Zjednoczone Emiraty Arabskie zawiesiły relacje handlowe z Iranem
Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) zawiesiły do odwołania wszelką wymianę handlową oraz transakcje finansowe z Iranem – poinformowało w środę ministerstwo spraw zagranicznych tego kraju, cytowane przez agencję Reuters. Decyzja jest odpowiedzią na eskalację konfliktu w regionie przez Teheran.

Ministerstwo obrony ZEA powiadomiło we wtorek o wykryciu dwóch pocisków balistycznych wystrzelonych z Iranu. Był to pierwszy tego rodzaju incydent od ataku na port w Fudżajrze, przeprowadzonego 4 maja. Według emirackiego resortu pociski były wymierzone w „transport morski”. Oba spadły do morza.
Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei określił komunikaty resortu obrony ZEA jako „bezpodstawne”.
Do wystrzelenia pocisków doszło po upływie 60-dniowego okresu rozejmu, wypracowanego w ramach wstępnego porozumienia między USA a Iranem. Amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, że nie planuje przedłużenia tego wstępnego porozumienia. Jednocześnie zaznaczył, że „nie ma żadnego harmonogramu i nie spieszy się”.
We wtorek ministerstwo spraw wewnętrznych ZEA, po wcześniejszym ostrzeżeniu o zagrożeniu rakietowym, wysłało mieszkańcom kraju komunikat, że sytuacja w państwie jest pod kontrolą, a osoby przebywające na jego terytorium powinny powrócić do normalnego trybu życia.
Polecamy: Trump: cieśnina Ormuz jest otwarta. Iran mówi coś zupełnie przeciwnego
ZEA oskarżyły niedawno Iran o atak na statki należące do tego kraju, przepływające przez cieśninę Ormuz. Teheran nie przyznał się jednak do odpowiedzialności za te uderzenia. Irańska Gwardia Rewolucyjna już wcześniej groziła podjęciem działań wobec statków przechodzących przez cieśninę, jeśli byłyby one powiązane z przeciwnikami Teheranu lub nie stosowałyby się do irańskich zarządzeń.
Źródło: PAP