Budownictwo wciąż dołuje. Sytuację ratują infrastruktura i fundusze unijne
Po dobrej koniunkturze w latach 2021-2023 budownictwo wciąż znajduje się w fazie osłabienia. Jedynym segmentem notującym wzrost jest budownictwo infrastrukturalne wspierane funduszami unijnymi – wynika z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju.

Po spadku o 7,7 proc. w 2024 r. i nieznacznym odbiciu o 0,7 proc. w 2025 r. budownictwo pozostaje w fazie osłabienia – oceniają analitycy PFR. Od stycznia do sierpnia produkcja budowlano-montażowa spadła o 2,1 proc. w ujęciu rocznym.
Głównym źródłem słabości budownictwa pozostaje spadek aktywności w budowie budynków. Utrzymuje się on od czterech lat, a w tym roku pogłębił się o 6,2 proc. Według ekspertów wpływają na to podwyższone stopy procentowe, wzrost kosztów budowy oraz pogorszenie rentowności inwestycji. Ponadto spadek o 2,7 proc. odnotował segment robót budowlanych specjalistycznych.
Polecamy: Czy ciepło w polskich mieszkaniach będzie droższe?
Jedynym segmentem notującym wzrost w 2026 r. jest budownictwo infrastrukturalne wspierane funduszami unijnymi, które wzrosło o 1,6 proc. w ujęciu rocznym. W efekcie wartość robót inwestycyjnych wzrosła o 9,7 proc., podczas gdy wartość robót remontowych spadła o 28,1 proc.
Analitycy zwracają też uwagę na wzrost aktywności deweloperów: jak dotąd liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o 14,9 proc., liczba rozpoczętych budów o 4,8 proc. rdr, liczba mieszkań oddanych do użytkowania o 4,5 proc. rdr, a liczba mieszkań w budowie o 0,6 proc. rdr. Zdaniem analityków to dowód na stopniowe ożywienie rynku mieszkaniowego, choć – jak zaznaczają – skala nowych inwestycji pozostaje dostosowywana do poziomu popytu.
Źródło: PAP