Giełdowy debiut CSG uczynił Michala Strnada najzamożniejszym Czechem
W piątek na parkietach w Amsterdamie i Pradze zadebiutował koncern zbrojeniowo-przemysłowy Czechoslovak Group (CSG). Akcje spółki podrożały o niemal jedną trzecią, a jej kapitalizacja przekroczyła 30 mld euro. W efekcie majątek Michala Strnada, prezesa i głównego akcjonariusza CSG, wzrósł do prawie 765 mld koron czeskich. To o ponad dwa razy więcej niż majątek dotychczasowej liderki rankingu najbogatszych Czechów, Renáty Kellnerovej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zadebiutował na giełdzie w Amsterdamie i Pradze koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group.
- W jakim stopniu zmieniło to stan posiadania Michala Strnada, prezesa i głównego akcjonariusza tej spółki.
- Co oferta publiczna i debiut giełdowy CSG oznacza dla obu giełd, na których jest dziś notowana ta firma.
Wraz z piątkowym – bardzo udanym – debiutem giełdowym w historii CSG rozpoczął się nowy rozdział. Niedługo po rozpoczęciu notowań na Euronext w Amsterdamie kurs spółki wzrósł o 32 proc., co oznaczało, że jej kapitalizacja przekroczyła 30 mld euro. Był to zatem – jak informuje CNBC – największy dotychczas debiut spółki zbrojeniowej na świecie. Pojawienie się CSG w notowaniach w Amsterdamie było też największym IPO na tamtejszym rynku od 2006 r.
– To dla nas krok milowy. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, jakim obdarzyli nas inwestorzy – skomentował Michal Strnad, prezes spółki i jej największy akcjonariusz. Przypomnijmy, że CSG sprzedała w ofercie publicznej łącznie 152 mln akcji. Dzięki temu zebrała z rynku 3,8 mld euro.
Zdetronizowana Renáta Kellnerová
W przeddzień wejścia na parkiet wartość CSG była szacowana na 17 mld dolarów. Giełdowa wycena spółki w dniu jej debiutu okazała się jednak ponad dwukrotnie wyższa – przekroczyła bowiem 35 mld dolarów. To radykalnie wywindowało również wartość majątku 33-letniego Michala Strnada. Jak wyliczył Bloomberg, stan posiadania czeskiego przedsiębiorcy sięgnął 37 mld dolarów, czyli 764,5 mld koron. Tym samym główny akcjonariusz CSG stał się bezapelacyjnie najbogatszym Czechem.
Dotychczas lokalna mutacja magazynu „Forbes” wyceniała Michala Strnada na nieco ponad 230 mld koron. To dawało mu czwartą lokatę w prestiżowym rankingu najbogatszych Czechów. Wyżej byli Karel Komárek (262,5 mld koron), Daniel Křetínský (284 mld koron), a przede wszystkim Renáta Kellnerová z rodziną (378 mld koron). Jak zauważa serwis patria.cz, w piątek prezes CSG zostawił całą tę konkurencję daleko w tyle. To z pewnością znajdzie odzwierciedlenie w tegorocznej edycji listy najzamożniejszych Czechów.
Na podium najbogatszych 40-latków
To nie wszystko. Michal Strnad wskoczył na trzecie miejsce wśród najbogatszych ludzi świata przed „czterdziestką”. Wyprzedzają go tylko 39-letni Lukas Walton (Walmart), którego majątek szacuje się na około 49 mld dolarów, oraz 33-letni Mark Mateschitz (Red Bull), wyceniany na 38,4 mld dolarów. Prezes CSG jest teraz również – jak wynika z indeksu miliarderów Bloomberga – najzamożniejszym magnatem zbrojeniowym na świecie.
Głównym rynkiem, na którym handluje się akcjami CSG, jest amsterdamski Euronext. Równolegle odbywają się jednak także notowania na giełdzie w Pradze. Dla czeskiego parkietu to istotna zmiana. CSG zdetronizowała bowiem ČEZ jako największą spółkę notowaną dotychczas na czeskiej giełdzie. Kapitalizacja debiutanta sięga 764 mld koron, zaś energetycznego koncernu – 719 mld koron.
Branża zbrojeniowa w cenie
– IPO grupy CSG dobrze ilustruje to, jak wojna zmienia ekonomiczną mapę Europy. To, że zbrojeniowa spółka wchodzi na giełdę z wyceną wyższą niż ČEZ, to logiczny efekt połączenia wyjątkowo wysokich marż oraz portfela zamówień rozpisanych na lata do przodu – mówi cytowany przez dziennik „Mladá fronta DNES” analityk Patria Finance Jakub Blaha.
Dodaje, że kilkukrotnie nadsubskrybowana oferta w zapisach na akcje CSG pokazuje, jak duży apetyt mają obecnie inwestorzy na podmioty z sektora obronnego.
– Jednocześnie trzeba jednak pamiętać, że zyski tej spółki opierają się na niepewności geopolitycznej i wojnie. To czyni ją aktywem atrakcyjnym, ale ryzykownym. Około jedna czwarta przychodów jest bowiem bezpośrednio powiązana z wojną na Ukrainie – dodaje Jakub Blaha.
Główne wnioski
- Michal Strnad stał się najbogatszym Czechem. Dzięki udanemu debiutowi giełdowemu Czechoslovak Group majątek jej prezesa wzrósł do ponad 764 mld koron. To czyni go najbogatszym Czechem.
- Rekordowy debiut CSG. Giełdowy debiut spółki zbrojeniowej był największy na świecie w tym sektorze. To również największy IPO na Euronext Amsterdam od 20 lat. Analitycy komentują, że to pokazuje, jak ogromne jest zainteresowanie inwestorów sektorem obronnym.
- Wysokie zyski, ale także ryzyko. Giełdowy sukces CSG opiera się na dużych marżach i zamówieniach zbrojeniowych. Spora ich część jest powiązana z wojną na Ukrainie. To, jak przekonują analitycy giełdowi, czyni spółkę atrakcyjną finansowo, lecz jednocześnie narażoną na ryzyka geopolityczne.