Światowej klasy tunel aerodynamiczny otwarty w polskim instytucie badawczym
W Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytucie Lotnictwa otwarto zmodernizowany tunel aerodynamiczny T-3. Inwestycja kosztowała ponad 100 mln zł. To największy tego typu obiekt badawczy w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej - poinformowali przedstawiciele ILOT.

W otwarciu zmodernizowanej infrastruktury w Warszawie wzięli udział m.in. minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek oraz prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz dr Hubert Cichocki.
Tunel aerodynamiczny to urządzenie do badania zachowania obiektów (np. samolotów, rakiet, pojazdów czy ich części) w przepływającym strumieniu powietrza. Badacze mogą mierzyć w nim siły działające na badany obiekt w momencie, gdy szybko się on porusza. Mogą więc sprawdzić w bezpiecznych warunkach np. to, jaki opór czy siłę nośną generuje skrzydło samolotu. Albo czy powietrze płynnie omija maskę samochodu wykonaną według nowego projektu.
Średnica strumienia powietrza w tunelu ILOT wynosi 5 metrów, a prędkość powietrza może sięgać 100 metrów na sekundę, czyli około 360 kilometrów na godzinę (prędkość zbliżona do bolidu Formuły 1).
W ramach modernizacji przeprojektowano elementy kształtujące przepływ powietrza (m.in. nową dyszę i kierownicę strugi), zamontowano specjalny ekran bezpieczeństwa chroniący łopatki wentylatora przed ewentualnymi odłamkami oraz zbudowano podnoszoną platformę wytrzymującą obciążenie do 20 ton.
– Od początku unikalną cechą tunelu T-3 w Łukasiewicz – ILOT była jego skala. Jest to największy tego typu obiekt w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Przestrzeń badawcza tunelu T-3 (...) jest przestrzenią otwartą, przez którą przelatuje struga powietrza o średnicy 5 metrów. Powoduje to, że obiekt przestaje być narzędziem czysto akademickim, a staje się realnym urządzeniem dla przedsiębiorców wdrażających produkty na rynek – powiedział dr inż. Przemysław Drężek z ILOT.
Polecamy: Czy znów polecimy szybciej niż dźwięk? Japończycy pracują nad nową generacją samolotów
Jak podaje instytut, w tunelu aerodynamicznym będzie badany opływu powietrza wokół modeli samolotów, rakiet czy innych pojazdów. W obiekcie T-3 realizowane będą badania wspierające projekty Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF).
– Nasi najlepsi inżynierowie już nie muszą wyjeżdżać z kraju, żeby prowadzić badania i testować swoje pomysły. Mogą zostać tutaj, w Warszawie. 105 milionów złotych z KPO to bardzo dobra decyzja i dobrze wydane pieniądze - powiedział podczas środowej konferencji w ILOT minister Kulasek.
Nowoczesny tunel aerodynamiczny to szansa dla polskich firm
Szef resortu nauki zaznaczył, że do tej pory krajowe firmy szukały laboratoriów za granicą, a od teraz przedsiębiorstwa z sektora lotniczego, obronnego i kosmicznego będą mogły prowadzić testy w Polsce.
Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz dr Hubert Cichocki poinformował, że cała sieć zmieniła profil prowadzonych badań pod kątem potrzeb obronności. – W ciągu ostatnich trzech lat dokonaliśmy znaczącej zmiany: z 12,5 proc. projektów realizowanych na rzecz obronności, bezpieczeństwa i technologii podwójnego zastosowania w roku 2023, doszliśmy do 70 proc. w roku 2026 - powiedział PAP Cichocki.
Dr Przemysław Drężek przypomniał, że sam tunel działa od 70 lat. W przeszłości testowano w nim m.in. samoloty PZL-104 Wilga i M18 Dromader, budynki wysokościowe, a także polską rakietę Bursztyn, która dwa lata temu sięgnęła granicy kosmosu. Trenowała tu też dawniej m.in. polska kadra skoczków narciarskich, którzy przy prędkościach powietrza rzędu 100 kilometrów na godzinę mogli udoskonalać swoją pozycję w locie przez dłuższy czas niż na tradycyjnej skoczni.
Otwarcie obiektu zbiegło się z setną rocznicą powołania do życia Instytutu Lotnictwa, która przypada 1 sierpnia.
Źródło: PAP