Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak przebiegała poniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie.
- Dlaczego kurs Żabki spada mimo silnych wzrostów w ubiegłym tygodniu
- Jak radzą sobie spółki z indeksów mWIG40 i sWIG80 na tle szerokiego rynku
Poniedziałkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych zakończyła się umiarkowanymi wzrostami głównych indeksów. Szeroki indeks WIG zyskał 0,53 proc., kończąc notowania na poziomie 142 625,42 pkt. Na plusie zakończyły dzień również wszystkie pozostałe kluczowe wskaźniki warszawskiego parkietu.
Największą zwyżkę spośród głównych indeksów odnotował mWIG40, grupujący spółki o średniej kapitalizacji. Wzrost o 0,81 proc. pozwolił mu zakończyć sesję na poziomie 9 955,38 pkt. Mocniej od rynku zachował się także WIG30, który wzrósł o 0,65 proc., do 4 811,77 pkt.
Indeks największych spółek WIG20 zyskał 0,47 proc. i zakończył notowania na poziomie 3 784,15 pkt. Z kolei WIGdivplus, obejmujący spółki dywidendowe, wzrósł o 0,57 proc., osiągając wartość 3 028,99 pkt.
Najmniejszą skalę wzrostu odnotował sWIG80, skupiający najmniejsze spółki notowane na głównym rynku GPW. Indeks zyskał 0,35 proc. i zakończył sesję na poziomie 30 527,86 pkt.
Ekspert: obraz notowań nie jest korzystny dla byków
– Pierwsza połowa poniedziałkowej sesji na warszawskiej GPW przebiegła w stosunkowo dobrych nastrojach, a inwestorzy odreagowują po słabej końcówce ubiegłego tygodnia – tłumaczy w rozmowie z PAP Biznes Arkadiusz Banaś, ekspert ds. analiz w Zespole Analiz i Doradztwa Alior Banku.
– Niemniej obraz dzisiejszych notowań nie jest szczególnie korzystny dla byków – po solidnych wzrostach w pierwszej godzinie sesji główne krajowe indeksy przeszły w fazę konsolidacji, co sugeruje, że strona popytowa nie ma na razie wystarczającej siły do kontynuacji odbicia. Brakuje jej też wsparcia z zagranicy – dodał.
Jego zdaniem warszawska giełda będzie dalej skorelowana z rynkami bazowymi. Globalnie zaś będzie pod wpływem sytuacji geopolitycznej – głównie wojny USA z Iranem. Po amerykańskich atakach ceny ropy rosną, co budzi obawy o wzrost inflacji.
– To natomiast przekłada się na wzrost rentowności obligacji oraz spadek apetytu na ryzyko. Giełdy w USA i Azji będą natomiast podatne na wszelkie wydarzenia, które mogą świadczyć o przeinwestowaniu na rynku budowy centrów danych na potrzeby rozwoju AI (jak bolesna może być korekta wycen spółek technologicznych widać m.in. po zachowaniu koreańskiego indeksu KOSPI, który tylko w lipcu spadł już o ponad 20 proc.) – podsumował Banaś.
Co działo się na GPW?
Najmocniej w WIG20 rosły notowania Grupy Kęty (o 3,7 proc.). Dobrze radził też sobie Budimex – kurs tej firmy poszedł w górę o 1,5 proc. To m.in. efekt porannych danych GUS. Według nich produkcja budowlano-montażowa w czerwcu była wyższa od oczekiwań analityków. W górę szły także (o 2,4 proc.) akcje Alior Banku.
W dół w WIG20 szła za to Żabka. Zdaniem Banasia to efekt korekty ostatnich wzrostów po informacjach o możliwej inwestycji japońskiego koncernu Seven & i Holdings. Kurs spadł więc o ponad 2 proc. Jednocześnie na akcjach Żabki były największe obroty na rynku – ponad 205 mln zł. Najsłabszą firmą wśród blue chipów było jednak Modivo – akcje firmy spadały o 3,3 proc.
Jego zdaniem po ok. 20-procentowej zwyżce kursu Żabki w zeszłym tygodniu poniedziałkowa niewielka realizacja zysków wydaje się naturalna. Kurs Żabki spada o ok. 2,1 proc. do 32,96 zł, przy najwyższych obrotach na rynku w wysokości ponad 205 mln zł.
Z kolei w mWIG40 w górę najwyżej szły spółki medialne. O 3,8 proc. zwyżkował kurs Cyfrowego Polsatu, a o 3,7 proc. szły w górę akcje Wirtualnej Polski. Z kolei o 2,6 proc. na plusie są notowania Asseco Poland oraz spółki Voxel. W indeksie średnich spółek najgorzej radzi sobie Synektik (–2,9 proc.). O 2,7 proc. w dół idą akcje Grupy Pracuj.
Z kolei w sWIG80 najmocniejsze spółki to PCC Rokita (wzrost o 6,5 proc.) oraz Medinice (wzrost o 6,2 proc.). Najsłabsze firmy tego indeksu to Scanway (spadek o 5,3 proc.), Elektrotim (–2,6 proc.) oraz Atrem (–2,5 proc.).
Główne wnioski
- Po dynamicznym, około 20-procentowym wzroście kursu Żabki w poprzednim tygodniu poniedziałkowy spadek o około 2,1 proc. można interpretować jako naturalną realizację zysków. Mimo korekty spółka pozostaje w centrum zainteresowania inwestorów, o czym świadczą najwyższe obroty na rynku przekraczające 205 mln zł.
- W indeksie mWIG40 najlepiej radziły sobie spółki medialne, na czele z Cyfrowym Polsatem i Wirtualną Polską. Wzrosty notowały również Asseco Poland i Voxel. Jednocześnie część średnich spółek znalazła się pod presją, czego przykładem są spadki kursów Synektika i Grupy Pracuj.
- Notowania małych spółek pokazały wyraźne różnice między liderami wzrostów i największymi przegranymi sesji. Najsilniej rosły PCC Rokita i Medinice, natomiast najmocniej tracił Scanway, a także Elektrotim i Atrem. Pokazuje to, że w segmencie małych spółek zmienność pozostaje wyraźnie większa niż na szerokim rynku.