (wiceprezes PSIK i Partner Generalny Balnord) oraz Katarzyna Pac-Malesa (dyrektorka inwestycyjna, 3TS Capital Partners). Uczestnicy zgodzili się, że inwestycje w technologie stały się jednym z kluczowych narzędzi budowania odporności gospodarczej i suwerenności państw. Zauważyli, że dziś pojęcie suwerenności technologicznej obejmuje nie tylko obronność, lecz także cyberbezpieczeństwo, infrastrukturę energetyczną, transportową, finansową oraz komunikacyjną. W ich ocenie, trend inwestowania w technologie ma charakter długoterminowy.

– Budowanie suwerenności technologicznej wymaga nie tylko finansowania innowacji, lecz także strategicznego wyboru tych technologii, w których Europa i Polska mogą stworzyć trwałe, trudne do zastąpienia przewagi. To one będą fundamentem bezpieczeństwa i odporności gospodarczej w nadchodzących dekadach – ocenił Marcin Kowalik.

Budowanie suwerenności technologicznej wymaga nie tylko finansowania innowacji, lecz także strategicznego wyboru tych technologii, w których Europa i Polska mogą stworzyć trwałe, trudne do zastąpienia przewagi.

Katarzyna Pac-Malesa zwróciła z kolei uwagę na to, że obok technologii obronnych, istotne są też innowacje zwiększające bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej.

– W sytuacjach kryzysowych stają się one ważnym elementem bezpieczeństwa. Ograniczają ryzyko cyberataków, pomagają chronić kluczowe systemy oraz zwiększają zdolność do przewidywania i zapobiegania zagrożeniom wymierzonym w infrastrukturę przemysłową. Dlatego właśnie bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej jest dziś jednym z najważniejszych elementów budowania odporności państwa i gospodarki – oceniła Katarzyna Pac-Malesa.

Z kolei Andrzej Bartos zwrócił uwagę na znaczenie infrastruktury finansowej, czyli sektora bankowego i systemów płatniczych.

– Jeszcze kilka lat temu niewiele osób postrzegało je jako kluczowy składnik odporności państwa. Dziś widzimy jednak, że sprawne funkcjonowanie usług finansowych ma fundamentalne znaczenie dla zachowania stabilności gospodarczej i społecznej – zauważył Andrzej Bartos.

Mega kosmiczne pieniądze

Dr Grzegorz Słowik mówił o ogromnych perspektywach, które się wiążą z podbojem Kosmosu. Fot. Materiały prasowe CRIDO.

Jednym z prelegentów w trakcie forum był dr Grzegorz Słowik z Uniwersytetu Zielonogórskiego, członek Venus Exploration Analysis Group w NASA. Naukowiec mówił o ogromnych perspektywach, jakie wiążą się z podbojem Kosmosu, w tym powrotem człowieka na Księżyc. Przekonywał, że nie jest to jedynie kwestia ludzkich ambicji poznawczych, ale w coraz większym stopniu także ogromny potencjał ekonomiczny.  Jako przykład podał obecność helu-3, którego na powierzchni Księżyca może się znajdować około miliona ton. Pierwiastek ten jest postrzegany jako przyszłe źródło energii. Dr Słowik zauważył, że już niewielkie ilości gazu mogłyby pokryć ogromne zapotrzebowanie energetyczne ludzkości. Zwrócił też uwagę na bogactwo asteroid, zawierających złoto, platynę, metale ziem rzadkich i inne cenne surowce.

Górnictwo kosmiczne może się stać realnym kierunkiem rozwoju gospodarczego.

– Z tego powodu górnictwo kosmiczne może się stać realnym kierunkiem rozwoju gospodarczego. Powiedzieć, że w kosmosie są duże pieniądze, to zdecydowanie za mało. Tak naprawdę w kosmosie są mega kosmiczne pieniądze – podsumował dr Słowik.

AI – potencjał rozwoju

Jakub Borowski, główny ekonomista w Credit Agricole Bank Polska, omawiał z kolei warunki makroekonomiczne dla rynku fuzji i przejęć. W jego ocenie, otoczenie makroekonomiczne jest obecnie dosyć korzystne. Gospodarka rośnie stabilnie, napływ inwestycji powinien się utrzymać, a kurs złotego pozostaje względnie stabilny.

– Jednocześnie pojawiają się sygnały poprawy otoczenia gospodarczego, zwłaszcza w strefie euro, gdzie rosną nowe zamówienia eksportowe i inwestycje związane z transformacją technologiczną oraz zbrojeniami – przekonywał Jakub Borowski.

Zauważył, że ponieważ Polska jest największym beneficjentem unijnego instrumentu SAFE, mamy w tej chwili bezprecedensowy zastrzyk unijnych pieniędzy. Największymi źródłami niepewności pozostają inflacja, sytuacja geopolityczna oraz związany z nimi koszt kapitału. Wyzwaniem są rosnące koszty pracy oraz wciąż relatywnie wysokie stopy procentowe. Zdaniem ekonomisty Banku Credit Agricole, szansą na utrzymanie konkurencyjności jest szybsze wdrażanie sztucznej inteligencji i wzrost produktywności. Zwłaszcza że Polska nadal pozostaje w tyle za wieloma krajami europejskimi pod względem wykorzystania AI, co jednocześnie oznacza znaczący potencjał rozwoju.

Szybsze wdrażanie sztucznej inteligencji i wzrost produktywności są dla polskiej gospodarki szansą na utrzymanie konkurencyjności.

W trakcie wydarzenia oddano głos uczestnikom rynku, którzy podzielili się swoimi doświadczeniami. Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., przedstawił unikatową perspektywę spółki celowej utworzonej ze środków Krajowego Planu Odbudowy, która inwestuje w przedsięwzięcia kluczowe dla niezależności państwa – od infrastruktury, przez cyberbezpieczeństwo, po przemysł obronny i technologie dual‑use. Bohaterami serii rozmów prowadzonych przez partnerów CRIDO byli też Magdalena Dziewguć, Członkini Rady Nadzorczej Pekao SA i InPost, Jakub Lipiński, CFO, mcr SA,  Piotr Dmuchowski, Prezes Zarządu, PFR TFI, a także Paweł Dzierżanowski, Dyrektor Departamentu Transakcji i Partnerstw Strategicznych PGE. Wspólny wniosek z tych wystapień? Polskie firmy przestają być wyłącznie obiektem zainteresowania zagranicznych inwestorów. W wielu sektorach zbudowały już potencjał, który pozwala im samodzielnie myśleć o przejęciach na rynkach międzynarodowych i realizować ambitne strategie wzrostu.

Wydarzenie odbyło się w Domu Towarowym Vitkac. Jego ważnym elementem były liczne rozmowy w kuluarach, które pozwalały gościom nie tylko na wymianę myśli, ale też rozwój networkingu. Choć uczestnicy forum reprezentowali różne branże i kraje, ich wnioski były zaskakująco podobne. W świecie rosnącej niepewności przewagę zyskują firmy, które potrafią jednocześnie myśleć długoterminowo, inwestować w innowacje i elastycznie reagować na zmieniające się warunki rynkowe.

Główne wnioski

  1. Odporność biznesu buduje się przez dywersyfikację: nowe rynki, świadome zarządzanie ryzykiem, profesjonalizację organizacji i przygotowanie do sukcesji.
  2. Technologie stają się strategicznym zasobem, a inwestycje w AI, cyberbezpieczeństwo i infrastrukturę krytyczną są dziś fundamentem długoterminowego rozwoju.
  3. Polskie firmy dojrzewają do roli inwestorów zagranicznych i coraz częściej dysponują kompetencjami pozwalającymi im samodzielnie realizować ambitne strategie wzrostu i przejęć.

Artykuł powstał na zlecenie CRIDO.