Ewa Chodakowska, Mateusz Kusznierewicz, Sebastian Świderski… Pracodawcy RP uruchamiają Platformę Sportową
Twórcy założonej 16 lutego organizacji planują wesprzeć rozwój polskiego sportu w dwóch wymiarach. Zamierzają doprowadzić do zmiany społecznej – mówią o przeniesieniu aktywności fizycznej z kategorii: hobby do kategorii: inwestycja zdrowotna. Pragną także stworzyć miejsce, w którym ludzie biznesu, sportu oraz polityki szukaliby rozwiązań zwiększających polskie szanse na igrzyskach olimpijskich oraz innych wielkich turniejach międzynarodowych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie pomysły na przyciągnięcie sponsorów do sportu ma Platforma Sportowa Pracodawców RP.
- Jak wielkim problemem w Polsce jest otyłość.
- W jaki sposób, zdaniem Pracodawców RP, sport może wpływać pozytywnie na siłę gospodarczą Polski.
Powołanie do życia Platformy Sportowej Pracodawców RP nastąpiło 16 lutego o godz. 9 w Warszawie. XYZ poinformował o sprawie w poniedziałek rano. Moment wydaje się dobry – trwają zimowe igrzyska olimpijskie, podczas których na temat polskiego sportu pada sporo gorzkich słów.
Jak przyciągać do sportu sponsorów?
Pracodawcy RP, powołując Platformę Sportową, deklarują m.in. chęć stworzenia „spójnego systemu zachęt – również pozapodatkowych – dla firm wspierających sport”. Oceniają, iż obecnie „państwo reguluje sport fragmentarycznie, bez spójnej wizji zdrowotnej i gospodarczej”, a takie podejście „utrudnia zaangażowanie się biznesu w sponsoring sportowy”, oraz „rodzi niepotrzebne ryzyka prawne i podatkowe”. Twórcy Platformy Sportowej zwracają też uwagę na to, że brakuje w kraju powszechnej wiedzy, jak mierzyć ROI (wskaźnik zwrotu z inwestycji) ze sponsoringu sportowego – a brak tej wiedzy, jak przekonują, wywołuje ryzyko dla reputacji firm.
Mocne trio na czele Platformy Sportowej
Przewodniczącą Platformy Sportowej Pracodawców RP została Ewa Chodakowska. To trenerka od wielu lat propagująca aktywny i zdrowy tryb życia, a jednocześnie – uznana przedsiębiorczyni. Powierzenie jej najważniejszej funkcji w organizacji łączy się z tym, co napisano w deklaracji założycielskiej Platformy. Czytamy w niej, iż głównym celem organizacji jest „przeniesienie postrzegania aktywności sportowej z kategorii hobby do zakładki inwestycja zdrowotna”.
– Około dziewięciu milionów Polaków cierpi na otyłość, a prognozy są jeszcze bardziej zatrważające. W 2050 r. otyłość – „choroba-matka” innych chorób... – może dotknąć nawet 50 proc. naszych rodaków – mówi Ewa Chodakowska.
W dokumencie programowym napisano również, iż Platforma ma stać się „zapleczem analitycznym i regulacyjnym dla rozwiązań wspierających rozwój poszczególnych dyscyplin sportowych”. Z tym zdaniem łączyć można wybór dwóch wiceprzewodniczących organizacji. Zostali nimi byli polscy mistrzowie sportowi: Mateusz Kusznierewicz i Sebastian Świderski.
Kusznierewicz to żeglarski mistrz olimpijski z 1996 r., przedsiębiorca i człowiek od lat działający mocno na rzecz szeroko pojętej edukacji sportowo-zdrowotnej. Świderski to siatkarski wicemistrz świata z 2006 r., dziś prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.
– Dużo mówimy o sponsoringu sportowym w kontekście firm prywatnych, rozmawiamy o ułatwieniach itd. Ale przecież pierwszym sponsorem sportowca są prawie zawsze jego rodzice. Warto pomyśleć o poważnych ulgach podatkowych dla tych, którzy zapisują swoje dziecko do klubu sportowego – przekonuje Sebastian Świderski.

Inwestycja, która opłaca się wszystkim?
Władze Platformy Sportowej – uzupełniając się – mają koordynować działania organizacji w dwóch zarysowanych wyżej wymiarach – społecznym oraz wyczynowym (zwiększenie liczby medali na międzynarodowych imprezach). Joanna Makowiecka-Gatza, prezes Pracodawców RP (i była mistrzyni Polski w wioślarstwie) uważa, że oba te wymiary są ze sobą powiązane.
– Sport nie jest wyłącznie obszarem emocji i rywalizacji. To realny element polityki zdrowotnej, kapitału społecznego i biznesu. Bez systemowej zmiany, bez profesjonalizacji działań, bez zaangażowania się sponsorów, którzy będą mieć warunki i będą widzieć wartość we wsparciu sportowców, nie poprawimy stanu zdrowia społeczeństwa, a na końcu naszego dorobku medalowego. Widzimy to dobrze na odbywających się właśnie igrzyskach olimpijskich – mówi Joanna Makowiecka-Gatza.

– Chcemy budować rozwiązania, które zwiększą dostępność do aktywności fizycznej, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. To inwestycja, która zwraca się całemu społeczeństwu – dodaje Jacek Cieplak wiceprezes Pracodawców RP.
Pracodawcy RP to najstarsza i największa organizacja pracodawców w Polsce. Powstała w 1989 r., za cel postawiła sobie działalność na rzecz rozwoju polskiej przedsiębiorczości. Przewodniczącym Rady Pracodawców RP jest obecnie Rafał Brzoska.
– To jasne, że nie każdemu młodemu sportowcowi uda się odnieść sukces, a zatem nie każda inwestycja sponsorska „opłaci się” w najprostszym rozumieniu tego słowa. Ale trzeba spojrzeć szerzej – wspierając sport, wspieramy nasz kraj. Ktoś, kto za młodu regularnie trenował, w przyszłości będzie lepszym szefem firmy, lepszym menedżerem itd. Bo sport doskonale kształtuje charakter – mówi Rafał Brzoska.
Główne wnioski
- Platforma Sportowa Pracodawców RP to nowa organizacja, która ma na celu poprawę szeroko pojętego systemu sportowego w Polsce. Chce – prowadząc rozmowy na styku biznesu, sportu i polityki – przygotowywać rozwiązania, które zwiększą aktywność fizyczną Polaków, oraz zapewnią polskim sportowcom wyczynowym większe wsparcie sponsorów prywatnych.
- Na czele Platformy Sportowej stanie trio: Ewa Chodakowska, Mateusz Kusznierewicz i Sebastian Świderski. Będą działać w ramach struktur i bazy Pracodawców RP, najstarszej i największej polskiej organizacji wspierającej przedsiębiorców.
- Ewa Chodakowska zwraca uwagę na to, jak wielkim społecznym problemem w Polsce już teraz jest otyłość. Nazywa tę chorobę „matką” innych chorób, przytacza prognozy, wedle których w 2050 r. w naszym kraju nawet połowa społeczeństwa może zmagać się z otyłością.



