Erbud kończy rozdział modułowy. MOD21 przyniósł prawie 0,5 mld straty
Jeden z największych w Polsce generalnych wykonawców zamyka rozdział budownictwa modułowego. Po latach inwestycji i rosnących strat MOD21 znika ze strategii Grupy, która stawia teraz na bardziej rentowne segmenty.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Erbud zdecydował się zakończyć dalsze inwestowanie w segment budownictwa modułowego MOD21.
- Czy problemy MOD21 świadczą o słabości całego rynku budownictwa modułowego.
- Jak zamknięcie segmentu wpłynie na wyniki Erbudu i dalszą strategię Grupy.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Grupa Erbud kończy działalność w segmencie budownictwa modułowego. Po zakończeniu przeglądu opcji strategicznych zarząd zdecydował o zaprzestaniu dalszych inwestycji w MOD21. Spółka zamierza dokończyć zakontraktowane projekty i zabezpieczyć roboty gwarancyjne, a następnie poszuka nabywców udziałów lub aktywów. O decyzji przesądził utrzymujący się brak rentowności oraz brak przesłanek, że wyniki segmentu poprawią się w przewidywalnej przyszłości.
MOD21 funkcjonował w Grupie Erbud od 2021 r. i miał odpowiadać na rosnące znaczenie niskoemisyjnego budownictwa w Europie Zachodniej. Głównym rynkiem były Niemcy, gdzie spółka zrealizowała 21 projektów. W Polsce MOD21 zrealizował lub realizuje siedem przedsięwzięć.
– Sformułowanie zawarte w raporcie odnosi się do oceny ekonomicznej projektu w obecnych warunkach rynkowych. Oznacza ono, że nie zidentyfikowano wystarczających przesłanek uzasadniających dalsze zaangażowanie kapitałowe Grupy Erbud w ten segment na dotychczasową skalę – mówi Dariusz Grzeszczak, prezes zarządu spółki Erbud.
MOD21 zbudował od podstaw zakład produkcyjny. Dysponuje halą o powierzchni 21 tys. mkw. oraz parkiem maszynowym z dwiema liniami produkcyjnymi.
– Nie jest to ocena kompetencji zespołu ani jakości realizowanych projektów. Pracownicy MOD21 zbudowali unikalne kompetencje i zrealizowali szereg wymagających kontraktów w Polsce i Niemczech – podkreśla prezes spółki.
Straty rosły, a oczekiwany przełom nie nadszedł
Zdaniem Bartłomieja Sosny, eksperta rynku budowlanego w firmie badawczej Spectis, Erbud już wcześniej rozpoczął analizę przyszłości segmentu, a kierunek zmian był widoczny w kolejnych miesiącach.
– Decyzja grupy Erbud jest przede wszystkim formalnym domknięciem procesu, którego kierunek był już widoczny od kilku miesięcy. Dzisiejszy komunikat jest więc raczej potwierdzeniem wcześniej sygnalizowanego kierunku niż nagłym zwrotem strategicznym – mówi Bartłomiej Sosna.
Największym problemem stała się ekonomika przedsięwzięcia. Według danych przywołanych przez Spectis, po niewielkiej stracie w 2021 r. MOD21 zanotował krótki okres zysku w 2022 r. Później sytuacja ponownie zaczęła się pogarszać. Strata netto wyniosła około 14,8 mln zł w 2023 r. i 12,8 mln zł w 2024 r. W 2025 r. sięgnęła już około 60,3 mln zł.
– Szczególnie ten ostatni wynik pokazuje skalę problemu. W 2025 r. budownictwo modułowe było jedynym segmentem grupy Erbud, który tak mocno obciążał wynik grupy – podkreśla ekspert Spectis.
Poprawy nie przyniósł także początek 2026 r. W pierwszym kwartale MOD21 miał 47,6 mln zł przychodów, ale strata operacyjna wzrosła z 11,9 mln zł do 16,9 mln zł.
Na wynik projektu wpływało również otoczenie zewnętrzne. Biznes tworzono z myślą o szybkim rozwoju rynku niemieckiego oraz spodziewanym wsparciu zielonych technologii budowlanych. Tymczasem niemiecka gospodarka i tamtejszy sektor budowlany weszły w okres poważnego spowolnienia.
– MOD21 był budowany jako nowy biznes praktycznie od zera, z dużymi nakładami na fabrykę, moce produkcyjne oraz zasoby kadrowe, przy założeniu szybkiego rozwoju rynku niemieckiego – zauważa Bartłomiej Sosna.
Zdaniem eksperta
Niespodziewany, ale racjonalny ruch
Nie technologia, lecz ekonomika przedsięwzięcia
Koniec inwestycji Erbudu w MOD21 nie oznacza jednak, że prefabrykacja drewniana, albo szerzej, budownictwo modułowe, okazały się ślepą uliczką.
– Nie oznacza to jednak, że budownictwo modułowe jako technologia czy model biznesowy jest z definicji nierentowne. Na rynku działają przedsiębiorstwa, które od lat osiągają zyski w tym segmencie, co pokazuje, że kluczowym wyzwaniem nie jest sama technologia, lecz zbudowanie odpowiedniej ekonomiki całego przedsięwzięcia – mówi ekspert Spectis.
W przypadku MOD21 równolegle ponoszono nakłady na zakład, linie produkcyjne i kadry.
– Przypadek MOD21 pokazuje więc, że sama inwestycja w nowoczesną fabrykę i atrakcyjną technologię nie wystarcza. Grupie Erbud nie udało się w zakładanym czasie osiągnąć takiej skali i efektywności operacyjnej, która pozwoliłaby wykorzystać potencjalne przewagi prefabrykacji drewnianej – dodaje Bartrłomiej Sosna.
Sam polski rynek daje przy tym nieco bardziej optymistyczny sygnał. Wstępna analiza wyników producentów przeprowadzona przez Spectis wskazuje, że w 2025 r. jego nominalna dynamika wyniosła około 5 proc. r/r. Rok wcześniej rynek zanotował dwucyfrowy spadek.
To raczej umiarkowany powrót do wzrostu niż boom. Przypadku MOD21 nie można więc traktować jako dowodu na strukturalną porażkę całego segmentu.
Setki milionów odpisów i możliwe naruszenie kowenantów
Wyjście z segmentu będzie miało duży wpływ na księgowe wyniki Erbudu za pierwsze półrocze. Spółka szacuje, że zdarzenia związane z zaprzestaniem działalności modułowej obniżą jej jednostkowy wynik finansowy o około 470 mln zł. Na poziomie skonsolidowanym wpływ ma wynieść około 231 mln zł.
Erbud podkreśla, że korekty mają przede wszystkim charakter jednorazowy i niegotówkowy. Są związane głównie z odpisami wartości aktywów oraz historycznymi nakładami poniesionymi na rozwój segmentu. Ostateczne kwoty mogą jeszcze zmienić się w przypadku sprzedaży udziałów w MOD21 albo należących do segmentu aktywów.
– Wartości te to przede wszystkim operacja księgowa nie mająca większego wpływu na zmianę środków pieniężnych firmy. To odzwierciedlenie historycznych nakładów inwestycyjnych w segmencie modułowym, w tym finansowanie jego strat w ostatnich pięciu latach – mówi Agnieszka Głowacka, wiceprezeska Erbudu.
Raport bieżący pokazuje jednak także konsekwencję, której spółka nie eksponuje w informacji prasowej. Erbud spodziewa się, że po wynikach za pierwsze półrocze może przekroczyć limity zadłużenia zapisane w umowach z instytucjami finansującymi.
Spółka zapowiedziała już rozmowy w sprawie zrzeczenia się roszczeń związanych z naruszeniem tych warunków. Analizowane jest również ryzyko naruszenia kowenantów (zapisane w umowach finansowania warunki, których firma musi przestrzegać, np. dotyczące maksymalnego poziomu zadłużenia lub minimalnej rentowności) dotyczących obligacji serii E.
Na koniec marca 2026 r. kapitał własny Erbud-u wynosił 368 mln zł, a na poziomie skonsolidowanym Grupy 552 mln zł.
Erbud chce zarabiać tam, gdzie już ma skalę
Po zamknięciu modułowego rozdziału Grupa chce koncentrować zasoby na trzech podstawowych obszarach: budownictwie kubaturowym, OZE oraz usługach dla przemysłu. W 2025 r. segmenty te wypracowały łącznie prawie 94 mln zł EBIT.
Budownictwo kubaturowe osiągnęło w ubiegłym roku 1,6 mld zł przychodów, o 6,5 proc. więcej r/r. Na początku 2026 r., mimo niższej sprzedaży związanej między innymi z warunkami pogodowymi, jego zysk operacyjny wzrósł o 28 proc. r/r. Do kwietnia Grupa pozyskała w tym obszarze kontrakty o wartości blisko 820 mln zł.
Rosną także usługi dla przemysłu. Segment wygenerował w 2025 r. rekordowe 627 mln zł przychodów, czyli o 8,2 proc. więcej r/r. Zysk operacyjny wzrósł o 27 proc. do 32,7 mln zł. Biznes ten odpowiada już za blisko jedną piątą przychodów całej Grupy.
W OZE Erbud rozwija się poprzez ONDE, które podpisało kontrakty na budowę magazynów energii o łącznej wartości ponad 450 mln zł.
– Decyzja wynika z uwarunkowań biznesowych i finansowych, a nie z braku zaangażowania czy profesjonalizmu zespołu. Naszym obowiązkiem jako zarządu jest odpowiedzialne gospodarowanie kapitałem i koncentracja na obszarach, które zapewniają Grupie największy potencjał wzrostu i rentowności w długim terminie – podsumowuje Dariusz Grzeszczak.
Główne wnioski
- Przypadek MOD21 pokazuje, że przewaga technologiczna nie wystarcza bez odpowiedniej skali biznesu. Wysokie nakłady na fabrykę, park maszynowy i kadry wymagają portfela zamówień pozwalającego pokryć znaczące koszty stałe.
- Wycofanie Erbud-u z MOD21 nie oznacza porażki budownictwa modułowego jako technologii. Polski rynek po mocnym spadku w 2024 r. wrócił do umiarkowanego wzrostu, a część przedsiębiorstw działających w tym segmencie pozostaje rentowna.
- Erbud wybiera koncentrację kapitału kosztem dalszego finansowania nierentownego projektu. Jednorazowe odpisy będą wysokie i mogą skutkować naruszeniem kowenantów, ale po zamknięciu MOD21 Grupa chce rozwijać segmenty, które już generują zyski i posiadają znaczące portfele zamówień.