Orlen rozważa korekty strategii. Geopolityka może opóźnić część inwestycji
Orlen rozważa korekty w realizacji strategii w związku ze zmianami geopolitycznymi. Jak wskazuje wiceprezes Orlenu ds. energii Sławomir Staszak konflikty w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie mogą przesuwać harmonogram części inwestycji. Koncern nie zakłada jednak istotnej zmiany celów wyznaczonych na 2035 r.

– Czy konflikty i zdarzenia geopolityczne wpływają na strategię? Tak, oczywiście. Zmieniają harmonogram pewnych inwestycji. Natomiast sam cel, czyli wszystkie parametry, które ogłaszaliśmy jako punkt dojścia w 2035 r., zostają mniej więcej na tym samym poziomie – powiedział Sławomir Staszak podczas debaty na Energy Days w Katowicach.
Dodał, że zarząd koncernu bierze pod uwagę korekty strategii, a nie drastyczne zmiany. Jak wskazał, grupa na pewno przekroczy zakładany w strategii cel ok. 4,3 GW w jednostkach typu CCGT.
– Jeśli mowa o 12,8 GW w OZE, to postawiliśmy sobie cel ambitny, delikatnie mówiąc – powiedział Sławomir Staszak.
Mimo możliwych zmian harmonogramów inwestycji Orlen nie zakłada istotnej korekty celów wyznaczonych na 2035 r. Opublikowana w styczniu 2025 r. strategia grupy zakłada w energetyce m.in. wzrost mocy zainstalowanej w OZE do 12,8 GW oraz zwiększenie mocy w jednostkach gazowych CCGT z 1,8 do 4,3 GW.
Polecamy również: 20 tys. zł bez doświadczenia i mieszkanie w Grecji. Tak nagania się na inwestycje metodą „na KNF” - XYZ
Źródło: PAP