Kategorie artykułu: Biznes Newsy

FlixBus podbija rynki krajowe w Europie. Warszawa staje się centrum dla 20 państw regionu

FlixBus wygenerował w 2025 r. globalnie ponad 2 mld euro przychodów. W strukturze przewoźnika awansowała Warszawa, bo Polska pozostaje największym rynkiem firmy w Europie Środkowo-Wschodniej.

Autobus FlixBusa
W ciągu 10 lat działalności na całym świecie, FlixBus odnotował ponad 40-krotny wzrost. Fot. joao malaquias, GettyImages

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Na których rynkach przewoźnik rozwija działalność krajową oraz międzynarodową.
  2. Dlaczego Warszawa zyskuje na znaczeniu w strukturze firmy.
  3. Jak zmieniała się skala działalności FlixBusa w ostatnich 10 latach.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

FlixBus ma za sobą kolejny dobry rok, a patrząc szerzej – całą dekadę. W ciągu 10 lat działalności firma odnotowała ponad 40-krotny wzrost. Tylko w minionym roku przewiozła ponad 500 mln osób i wygenerował ponad 2 mld euro przychodów.

Nie byłoby to możliwe, gdyby nie ekspansja grupy na rynki zagraniczne. Obecnie można mówić, że przewoźnik autobusowy jest globalną korporacją – operuje już nie tylko w Europie, ale w Chile, Indiach, a od jesieni 2025 r. także w Australii.

Mimo trudnych okoliczności, czyli pandemii koronawirusa i wojny w Ukrainie, firma wciąż otwierała kolejne rynki: od Stanów Zjednoczonych, Turcji, Serbii i Słowenii po państwa bałtyckie, Brazylię i Meksyk. W czasie pandemii FlixBus przejął kultową firmę Greyhound w USA.  

– To zmieniło postrzeganie naszego brandu poza Europą. Mamy stały wzrost zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach. FlixBus przestał być startupem po ok. roku działalności. Nie jesteśmy już firmą, którą byliśmy w 2013 r., kiedy średnia wieku pracowników wynosiła 30 lat. Teraz zaczyna się ona mocno podnosić – podsumował ostatnią dekadę działalności FlixBusa Michał Leman, dyrektor zarządzający w Europie Środkowo-Wschodniej.

Jak dodał, obecnie sektor autobusów i autokarów stanowi ok. 30 proc. transportu zbiorowego i występuje nie tylko jako środek lokomocji dowożący pasażerów do pociągu.

Rynki zagraniczne kwitną

FlixBus przeszedł także przeobrażenia w obrębie swojej struktury. Firma jest obecna na pięciu kontynentach i posiada 25 biur, z których zarządza regionami.

– Każdy kontynent, z racji geografii, traktujemy jak oddzielny rynek. W tym momencie mamy cztery główne obszary-regiony i cztery główne biura, z których zarządzamy. Warszawa jest jednym z takich centrów na Europę Środkowo-Wschodnią. W Monachium znajduje się biuro na Europę Centralną. W Mediolanie na Europę Zachodnią, a Półwysep Iberyjski i Ameryka Południowa są zarządzane z Madrytu – mówiła Kamila Zalewska, dyrektor CEE we Flixbusie.

Na tle struktury mocno wyróżnia się region Europy Środkowo-Wschodniej, którego centrum stała się właśnie Warszawa. To w sumie 20 krajów: od Polski, Czech, Słowacji, Ukrainy i państw bałtyckich, aż po Bałkany. Cały region liczy 170 mln mieszkańców.

– Mamy tam 770 autobusów (…). Niedługo dobijemy do tysiąca miast obsługiwanych w naszym regionie. Jest jeszcze trochę białych plam do wypełnienia. W tym momencie mamy 930 miejscowości i 300 pracowników. W Warszawie jest prawie 80 pracowników, a ponad 60 proc. ma staż dłuższy niż trzy lata. Prawie wszyscy pracownicy są na umowach o pracę – dodała Kamila Zalewska.  

Ekspresowe tempo w Rumunii

Michał Leman podkreślił, że FlixBus jest wszędzie tam, gdzie można dojechać autokarem. W grudniu 2025 r. firma otworzyła połączenia krajowe w Chorwacji, rozbudowując krajową siatkę połączeń do ponad 130 miast. Z kolei w lipcu 2025 r., w rekordowym tempie, bo w jedynie w cztery miesiące stworzył siatkę krajową w Rumunii. W ciągu pierwszego półrocza działalności FlixBus obsłużył tam ok. 600 tys. pasażerów, z czego połowa podróżowała na trasach krajowych.

Ukraina, pomimo działań wojennych i bombardowań, ma obecnie największą siatkę FlixBusa w historii – połączenia do 79 miast i ośmiu krajów, a także 11 połączeń lotniskowych. W 2025 r. uruchomiono pierwszą linię krajową Kijów–Charków z lokalnym partnerem.

Zmiany szykują się także w Finlandii, gdzie powstanie nowa, krajowa siatka połączeń. FlixBus jest tam już trzy lata. W tym czasie udało się podwoić liczbę połączeń w głównym korytarzu Turku– Helsinki, a w planie jest również uruchomienie promów. Z Polski FlixBus oferuje bezpośrednie połączenia z Krakowa oraz Warszawy aż do Rovaniemi i wioski Św. Mikołaja.

Kolejne kraje do rozbudowy

Otwarto również pierwsze połączenia krajowe na Węgrzech. Rynek ten przez lata pozostawał ograniczony pod względem konkurencji w transporcie dalekobieżnym, dlatego uruchomienie krajowych połączeń ma dla FlixBusa znaczenie strategiczne.

Przewoźnik planuje także lepsze skomunikowanie Albanii, Macedonii Północnej, Mołdawii, Grecji, Bośni i Hercegowiny, Serbii, Czarnogóry i Turcji.

– W części z tych krajów jesteśmy dość nowi, a więc zajmie nam to trochę czasu. Potrzebujemy, żeby nasze huby, które mamy w Sofii czy Bukareszcie, miały połączenia z Południem – mówił Michał Leman.

Awans Warszawy i wakacyjne nowości

Polska pozostaje największym rynkiem autobusowym FlixBusa w Europie Środkowo-Wschodniej. Przewoźnik oferuje połączenia do 547 miast w 23 krajach, w tym do 230 miast w Polsce. Warszawa pełni funkcję głównego hubu w kraju, z którego dostępnych jest 437 bezpośrednich połączeń – tylko z przystanku „Warszawa Zachodnia” codziennie realizowanych jest około 200 kursów. Firma planuje otworzyć również nowe przystanki, m.in. przy stacjach metra Wilanowska i Imielin.

Istotną kwestią jest możliwość przesiadek z pociągów dzięki współpracy z platformą transportową Koleo. Odpowiadają one nawet za ok. 30 proc. wszystkich pasażerów.

Szczególnie rozwija się trasa Warszawa–Kraków, na której najkrótszy czas przejazdu to 3,5 godziny. Dziennie firma oferuje na tej relacji 16 połączeń. Dla porównania, w przypadku PKP Intercity to 14 połączeń dziennie (z najszybszym pokonaniem trasy w 2,5 godziny). FlixBus szczyci się także połączeniami międzynarodowymi na trasie do Pragi, którą pokonuje w 8,5 godziny i na dziewięciu połączeniach dziennie. To o pięć minut krócej niż w przypadku PKP IC, które oferuje cztery połączenia dziennie.

Przewoźnik chce również konkurować z PKP IC na trasie do Rijeki. Najszybszy czas przejazdu to 17,5 godziny.

Firma planuje nowości. Łącznie ma w swojej siatce blisko 50 miejscowości na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w Polsce. Po raz pierwszy pojedziemy bezpośrednio na Hel, a do siatki połączeń dochodzą też Chełm i Rymanów Zdrój.

Główne wnioski

  1. FlixBus rozwija działalność krajową na kolejnych rynkach Europy. W 2025 r. uruchomił lub rozbudował połączenia krajowe m.in. w Chorwacji, Rumunii, Ukrainie i na Węgrzech. Firma zapowiada także rozwój siatki w Finlandii oraz lepsze skomunikowanie Bałkanów i Europy Południowo-Wschodniej. Jednocześnie FlixBus podkreśla, że chce być obecny wszędzie tam, gdzie możliwy jest transport autokarowy.
  2. Warszawa odgrywa coraz większą rolę w strukturze FlixBusa w Europie Środkowo-Wschodniej. Z warszawskiego biura zarządzany jest region obejmujący 20 krajów i ok. 170 mln mieszkańców. Region dysponuje 770 autobusami, obsługuje 930 miejscowości i zatrudnia ok. 300 pracowników. Polska pozostaje największym rynkiem FlixBusa w Europie Środkowo-Wschodniej.
  3. Przewoźnik oferuje połączenia do 547 miast w 23 krajach, w tym do 230 miejscowości w Polsce. Firma planuje nowe przystanki w Warszawie, rozszerza ofertę połączeń na polskie wybrzeże i dodaje nowe kierunki, m.in. Hel, Chełm i Rymanów-Zdrój. Rozwijane mają być również połączenia międzynarodowe, zwłaszcza na południe Europy.