Kategorie artykułu: Biznes Newsy Technologia

Fińska Sanoma przejęła Fluentbe. AI z nauki języków zaadaptuje do innych obszarów edukacji

Przejęcie Fluentbe to kolejny krok Sanoma Learning w rozwoju cyfrowej edukacji. Technologia AI stworzona przez polski startup do nauki języków może zostać wykorzystana także w innych obszarach oferty edukacyjnej grupy.

Miłosz Ryniecki, Jacek Perkowski (po prawej), założyciele szkoły językowej online Fluentbe.
Miłosz Ryniecki i Jacek Perkowski (po prawej), założyciele szkoły językowej online Fluentbe, która została przejęta przez fińską grupę Sanoma. Technologia AI rozwijana przez spółkę ma wspierać rozwój cyfrowej edukacji w całej grupie. Fot.: materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego fińska Sanoma zdecydowała się przejąć polski edtech Fluentbe i jaką rolę ma on odegrać w europejskiej strategii rozwoju AI w edukacji,
  2. Czy technologia AI rozwijana przez Fluentbe – w tym „wirtualna lektorka” Kaia – pozostanie narzędziem do nauki języków, czy stanie się fundamentem szerszych rozwiązań edukacyjnych w całej grupie Sanoma.
  3. Jak przejęcie Fluentbe zmienia plany polskiej spółki dotyczące ekspansji zagranicznej i w jakim stopniu jej rozwój będzie teraz oparty na strukturach i zasobach jednej z największych grup edukacyjnych w Europie.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Wywodząca się z Finlandii grupa Sanoma przejęła polską spółkę Fluentbe, platformę wykorzystującą AI do nauki języków. Transakcja została sfinalizowana 1 lipca 2026 r., a dziś ogłoszona.

– W ramach transakcji sprzedanych zostało 100 proc. udziałów dotychczasowych właścicieli. Nabywcą jest grupa Sanoma Learning, a konkretnie Vulkan, będący częścią grupy. Od teraz Fluentbe będziemy rozwijać wspólnie z Vulkanem i Nową Erą – informuje Miłosz Ryniecki, prezes Fluentbe, w rozmowie z XYZ.

Sanoma Learning posiada w swoim portfolio wydawnictwo Nowa Era, znane m.in. z publikacji podręczników szkolnych, a także spółkę Vulcan zajmującą się cyfryzacją edukacji i rozwiązaniami e-learningowymi. Dodatkowo w Polsce grupa Sanoma prowadzi technologiczny hub, który wspiera operacje na kilkunastu rynkach europejskich.

– Fluentbe wnosi do Grupy unikalne kompetencje na styku edukacji, technologii i sztucznej inteligencji, doświadczony zespół oraz sprawdzony model personalizacji nauki. To doskonałe uzupełnienie naszych kompetencji i ważny krok w realizacji strategii budowy nowoczesnych rozwiązań edukacyjnych – komentuje Andrzej J. Kozłowski, prezes Nowej Ery.

Miłosz Ryniecki w ostatnich latach rozwijał Fluentbe z Jackiem Perkowskim. Ich przedsięwzięcie finansowali inwestorzy i fundusze venture capital, w tym Mariusz Gralewski, twórca ZnanegoLekarza i GoldenLine, kilka innych osób powiązanych z tymi platformami, wehikuł zalążkowy Xevin Investments, bValue i Black Pearls VC. Fluentbe informowało, że z rynku VC pozyskało w sumie 1 mln euro w ramach czterech rund.

Zdaniem inwestora

bValue: satysfakcjonujący zwrot z inwestycji we Fluentbe

Transakcję oceniam bardzo dobrze – zarówno z perspektywy spółki, jak i inwestorów. Fluentbe zbudowało mocną pozycję na rynku edukacji językowej, ale ten rynek wchodzi właśnie w fazę głębokiej transformacji technologicznej związanej z AI. Spółka mogłaby dalej rozwijać się samodzielnie, jednak konkurowanie w nowych realiach wymaga skali, zasobów technologicznych i zasięgu, które znacznie łatwiej zbudować w ramach dużej grupy edukacyjnej. Dlatego uważamy, że wejście do Sanoma Learning to dla Fluentbe najlepszy możliwy scenariusz i właściwy moment – spółka trafia do partnera strategicznego, który pozwoli jej w pełni wykorzystać potencjał produktu.

Z perspektywy funduszu zwrot jest w pełni satysfakcjonujący. Warto dodać, że fundusz bValue Bridge, z którego pochodziła ta inwestycja, zwrócił już inwestorom około sześciokrotność zainwestowanego kapitału. W tym zakresie plasuje to ten fundusz w ścisłej czołówce europejskiej.

Fluentbe w strukturach Sanoma Learning

Miłosz Ryniecki zapewnia, że na razie spółka zachowuje dotychczasową strukturę operacyjną.

– Założyciele pozostają w spółce, podobnie jak cały zespół zarządzający. Zamierzamy nadal rozwijać firmę, tylko już jako część większej grupy. Dla Fluentbe jest to przede wszystkim kolejny etap rozwoju. Dzięki tej transakcji zyskujemy partnera dysponującego zasobami, doświadczeniem i skalą działania, do których jako niezależna firma nie mieliśmy dostępu. Z kolei dla Sanoma Learning jest to możliwość wykorzystania technologii oraz metodologii nauczania, które rozwijaliśmy przez ponad dekadę i które zostały już zweryfikowane na polskim rynku – mówi Miłosz Ryniecki.

Sanoma Learning rozwija strategię obejmującą m.in. edukację cyfrową.

– Wspólnie m.in. z Andrzejem Kozłowskim, prezesem Nowej Ery, pracowaliśmy nad finalizacją transakcji. Założyliśmy, że nasze doświadczenie, zespół technologiczny oraz kompetencje związane z budową produktów edukacyjnych zostaną wykorzystane do tworzenia nowych rozwiązań dla całej grupy. W pierwszej kolejności będą one rozwijane z myślą o rynku polskim we współpracy z Nową Erą i Vulkanem, natomiast w dalszej perspektywie również na innych rynkach europejskich. Sanoma Learning jest największą grupą edukacyjną w Europie, dlatego możliwości skali są nieporównywalnie większe niż wcześniej – zaznacza Miłosz Ryniecki.

„AI z Fluentbe ma trafić do szerszej edukacji”

Nadal ustalane są szczegóły dotyczące struktury i formatu współpracy spółki i zespołu zarządzającego Fluentbe z nowym właścicielem firmy. Nakreślono jednak jej ramy na najbliższy czas.

Fluentbe w ostatnim roku pracowało nad „wirtualną lektorką” Kaią – obecnie jest to już komercyjny produkt w pakiecie Smart Learning, udostępniany głównie klientom korporacyjnym. Spodziewać się więc można, że to narzędzie AI będzie testowane i dostosowywane również w innych obszarach edukacji cyfrowej.

– Na początku będziemy koncentrować się na dalszym rozwoju edukacji językowej, ponieważ właśnie w tym obszarze nasze rozwiązania są dziś najbardziej dojrzałe. Docelowo jednak chcemy wykorzystać nasze technologie również w innych segmentach edukacji. Nasza platforma i wypracowane rozwiązania nie muszą ograniczać się wyłącznie do nauki języków obcych. Widzimy potencjał do ich wykorzystania również w innych przedmiotach i obszarach nauczania, wspierając rozwój produktów Nowej Ery i Vulkanu – zaznacza Miłosz Ryniecki.

AI, cyfrowa edukacja i akwizycje w strategii Sanoma

Inwestujemy w firmy, które wnoszą unikalne kompetencje i tworzą wartość dla naszych klientów. Fluentbe jest bardzo dobrym przykładem takiego podejścia.

Sanoma podkreśla, że przejęcie Fluentbe jest elementem szerszej strategii rozwoju rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i cyfrowej edukacji w Europie. Grupa równolegle rozwija własne narzędzia AI, a kompetencje polskiej spółki mają przyspieszyć ten proces.

– Przejęcie Fluentbe doskonale wpisuje się w strategię Sanoma, której celem jest rozwój zaufanych europejskich rozwiązań AI. Równolegle intensywnie rozwijamy własne produkty – w czerwcu udostępniliśmy nauczycielom do testów asystenta AI, który wspiera ich w przygotowywaniu materiałów dydaktycznych i prowadzeniu zajęć. Kompetencje Fluentbe będą cennym uzupełnieniem tych działań i pomogą nam jeszcze szybciej rozwijać innowacyjne rozwiązania dla edukacji – zaznacza Andrzej J. Kozłowski.

Grupa doskonale zdaje sobie sprawę, że edukacja zmierza w kierunku rozwiązań cyfrowych i spersonalizowanego uczenia się.

– Przejęcie Fluentbe wzmacnia nasze kompetencje w obszarze edukacji cyfrowej i AI oraz poszerza ofertę o nowy segment rynku. Jednocześnie doświadczenia Fluentbe będą mogły wspierać rozwój rozwiązań edukacyjnych w całej grupie Sanoma. Polska odgrywa coraz ważniejszą rolę w budowaniu kompetencji cyfrowych i AI dla całej grupy, a ta transakcja jest kolejnym krokiem w umacnianiu tej pozycji – podkreśla Andrzej J. Kozłowski.

Podkreśla, że celem grupy jest konsekwentny rozwój kompetencji cyfrowych i rozwiązań opartych na AI – zarówno poprzez własne innowacje, jak i selektywne akwizycje.

– Inwestujemy w firmy, które wnoszą unikalne kompetencje i tworzą wartość dla naszych klientów. Fluentbe jest bardzo dobrym przykładem takiego podejścia – konkluduje prezes Nowej Ery.

Strategiczny partner zamiast samodzielnego rozwoju

Nie sprzedaliśmy firmy po to, żeby z niej odejść. Nadal chcemy rozwijać markę, technologię, metodologię nauczania oraz współpracować z zespołem. Wszystkie te elementy pozostają.

Czy pozyskanie silnego, międzynarodowego partnera strategicznego przez sprzedaż spółki było od początku jednym z założeń rozwoju Fluentbe? Przedstawiciele firmy twierdzą, że tak.

– Z Jackiem Perkowskim budowaliśmy firmę przez jedenaście lat z myślą o znalezieniu partnera strategicznego, który pomoże nam zrealizować tę samą wizję szybciej i na znacznie większą skalę. Uważamy, że współpraca z Sanoma Learning daje dużo większe możliwości rozwoju niż dalsze samodzielne budowanie firmy, nawet przy wsparciu funduszy venture capital – przekonuje Miłosz Ryniecki.

Zapewnia, że nie była to transakcja, w ramach której z biznesem rozstają się także założyciele.

– Nie sprzedaliśmy firmy po to, żeby z niej odejść. Nadal chcemy rozwijać markę, technologię, metodologię nauczania oraz współpracować z zespołem. Wszystkie te elementy pozostają. Zmienia się przede wszystkim skala działania i możliwości dotarcia do znacznie większej liczby użytkowników – podkreśla Miłosz Ryniecki.

Wzrost, ale oparty na strukturach grupy

Jeszcze rok temu spółka deklarowała gotowość do pozyskania kolejnych inwestorów venture capital i przedstawiała plany dalszej ekspansji zagranicznej. Informowała wówczas, że poza Polską rozwija swoją platformę również w Hiszpanii, Czechach, na Słowacji i Węgrzech.

– Zmienia się również sposób, w jaki będziemy realizować ekspansję zagraniczną. Nadal jest ona ważnym elementem naszych planów, ale zamiast budować wszystko samodzielnie, będziemy wykorzystywać obecność i zasoby Sanoma Learning na poszczególnych rynkach. Dzięki temu będziemy mogli wdrażać naszą technologię tam, gdzie będzie ona najlepiej odpowiadała potrzebom lokalnych użytkowników, korzystając z istniejących struktur i doświadczenia całej grupy – mówi Miłosz Ryniecki.

Główne wnioski

  1. Sanoma wzmacni kompetencje w obszarze AI i edukacji cyfrowej – przejęła Fluentbe. Polska spółka wnosi do grupy doświadczenie w wykorzystaniu sztucznej inteligencji w nauce języków, model personalizacji nauki oraz zespół technologiczny. Dla Sanoma to element szerszej strategii budowy europejskich rozwiązań edukacyjnych opartych na AI, realizowanej zarówno przez własne produkty, jak i selektywne akwizycje.
  2. Fluentbe pozostaje w dotychczasowej strukturze operacyjnej, a założyciele nadal będą rozwijać spółkę w ramach grupy. Transakcja nie oznacza klasycznego exitu zarządzających – firma kontynuuje działalność, ale jako część większej organizacji, co ma zapewnić jej dostęp do większej skali, zasobów i rynków. Jednocześnie kompetencje Fluentbe mają wspierać rozwój produktów całej grupy Sanoma, w tym Nowej Ery i Vulkanu
  3. Zmienia się podejście do ekspansji zagranicznej i wykorzystania technologii Fluentbe. Zamiast samodzielnego rozwijania kolejnych rynków, spółka ma korzystać z obecności Sanoma w Europie i jej struktur operacyjnych. Równolegle „wirtualna lektorka” Kaia, rozwiązanie rozwijane przez Fluentbe, najprawdopodobniej znajdzie zastosowanie także w innych segmentach edukacji niż wyłącznie nauka języków obcych.