Ciężkie walki w Jemenie. Ponad 270 ofiar w walkach z rebeliantami Huti

iły rządowe Jemenu rozpoczęły ofensywę przeciw rebeliantom Huti. Odzyskały już miasto Mokka, a także część terenów wokół kluczowej cieśniny Bab al-Mandab.

Tylko w ciągu minionej doby zginęło ponad 270 żołnierzy i bojowników. Według władz w wyniku walk i ataków rakietowych zginęło 115 żołnierzy. Z kolei rebelianci poinformowali o ponad 160 ofiarach śmiertelnych. Obie strony mówią też o setkach rannych.

Claude na wojnie. Rosja, Iran i Huti wykorzystywali model Anthropica

Niedzielna ofensywa ruszyła, gdy rebelianci odcięli drogę łączącą siedzibę rządu Aden z trzecim co do wielkości miastem Jemenu – Taiz. Na razie siły rządowe odnotowały sukcesy. Odzyskały port Mokka, a także zajęły większość regionu Dhubab przy kluczowej cieśninie Bab al-Mandab, prowadzącej na Morze Czerwone i dalej w stronę Kanału Sueskiego.

Wojna domowa trwa od 2014

Wojna domowa wybuchła w Jemenie w 2014 r. Wspierani przez Iran rebelianci Huti zajęli stolicę kraju, Sanę. W 2015 r. międzynarodowa koalicja z Arabią Saudyjską na czele przeprowadziła interwencję po stronie rządu. W 2022 r. obie strony zawarły rozejm. We wrześniu 2026 r. ruszyła nowa ofensywa Hutich. Proirańskie ugrupowanie zajęło wybrzeża Morza Czerwonego i wyspy w rejonie cieśniny. Rebelianci zapowiedzieli też ataki na saudyjskie tankowce. Ma to uniemożliwić Arabii Saudyjskiej obejście irańskiej blokady cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej i pomóc utrzymać blokadę transportu ropy naftowej, która dla Iranu jest najważniejszym ekonomicznym punktem nacisku na świat.

Sytuacja w cieśninie Bab al-Mandab komplikuje się. Huti zajęli kluczową wyspę

Od lutego 2026 r. cieśnina Ormuz jest bowiem w dużej mierze zamknięta po ataku Izraela i USA na Iran. Na razie transport ropy z Zatoki Perskiej mocno spadł, choć część statków przedostaje się tamtędy mimo blokady. To winduje ceny ropy, gazu i paliw na całym świecie. Na razie nie widać też jakiejkolwiek szansy na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu. Trwa też dziwne, nieformalne zawieszenie broni. Amerykanie przestali bowiem atakować Iran i polegają na morskiej blokadzie, która ma zdusić gospodarkę tego kraju i zmusić Teheran do negocjacji.

Źródło: PAP