Główne indeksy poszły w dół. Najlepiej radziła sobie PGE, a najgorzej KGHM. Dzień na GPW. 10 luty 2026 r.
Inwestorzy boją się zarówno o stan amerykańskiej gospodarki, jak też i o sytuację wokół Iranu. Nic więc dziwnego, że giełdowe indeksy świecą się na czerwono. Na GPW słabo radziły dziś sobie KGHM i Dino. Z kolei w górę szły akcje PGE.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wyglądał 10 lutego na parkiecie w Warszawie
- Które spółki były liderami indeksów, a których akcje szły w dół
- Co wpływa na sytuację na GPW
Główne indeksy warszawskiej giełdy zakończyły sesję spadkami, a najsłabszy był WIG20, który stracił 1,12 proc., schodząc z 3438,02 do 3393,69 pkt. Spadki objęły również WIG30 (-0,87 proc.) oraz szeroki WIG, który obniżył się o 0,69 proc. do poziomu 125 913,44 pkt. Ujemną dynamikę zanotował także WIGdivplus, który stracił 0,25 proc.
Na tle rynku pozytywnie wyróżniały się spółki o mniejszej kapitalizacji. mWIG40 zakończył dzień wzrostem o 0,41 proc., a sWIG80 zyskał 0,52 proc. Mimo tego szeroki indeks WIG140 również znalazł się pod presją, notując spadek o 0,71 proc.
Słabsze nastroje były widoczne także w sektorze finansowym. WIG-BANKI obniżył się o 0,53 proc., kończąc notowania na poziomie 21 128,51 pkt. Spadki w bankach, w połączeniu ze słabością blue chipów, wyraźnie ciążyły całemu rynkowi.
Co wpłynęło na sytuację na parkiecie?
Na stan warszawskiego parkietu ma przede wszystkim sytuacja międzynarodowa. Inwestorzy boją się tego, co dzieje się w amerykańskiej gospodarce. Okazało się, że sprzedaż detaliczna została na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej. Tymczasem inwestorzy oczekiwali, że pójdzie ona w górę o 0,4 proc. Boją się więc, że zapowiadane dane o zatrudnieniu w sektorze nierolniczym będą równie słabe. Może to bowiem doprowadzić do obniżek stóp procentowych w USA.
Wiele też zależy od sytuacji między USA a Iranem. Jeśli bowiem uda się doprowadzić do porozumienia i Teheran ugnie się przed żądaniami Waszyngtonu, nie dojdzie do amerykańskiego ataku, to na giełdę nie wpłyną żadne dodatkowe czynniki. Zwłaszcza że nie ma w najbliższym czasie żadnych ważnych danych z polskiej gospodarki.
Najsłabszą spółką KGHM, a najlepszą PGE
Najsłabszą spółką w WIG20 i jedną z najgorszych na szerokim rynku jest KGHM. Jej akcje po południu spadały aż o 4,6 proc. Kurs spółki jest też mocno zmienny od drugiej połowy stycznia. W dół idą też akcje Dino. Kurs spadł o 2,5 proc. A od początku tego roku firma straciła już ponad 5 proc.
Dobrze radzą sobie za to banki. Zarówno mBank, jak i ING Bank Śląski przedstawiły wyniki za IV kwartał. W obu przypadkach były one lepsze od tego, czego oczekiwali analitycy. Kurs mBanku jest więc blisko historycznego maksimum (1109,5 zł). Z kolei ING osiągnął 420 zł za akcję i jest na najwyższym poziomie w historii. A przez ostatnie pół roku kurs banku poszedł w górę aż o prawie 23 proc. Słabiej radzi sobie za to BNP Paribas, którego akcje poszły w dół o ok. 1 proc. Cały indeks skończył zaś sesję na lekkim minusie.
Najlepiej na WIG20 radzi sobie PGE, akcje spółki drożały nawet o 2,4 proc. Jako że w górę idzie też Enea (0,7 proc.) i Tauron (2,5 proc.), to WIG Energia poszedł w górę o 2 proc. i jest najmocniejszym indeksem branżowym.
W WIG20 od rana najlepiej radzi sobie PGE, akcje spółki drożeją o 2,4 proc. Ponieważ zwyżkują też Enea i Tauron, o odpowiednio 0,7 proc. i 2,5 proc., indeks WIG Energia idzie w górę o 2 proc. i jest najmocniej rosnącym indeksem branżowym.
Główne wnioski
- Główne indeksy warszawskiej giełdy zakończyły sesję wyraźnymi spadkami, a najsłabszy okazał się WIG20, który stracił ponad 1 proc. Spadki objęły także WIG30, szeroki WIG oraz WIGdivplus.
- Na nastroje inwestorów silnie wpływała sytuacja międzynarodowa, zwłaszcza obawy związane z kondycją gospodarki USA. Rozczarowujące dane o sprzedaży detalicznej zwiększyły niepewność przed publikacją kolejnych kluczowych wskaźników makroekonomicznych.
- W obrębie WIG20 wyraźnie zarysowały się różnice między spółkami. Najsłabiej zachowywał się KGHM, którego akcje mocno traciły, a negatywnie wyróżniało się także Dino. Z kolei najlepiej radziła sobie PGE, wspierana wzrostami Enei i Tauronu, co przełożyło się na wyraźne umocnienie indeksu WIG Energia.
