Chiny nie zgadzają się z państwami G20. Spotkanie ministrów w Asheville bez wspólnego komunikatu

Wtorkowe spotkanie ministrów G20 w Asheville w Karolinie Północnej zakończyło się bez wspólnego oświadczenia wszystkich uczestników. Powodem był sprzeciw Chin wobec krytyki „nierynkowych praktyk” i konieczności zmian w warunkach handlowych, w szczególności w eksporcie, na którym chińska gospodarka zarabia krocie.

Biorące udział w spotkaniu państwa, z USA na czele, od dawna oskarżają Pekin m.in. o subsydiowanie nadwyżek produkcyjnych i utrzymywanie sztucznego kursu swojej waluty, by zdominować światowy eksport. Jednym z głównych tematów spotkania w Asheville były „globalne nierównowagi”. Według amerykańskich urzędników Chiny były jedynym krajem, który sprzeciwiał się wspólnemu oświadczeniu.

Brak wspólnego oświadczenia, czyli niezgoda Chin

Zamiast wspólnego oświadczenia swoje stanowisko przedstawiła amerykańska prezydencja G20. Napisano w nim, że „kraje powinny podjąć kroki w celu wyeliminowania polityk i praktyk pozarynkowych, które pogłębiają nierównowagi”. Wśród nich wymieniono kraje z „nadmiernymi i utrzymującymi się nadwyżkami w obrotach zewnętrznych” oraz nadmiernie uzależnione od eksportu.

W oświadczeniu podkreślono również zaniepokojenie „ciągłymi zakłóceniami w handlu energią”. Autorzy dokumentu twierdzą, że swobodna żegluga i rozwiązanie trwających konfliktów są niezbędne do utrzymania trwałego wzrostu. Nie znalazły się w nim żadne wzmianki na temat Ukrainy.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent twierdzi, że wstrzymał się od stawiania bezpośrednich zarzutów Chinom. Podkreślił, że tylko jeden kraj odmówił poparcia wspólnego porozumienia.

– Myślę, że to niesamowite, by skłonić 19 krajów do zgody w czymkolwiek. (...) Wszystkie 19 państw zgodziło się, że gospodarki nieoparte na rynku, które dostarczają nieprzerwany ciąg tanich towarów eksportowych, nie są do utrzymania – powiedział Bessent.

Polecamy również: Obstawianie wyników NHL na giełdzie? Wall Street nigdy nie była tak blisko bukmacherki – XYZ

Ekonomiczne „uduszenie” Iranu

Tematem konferencji była również wojna z Iranem i próby jego gospodarczego odizolowania, w tym odcięcia go od wsparcia Chin. Bessent stwierdził, że odbył „ciche rozmowy” z przedstawicielami obu państw. Odrzucił też sugestie, że Chiny chronią Iran przed zapaścią.

– Z Chinami w kwestii Iranu mamy więcej wspólnego niż różnic. Chiny zgadzają się, że Iran nie może posiadać broni jądrowej. Chiny zgadzają się, że musi istnieć wolny handel morski w cieśninie Ormuz, a Chiny pozyskują 50 proc. swojej energii z Zatoki Perskiej. Uważam więc, że to Chiny, a raczej osoby zobowiązane do działania w Chinach, muszą dążyć do rozwiązania. Zobaczymy, jak to zrobią – zaznaczył Scott Bessent.

Ocenił przy tym, że Iran nie kontroluje cieśniny Ormuz, a reżim w Teheranie znajduje się w „spirali śmierci”.

Scott Bessent: jeśli nie będziemy spotykać się z Rosjanmi, nigdy nie zakończymy wojny

W tle pojawiło się oburzenie związane z przybyciem rosyjskiego ministra finansów Antona Siłuanowa. Z tego później amerykański szef resortu finansów musiał tłumaczyć się mediom.

– Jak mówi prezydent Trump, lubi dogadywać się ze wszystkimi, i myślę, że niestety, jeśli chodzi o ten okropny konflikt między Rosją a Ukrainą, jeśli strony nie będą rozmawiać, jeśli się nie zaangażujemy, to jak można go rozwiązać? – powiedział Scott Bessent.

Spotkanie z rosyjskim ministrem wywołało znaczącą krytykę ze strony europejskich uczestników spotkania ministrów G20. Zarówno unijny komisarz Valdis Dombrovskis, niemiecki wicekanclerz Lars Klingbeil, jak i minister finansów Polski Andrzej Domański podkreślili, że „nie jest to czas na normalizację Rosji”.

Domański zastrzegł jednocześnie, że amerykańska prezydencja ma prawo zapraszać uczestników obrad, a Rosja pozostaje członkiem G20.

Spotkanie ministrów finansów największych gospodarek świata, w tym Polski

Spotkanie ministrów w Asheville, górskim kurorcie zniszczonym przez powodzie i huragan Helene w 2024 r., było pierwszym, w którym Polska uczestniczyła jako pełnoprawny członek. Nasz kraj reprezentowali minister finansów Andrzej Domański oraz prezes NBP Adam Glapiński. Domański przewodniczył jednej z debat poświęconych wzrostowi gospodarczemu, wskazując Polskę jako przykład udanej transformacji gospodarczej i szybkiego rozwoju.

Polecamy również: Były doradca Baracka Obamy: nie ma już podziału na lewicę i prawicę (WYWIAD) – XYZ

Źródło: PAP