Polskie drużyny ze zmiennym szczęściem w europejskich pucharach

Jagiellonia Białystok awansowała do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy. W czwartek wyeliminowała Rangers FC. W jej ślady nie zdołali pójść piłkarze Górnika Zabrze, którzy okazali się gorsi od Ferencvarosu Budapeszt. Raków Częstochowa jest natomiast o krok od zasadniczej części Ligi Konferencji.

Jagiellonia w Glasgow obroniła jednobramkową zaliczkę sprzed tygodnia, gry wygrała u siebie 2:1. Rewanż lepiej zaczęli Szkoci, którym prowadzenie w 19. minucie dał Lawrence Shankland, wykorzystując rzut karny. W 65. minucie wyrównał jednak Słoweniec Nik Prelec, co dało Białostocczanom awans.

Ostatnim rywalem Jagiellonii będzie Iberia 1999. Drużyna z Tbilisi już we wtorek wyeliminowała północnoirlandzki zespół Larne FC. Jeśli Jagiellonia okaże się gorsza od Gruzinów, to wystąpi w fazie zasadniczej Ligi Konferencji.

Mecze 4. rundy eliminacji LE zaplanowano na 20 i 27 sierpnia. Pierwsze spotkanie Jagiellonia rozegra u siebie.

Górnik natomiast przed tygodniem przegrał w Budapeszcie 0:1. W rewanżu prowadził po golu Kacpra Urbańskiego z rzutu karnego tuż przed przerwą, ale Zabrzan wyeliminowało samobójcze trafienie, którego autorem w 82. minucie był Czech Michal Sacek.

Górnik europejską przygodę będzie kontynuował w 4. rundzie eliminacji Ligi Konferencji, w której jego rywalem będzie AS Monaco.

W ostatniej rundzie kwalifikacji LK jest też Raków Częstochowa. W 3. wyeliminował szwedzkie Hammarby. Po bezbramkowym remisie u siebie, na wyjeździe Raków wygrał 1:0. Gola na wagę awansu zdobył w doliczonym czasie pierwszej połowy Grek Stratos Svarnas.

Ostatnim rywalem Rakowa będzie Hajduk Split. Chorwaci dwumecz z Żalgirisem Wilno wygrali gładko 9:2.

W czwartek w 3. rundzie eliminacji LE miał też grać Lech Poznań. Mistrz Polski jednak z powodu mgły z dużym opóźnieniem dotarł na Wyspy Owcze i z KI Klaksvik zmierzy się dopiero w piątek. Pierwsze spotkanie w stolicy Wielkopolski lechici wygrali 1:0.

Na Lecha w decydującej rundzie eliminacji LE czeka już szwajcarski FC Thun, które wyeliminował Vikingura Reykjavik. W przypadku wpadki na Wyspach Owczych „Kolejorz” trafi na Riga FC w ostatniej fazie eliminacji Ligi Konferencji.

Już w środę natomiast z pucharami pożegnał się GKS Katowice, który w 3. rundzie eliminacji LK okazał się gorszy od Hapoelu Tel Awiw. Po wyjazdowej porażce 0:2, u siebie wygrał za nisko – 2:1.

Źródło: PAP