Mikołaj Raczyński chce uporządkować prace PFR. Widzi cztery kierunki

Po objęciu funkcji prezesa Mikołaj Raczyński chce „trochę uporządkować” prace PFR. Wskazuje cztery główne kierunki, którymi spółka będzie podążać, by wesprzeć rozwój polskiej gospodarki.

Mikołaj Raczyński zapowiedział, że chce „trochę uporządkować” prace Polskiego Funduszu Rozwoju, którym kieruje od połowy września. Na stanowisku zastąpił Piotra Matczuka, który przeszedł do zarzadu PZU.

– Będziemy chcieli ogniskować naszą działalność wokół czterech głównych kierunków – powiedział nowy prezes.

Pierwszym mają być bezpośrednie inwestycje PFR. Jako przykład podał terminal instalacyjny offshore w Gdańsku czy PESĘ, w której fundusz ma niemal 100 proc. akcji.

Drugim ma być ekspansja zagraniczna polskiego biznesu.

– Jest zrozumiałe, że firmy, które osiągnęły pewną skalę w Polsce i bardzo dobre wyniki eksportowe, chociażby eksportując do Europy Zachodniej, zaczynają również rozglądać się za kolejnym etapem swojego rozwoju, którym jest na przykład ekspansja kapitałowa czy otwieranie nowych rynków zbytu. Dlatego będziemy też bardzo intensywnie i aktywnie pracować nad tym, żeby rozwijać inicjatywę Team Poland – mówił.

W jej ramach PFR ma dostarczać rozwiązania i wiedzę, by pomóc przedsiębiorcom podjąć decyzję o ewentualnej ekspansji.

– Będziemy tutaj też pewnie mieli coś do zakomunikowania w kolejnych miesiącach – zapowiedział.

Trzecim kierunkiem ma być platforma Innovate Poland, mobilizująca prywatne pieniądze do finansowania inwestycji. Obecnie tworzą ją PFR, BGK i PZU, ale wkrótce grono ma się powiększyć.

– Jesteśmy na dobrej drodze, żeby w najbliższych tygodniach, miesiącach ogłosić kolejne instytucje, które do tej inicjatywy dołączą i będą dalej wspierać ten proces. Mówimy nie tylko o nowym kapitale, ale trochę o ruchu na rzecz budowania sprawnego, efektywnego, prywatnego rynku kapitałowego, który jest niezbędny do tego, żeby firmy mogły osiągnąć globalną skalę, być globalnymi czempionami – wskazał Mikołaj Raczyński.

Czwartym kierunkiem działania PFR będzie działalność akceleracyjna.

– Zanim firma w ogóle będzie gotowa pozyskać kapitał na rozwój, musi często przeprowadzić pilotaż technologii, znaleźć partnera przemysłowego lub pierwszego klienta. Kilka takich mniejszych programów już w ostatnich latach uruchomiliśmy (…) i dlatego będziemy chcieli nadawać im taką ramę parasolową [...] Te programy akceleracyjne będziemy ogniskować wokół projektu Accelerate Poland. Nazwa jest zbliżona też do programu Innovate Poland, nie bez przyczyny, żeby fundusze miały inwestować w dobre, ciekawe projekty – powiedział prezes PFR.

– Uważamy, że mamy rolę do odegrania. Posiadamy know-how, jakiego żadna instytucja w tym kraju nie ma. Jesteśmy inwestorem w ponad 100 funduszach private equity, private credit i VC w Polsce oraz w regionie i rozumiemy, co fundusze do nas mówią, co dany projekt musi posiadać, żeby pozyskać to finansowanie. Chcemy też podzielić się tą wiedzą – podsumował.

Źródło: PAP