Volkswagen przedstawia „Krwiobieg 360”. Tak chce odciągnąć klientów od chińskich samochodów
Polski rynek samochodowy mocno się zmienia. Średni wiek aut rośnie, na rynku coraz silniejsze stają się chińskie marki, a klienci coraz częściej stawiają na najem. Dlatego też Volkswagen ma plan, jak przyciągnąć do siebie klientów – stawia na sprawdzone i młode samochody używane z dobrym finansowaniem.

– Dekada należała do leasingu – w tym czasie zmieniło się zarówno to, jak kupujemy, jak i to, czym jeździmy. Kiedyś wybieraliśmy między benzyną a dieslem, dziś między hybrydą a napędem elektrycznym. Coraz częściej patrzymy nie na samo auto, ale na mobilność, jaką nam zapewnia – użytkować nie zawsze znaczy posiadać. Kluczem do przyszłości są dobre wartości rezydualne i aktywny udział w kanale wynajmu – tłumaczy Wojciech Drzewiecki z IBRM SAMAR.
Z danych instytutu wynika, że średni samochód w Polsce ma ponad 16 lat (przy unijnej średniej wynoszącej 12,7 roku). Przybywa też samochodów osobowych. Na koniec 2025 r. na drogach było 21 mln aut (wzrost o 2,5 proc. r/r). Rynek nowych samochodów napędzają zaś chińskie koncerny. W tym roku mogą mieć aż 17 proc. udziału w rynku. Przy prognozowanym wzroście rejestracji o 72 tys. aut 66,2 tys. ma przypaść na chińskie marki.
Coraz więcej klientów wybiera najem samochodu
W obliczu zmian na rynku Volkswagen zamierza ulepszyć swoje usługi finansowe. Zwłaszcza że zmienia się sposób, w jaki finansujemy nowe auta. Ponad 25 proc. samochodów niemieckiego koncernu sprzedawanych jest już bowiem w najmie.
– Nowa mobilność zaczyna się nie od samochodu, ale od sposobu jego finansowania. Polski rynek motoryzacyjny stoi dziś w punkcie zwrotnym – starzejący się park samochodowy, rosnąca konkurencja marek chińskich i coraz więcej regulacji to wyzwania, z którymi bezpośrednio lub pośrednio mierzą się wszyscy kierowcy w Polsce. Jako lider rynku finansowania samochodów znamy je z własnego, już niemal 30-letniego doświadczenia na polskim rynku. Nie wiemy, kim będzie nasz kolejny klient, ale wiemy, że jako lider musimy być gotowi na jego potrzeby – i musimy pobudzać kolejne, by był gotowy na nadchodzące zmiany. Dlatego rozwijamy system, który nazwaliśmy Krwiobiegiem 360° – wyjaśnia Mikołaj Woźniak, prezes zarządu Volkswagen Financial Services Polska.
Używane pojazdy dostały odpowiednie finansowanie
Usługi te będą dostępne nie tylko dla nowych aut, ale także używanych. Chodzi o samochody, które po 2–4 latach od zakupu wracają na rynek i mają pełną historię serwisową. Pojazdy te trafiają na rynek i otrzymują taki sam standard opieki jak nowe. Po zakończeniu kolejnego cyklu wynajmu trafiają do kolejnej grupy klientów. W ten sposób firma odpowiada za cały cykl życia pojazdu.
– Widzieliśmy nadchodzącą zmianę, zanim zrobił to rynek – dlatego postawiliśmy kilka lat temu chociażby na najem, gdy dla większości był jeszcze produktem niszowym wyłącznie dla flot. Dziś zbieramy efekty tej decyzji: co czwarta nowa umowa w naszym portfelu to już właśnie najem. Sprawiliśmy, że klienci przestali pytać, ile będzie warte auto za trzy lata, a zaczęli pytać, ile będzie kosztować miesięczna opłata i kiedy mogą zmienić auto na nowe – mówi Michał Dyc, dyrektor sprzedaży w Volkswagen Financial Services Polska.
Nowy produkt trafił do klientów. 85 proc. nabywców woli wybrać odpowiednie finansowanie zamiast zakupu auta za gotówkę.
Dużą część formalności można załatwić przez internet
VWFS stawia też na uproszczenie i przyspieszenie formalności. Część z nich da się więc załatwić w sieci. – Dla klienta liczą się czas, prostota i pewność, że nic nie umknie w gąszczu dokumentów. Dlatego postanowiliśmy zdigitalizować dokładnie to, co uciążliwe – formalności, papierowe dokumenty, oczekiwanie na decyzję – a nie relację z klientem, która wciąż powinna stawiać na empatię i osobisty kontakt. Skrócenie procesu z dni do minut nie jest celem samym w sobie: chodzi o to, żeby decyzja o finansowaniu przestała być barierą, a stała się najszybszym i najbardziej przewidywalnym etapem całej ścieżki zakupowej. I to podejście towarzyszy klientowi długo po podpisaniu umowy, bo nasza rola nie kończy się w momencie wydania auta – mówi Magdalena Kaca, dyrektorka Departamentu Produktu, Marketingu i Klienta w Volkswagen Financial Services.
To sprawiło, że 57 proc. umów najmu i leasingu zawieranych jest zdalnie, a 80 proc. takich decyzji zapada w ciągu 20 minut.