Polski producent rur trafia we francuskie ręce. THC sprzedał Radpol grupie Elydan

Fundusz THC sprzedał 100 proc. udziałów w Radpol Pipes, polskim producencie rur. Nabywcą jest francuska grupa przemysłowa Elydan. To czwarta akwizycja Francuzów w ciągu ostatnich dwóch lat.

Radpol Pipes projektuje oraz produkuje rury preizolowane do sieci ciepłowniczych oraz rury polietylenowe do instalacji kanalizacyjnych lub gazowych. Firma ma zakład produkcyjny w Prawiednikach-Kolonii koło Lublina. Wśród klientów spółki są zaś takie firmy jak Veolia czy Dalkia.

Od 2020 Radpol prawie podwoił sprzedaż

Nowym właścicielem polskiej firmy jest grupa przemysłowa Elydan. Projektuje i produkuje ona rury z polietylenu i polipropylenu m.in. dla budownictwa. To już czwarta akwizycja francuskiej grupy w segmencie ciepłownictwa w ciągu ostatnich dwóch lat. Elydan przejął bowiem Geo Connect Energies we Francji, Flextrę w Finlandii oraz HeatUp w Szwecji.

– Przejęcie Radpol Pipes pozwala nam uzupełnić kompetencje technologiczne o pełen zakres rozwiązań dla sieci ciepłowniczych i chłodniczych. Za tą transakcją stoi konkretna ambicja: dostarczenie naszym klientom najbardziej kompleksowej oferty, która przyspieszy dekarbonizację infrastruktury i wzmocni suwerenność energetyczną Europy. To również ważny kamień milowy w realizacji naszej strategii Momentum 2030 oraz w budowie wiodącej europejskiej grupy przemysłowej w tym sektorze – mówi Marc-Antoine Blin, prezes grupy Elydan.

Radpol Pipes prawie podwoił sprzedaż od 2020 r. Wtedy wynosiła 96 mln zł, a dziś ponad 190 mln zł. – Skoncentrowaliśmy się na rozwoju zdolności produkcyjnych zakładu: zainwestowaliśmy ok. 20 mln zł w modernizację linii produkcyjnych i zbudowaliśmy własną, unikalną technologię ograniczania emisyjności produkcji. Równolegle niemal od podstaw zbudowaliśmy sprzedaż eksportową – z 11 mln zł do ponad 100 mln zł. Dziś Radpol Pipes dostarcza swoje systemy do Szwajcarii, Hiszpanii, Estonii, Bułgarii, Słowacji, Wielkiej Brytanii i Danii, a największym rynkiem eksportowym spółki jest Francja. W efekcie podwoiliśmy przychody spółki. To jednak coś więcej niż liczby – wierzymy, że rozwiązania Radpol Pipes mają istotny udział w transformacji polskiego i europejskiego ciepłownictwa w kierunku bardziej efektywnych energetycznie i przyjaznych środowisku sieci – mówi Andrzej Różycki, partner zarządzający w Tar Heel Capital, firmie doradzającej funduszom THC.

Pierwsza inwestycja THC w Radpol miała miejsce w 2003

THC zainwestował w polską firmę w 2003 r. Firma była wtedy objęta prywatyzacją przez Narodowe Fundusze Inwestycyjne. Radpol miał wtedy unikalny park maszyn – m.in. jedyny w Europie Środkowej przemysłowy akcelerator elektronowy. Pod kontrolą THC Radpol istotnie zwiększył sprzedaż i uzyskiwane marże. W 2007 r. wszedł na GPW, a THC wyszedł z inwestycji w 2010 r.

THC w 2020 r. powrócił jednak do Radpolu i przejął nad firmą kontrolę. W 2022 r. wycofał ją zaś z giełdy. W 2024 r. firma została podzielona na dwie niezależne części – RDL, producenta rur i akcesoriów kablowych z zakładem w Człuchowie (firma pozostanie w portfelu THC), oraz Radpol Pipes.

Radpol wpisuje się w trend transformacji ciepłownictwa w kierunku czwartej generacji. Polska ma jedną z największych sieci ciepłowniczych w Europie, wymagającą modernizacji o wartości blisko 30 mld zł. W całej UE inwestycje w rozbudowę sieci szacowane są na ponad 50 mld zł rocznie.

To pierwsze wyjście z THC III

Transakcja to pierwsze wyjście z trzeciego funduszu THC, który ruszył w 2019 r. Portfel jest warty 70 mln euro i jest w nim także grupa stomatologiczna Dentity, producent dań gotowych SmakMAK, dostawca usług logistyki wewnętrznej SURET oraz RDL. To wydzielony razem z Radpol Pipes z dawnego Radpolu producent rozwiązań dla energetyki i ciepłownictwa.

THC inwestuje też z czwartego funduszu, który zamknął się w 2024 r. kapitalizacją 120 mln euro. Inwestuje on w firmy z branż produkcyjnych, usług B2B oraz ochrony zdrowia w zamian za znaczący pakiet większościowy. Znajdują się w nim m.in. Promar, producent ekologicznych opakowań papierowych, oraz Med-Gastr, ośrodek gastroenterologiczny w centralnej Polsce. Większość inwestycji znajdzie się w przedziale od 10 do 25 mln euro. Jednak zagraniczni inwestorzy THC IV chcą także razem z funduszem wchodzić w spółki. Wraz z finansowaniem dłużnym inwestycja w jedną firmę może więc wynieść nawet do 50 mln euro.