Wysłannicy Trumpa mają prowadzić z Rosją rozmowy na temat sprzedaży aktywów Łukoilu
Władimir Putin zaproponował sprzedaż zagranicznych rafinerii i innych międzynarodowych aktywów rosyjskiego koncernu Łukoil w rozmowach o zakończeniu wojny w Ukrainie z wysłannikami USA Jaredem Kushnerem i Steve'em Witkoffem – podał „New York Times”.

Rozmowy na temat sprzedaży aktywów koncernu między USA a Rosją są prowadzone od miesięcy – poinformował w sobotę amerykański dziennik, powołując się na kilka anonimowych źródeł zaznajomionych ze sprawą. Według trzech źródeł dziennika, Putin podjął temat umowy podczas spotkania z Witkoffem i Kushnerem w Moskwie 5 września. Przedstawiał porozumienie w tej sprawie jako sposób na okazanie przez USA dobrej woli.
Umowa nie została dotąd sfinalizowana. Wymaga zatwierdzenia zarówno przez USA, jak i Rosję – podał dziennik.
Rozmowy o sprzedaży aktywów Łukoilu trwają od miesięcy
O tym, że trwają negocjacje dotyczące sprzedaży zagranicznych aktywów rosyjskiego koncernu, pisaliśmy w XYZ na początku 2026 r. Według najnowszych informacji "NYT", Umowa miałaby dotyczyć szerokiego wachlarza aktywów Łukoilu na całym świecie – podał „NYT”. Wśród tych aktywów mają być pola naftowe w Kamerunie, rafinerie w Europie i stacje paliwowe w amerykańskim stanie New Jersey. W tym roku Łukoil wycenił wartość swoich międzynarodowych aktywów na ok. 20 mld dolarów.
Jak podkreślił „NYT”, kluczowe są obecnie rafinerie rosyjskiego koncernu w Holandii, Bułgarii i Rumunii. Produkują one olej napędowy i paliwo lotnicze, których dostawy na światowe rynki zostały zakłócone przez wojnę USA i Izraela z Iranem. Zdaniem dziennikarzy nowojorskiego dziennika fakt, że wojna wywindowała ceny paliw, stanowi zachętę dla prezydenta USA Donalda Trumpa, by poprzeć umowę, która dałaby USA większy dostęp do surowców i infrastruktury energetycznej.
Kto może przejąć aktywa Łukoilu?
Negocjacje budzą wątpliwości z punktu widzenia możliwego konfliktu interesów. Co prawda nic nie wskazuje na to, by Witkoff i Kushner mieli bezpośrednio skorzystać na potencjalnym zawarciu umowy. Ale jeśli sprzedaż doszłaby do skutku, mogliby zyskać na niej biznesmeni powiązani z wysłannikami USA – wskazuje amerykański dziennik.
Jak podał „NYT”, o zawarcie porozumienia w sprawie sprzedaży zagranicznych aktywów Łukoilu zabiegają m.in.: amerykański inwestor Todd Boehly, który przekazał 2 mln dolarów na cele polityczne Trumpa, dwa podmioty biznesowe z Bliskiego Wschodu oraz agencja rządowa USA (DFC).
Wśród dwóch bliskowschodnich podmiotów zainteresowanych transakcją jest katarski konglomerat kontrolowany przez braci Mutaza i Rameza al-Chajjatów, którzy uczestniczyli w inauguracji prezydentury Trumpa i mają powiązania biznesowe z Ivanką Trump i jej mężem, Jaredem Kushnerem.
Drugi podmiot to fundusz inwestycyjny z siedzibą w Dubaju, kontrolowany przez szejka Tahnuna bin Zajeda al-Nahjana. Kontroluje on inny fundusz, który wykupił znaczną część udziałów w kryptowalutowej spółce Trumpów World Liberty.
Polecamy:
- Zełenski: Ukraina zintensyfikuje ataki na rosyjskie rafinerie
- Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa
- Japonia nałożyła kolejne sankcje na Rosję. Ograniczenia dotyczą floty cieni
Źródło: PAP