Meta goni konkurencję i wprowadza nowy model AI. Muse Wonder będzie jednak płatny

Meta wprowadza swój najnowszy model AI. Koncern twierdzi, że Muse Wonder najlepiej sobie radzi w zarządzaniu cyfrowymi asystentami. Kto jednak chce to sprawdzić, musi zapłacić.

Muse Wonder, który na razie (tak jak i model agentycznej AI Muse) nie jest jeszcze dostępny w Polsce, będzie wymagał płatnego abonamentu. Meta oferuje dwa plany – za 20 i 100 dolarów, które różnią się tygodniowym limitem tokenów. Nowy model powinien więc wkrótce znaleźć się w obu tych abonamentach.

Muse Wonder będzie też dostępny dla programistów, którzy płacą za interfejs dostępowy do modeli AI Mety. To jednak będzie kosztowało więcej niż zwykłe abonamenty, ale mniej niż konkurencyjne modele od OpenAI czy Anthropic.

Jest też specjalny abonament dla programistów, który pozwala na skorzystanie z najpotężniejszego wariantu tego modelu – Muse Wonder Full. W zależności od wybranego planu kosztuje on 50 lub 200 dolarów miesięcznie.

– Gdy zlecasz AI pracę nad rzeczywistymi zadaniami, to spotkasz się z sytuacją, że model napotka na blokadę. Wytrenowaliśmy więc go, by zamiast opóźniać i przeciągać cały proces, spróbował innych sposobów rozwiązania problemu – tłumaczy szef AI firmy Meta, Alexandr Wang. Według niego to sprawia, że model ten ma lepiej zarządzać agentyczną AI, która ma za zadanie choćby zarezerwować stolik w restauracji.

Meta zapewnia też, że model ten, o nazwie kodowej „Watermelon”, jest najbardziej bezpiecznym modelem, który nie pozwoli na cyfrowe nadużycia.

Muse stało się hitem na App Store

Agentyczna AI Muse stała się hitem na amerykańskim App Store. Jej podstawowa wersja jest darmowa, jednak są też abonamenty zwiększające limit użycia. Jak tłumaczy Alexandr Wang, jego zespół monitoruje zachowanie AI i problemy z nią. Użytkownicy skarżyli się bowiem w mediach społecznościowych, że Muse bez pozwolenia dostał się do ich danych. Firma zaprzecza jednak tym oskarżeniom.

– Myślę, że są przypadki, gdy użytkownicy dali dostęp do tych danych i do sposobów komunikacji wcześniej, podczas konwersacji z AI, a potem o tym zapomnieli – mówi Alexandr Wang. Dodaje, że Meta stara się nauczyć swoich klientów, jak odpowiednio korzystać z AI, żeby „zapewnić ich, że mogą ufać naszemu produktowi”.