Jak sektor publiczny przepala budżety na SaaS i AI. „Czarna dziura kosztów”
Technologie on-demand miały przynieść oszczędności i elastyczność. W praktyce coraz częściej działają odwrotnie – 61 proc. organizacji przyznaje, że niekontrolowane wydatki na chmurę i SaaS obniżają ich efektywność finansową.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego wydatki na chmurę i SaaS rosną szybciej niż zdolność ich kontrolowania.
- Skąd bierze się problem „czarnej dziury” kosztów w sektorze publicznym.
- Jak FinOps i „oszczędna AI” mogą pomóc ograniczyć rosnące rachunki.
Sektor publiczny wydaje coraz więcej na chmurę i SaaS, ale wciąż uczy się kontrolować koszty. To główny wniosek z najnowszego raportu Capgemini Research Institute poświęconego ekonomii technologii „na żądanie”.
Badane podmioty
Badane w raporcie organizacje (ponad tysiąc przedstawicieli kadry kierowniczej) można podzielić według trzech kluczowych kryteriów: kraju pochodzenia, sektora działalności oraz wysokości rocznych przychodów.
Podział według krajów
Badanie obejmuje organizacje z różnych części świata. Największą grupę stanowią podmioty ze Stanów Zjednoczonych (22 proc. wszystkich badanych). Kolejne miejsca zajmują Australia (12 proc.) oraz Wielka Brytania (10 proc.). Mniejszy udział mają pozostałe kraje, w tym Indie (7 proc.), a także Japonia, Francja i Niemcy (po 6 proc.). W badaniu uwzględniono również organizacje z Kanady, Brazylii, Singapuru, Holandii, Hiszpanii, Włoch i Szwecji.
Podział według sektorów
Struktura sektorowa badanych organizacji jest stosunkowo wyrównana. Największy udział (po 9 proc.) mają sektory: life sciences, produkcja (manufacturing), dobra konsumpcyjne (consumer products) oraz handel detaliczny (retail).
Pozostałe branże – sektor publiczny, lotnictwo i obronność, motoryzacja, bankowość i rynki kapitałowe, technologie wysokie, telekomunikacja oraz energetyka i usługi komunalne – odpowiadają za ok. 8 proc. każda.
Podział według przychodów
Najliczniejszą grupę stanowią organizacje osiągające roczne przychody w przedziale od 1 do 5 mld dolarów (36 proc). Pozostałe kategorie przedstawiają się następująco:
- 10–20 mld dolarów: 19 proc.,
- 5–10 mld dolarów: 19 proc.,
- 20–50 mld dolarów: 17 proc.
- powyżej 50 mld USD: 9 proc.
Chmura rośnie szybciej niż kontrola kosztów
Capgemini przeanalizowało wydatki na chmurę publiczną, SaaS i generatywną sztuczną inteligencję (Gen AI) w organizacjach o przychodach powyżej 1 mld dolarów – w 14 krajach i 12 sektorach, w tym w administracji publicznej.
Z badania wynika, że technologie „on demand” stają się jednym z głównych kierunków inwestycji. W ciągu roku ich udział w budżetach IT ma wzrosnąć z 29 proc. do 41 proc. Jednocześnie całkowite wydatki na IT rosną – z 4,3 proc. do 5,9 proc. przychodów.
W sektorze publicznym już dziś około 30 proc. nakładów technologicznych trafia na chmurę, SaaS i Gen AI. W 2026 r. udział ten ma sięgnąć 44 proc., co pokazuje tempo przechodzenia administracji na modele usługowe.
Problem w tym, że za wzrostem inwestycji nie nadąża kontrola kosztów. Aż 82 proc. badanych liderów technologicznych deklaruje wyraźny wzrost wydatków na chmurę, SaaS i Gen AI. Coraz częściej trafia to na agendę zarządów jako realne ryzyko dla stabilności finansowej organizacji.
„Najpierw wdrożyć, potem martwić się kosztami”
Szczególnie wyraźnie widać to w administracji publicznej. Z raportu wynika, że wiele instytucji działa według schematu: najpierw wdrożenie, dopiero później refleksja nad kosztami.
Aż 65 proc. respondentów z sektora publicznego przyznaje, że stosuje podejście „cloud first” bez jasno określonego planu kosztowego. Średnia dla wszystkich branż to 54 proc.
Jednocześnie popyt na chmurę nie maleje – przeciwnie. Staje się ona fundamentem usług publicznych: od systemów wyborczych, przez chatboty AI obsługujące obywateli, po narzędzia pracy zdalnej dla urzędników.
Jak podkreśla Artur Kmiecik z Capgemini Polska, wyzwaniem nie jest już samo wdrożenie technologii. Chodzi o zaprojektowanie takiego modelu operacyjnego, który pozwala rozwijać innowacje bez utraty kontroli nad kosztami i danymi. Jego zdaniem podejście FinOps powinno być uwzględniane już na etapie przetargów i projektowania architektury.
Warto wiedzieć
FinOps
FinOps (skrót od Finance i DevOps) to metodyka zarządzania wydatkami na technologię chmurową, która łączy perspektywę finansową z inżynieryjną. Jej głównym założeniem jest ścisła współpraca działów IT, finansów i biznesu, tak aby decyzje o wydatkach chmurowych były świadome, oparte na danych i powiązane z realnymi celami organizacji. Celem FinOps nie jest samo cięcie kosztów, lecz maksymalizowanie wartości biznesowej uzyskiwanej z inwestycji w chmurę.
W praktyce FinOps przebiega w trzech fazach: najpierw organizacja zdobywa pełną widoczność swoich wydatków (Inform), następnie optymalizuje zasoby i modele cenowe (Optimize), a na końcu wbudowuje te praktyki w codzienne procesy i kulturę pracy (Operate). Z czasem zakres FinOps rozszerzył się poza chmurę publiczną, bo obejmuje też wydatki na SaaS, centra danych, AI czy licencje.
„Czarna dziura” kosztów
Brak przejrzystości kosztów to jeden z głównych problemów. Aż 67 proc. organizacji – publicznych i prywatnych – nie potrafi dokładnie prognozować wydatków na chmurę.
W sektorze publicznym 61 proc. badanych określa te wydatki jako finansową „czarną dziurę”. Instytucje widzą rosnące rachunki, ale nie zawsze potrafią precyzyjnie wskazać, co je generuje.
Widać to także w efektywności wykorzystania zasobów. 68 proc. respondentów z administracji wskazuje marnotrawstwo zasobów chmurowych jako poważne wyzwanie (średnia dla wszystkich branż to 59 proc.).
Na poziomie całego rynku 76 proc. organizacji przekroczyło w ostatnich 12 miesiącach budżet na chmurę publiczną – średnio o 10 proc. Podobne przekroczenia dotyczą również wydatków na SaaS i Gen AI.
Droższy SaaS i rosnący koszt energii
Na koszty wpływa także polityka dostawców. Najwięksi gracze podnoszą ceny, jednocześnie modyfikując zakres usług.
Przykładowo Google Workspace zwiększył ceny abonamentów o około 20 proc., a wcześniej podobne działania podejmował Microsoft 365. Często towarzyszy temu ograniczenie funkcjonalności w ramach tych samych pakietów.
Zjawisko to bywa określane jako „mniej za więcej” w usługach SaaS – użytkownicy płacą tyle samo lub więcej, a dostają mniej.
Równolegle rośnie koszt energetyczny AI. Według szacunków przywoływanych przez Capgemini zapotrzebowanie na energię w centrach danych wzrośnie o 50 proc. do 2027 r. i aż o 165 proc. do końca dekady – m.in. przez rozwój Gen AI.
Oczekiwania rozmijają się z efektami
Choć technologie „na żądanie” przynoszą realne korzyści, wiele organizacji nie osiąga zakładanych efektów biznesowych.
Tylko 33 proc. firm deklaruje poprawę jakości usług dzięki chmurze publicznej, a 38 proc. – przyspieszenie innowacji dzięki Gen AI. W przypadku SaaS zaledwie 29 proc. organizacji potwierdza osiągnięcie planowanych oszczędności.
Główne przyczyny to słabe zarządzanie kosztami, niewykorzystane zasoby, przewymiarowane środowiska oraz brak spójnych metryk zwrotu z inwestycji (ROI).
Warto wiedzieć
Ekonomia chmury i SaaS
- 1 000 – tylu menedżerów z firm o przychodach powyżej 1 mld dol. w 14 krajach objęło badanie.
- 4,3 proc. → 5,9 proc. – wzrost udziału wydatków IT w przychodach firm prognozowany na najbliższe 12 miesięcy.
- 29 proc. → 41 proc. – taki wzrost udziału technologii on‑demand (chmura, SaaS, Gen AI) w budżetach IT przewidują respondenci.
- 82 proc. liderów IT mówi o znaczącym wzroście kosztów chmury, SaaS i Gen AI; 61 proc. wskazuje, że niekontrolowane wydatki obniżają rentowność.
- 76 proc. organizacji przekroczyło budżet na chmurę publiczną (średnio o 10 proc.), 68 proc. – na Gen AI, a 52 proc. – na SaaS (średnio o 11 proc.).
- W sektorze publicznym 61 proc. określa koszty technologii „na żądanie” jako finansową „czarną dziurę”, a 68 proc. widzi marnotrawstwo zasobów chmurowych jako duże wyzwanie (przy średniej 59 proc. dla wszystkich sektorów).
- Tylko 33 proc. organizacji osiągnęło oczekiwaną poprawę jakości usług dzięki chmurze, 38 proc. – spodziewane przyspieszenie innowacji dzięki Gen AI, a 29 proc. – zakładane oszczędności kosztowe z SaaS.
- Około 30 proc. organizacji w ogóle dowiozło zakładane cele oszczędnościowe związane z technologiami on‑demand.
- 76 proc. firm ma lub planuje mieć dedykowany zespół FinOps, ale w 51 proc. przypadków zajmuje się on tylko chmurą; jedynie 2 proc. zespołów obejmuje chmurę, SaaS i AI jednocześnie.
- 60 proc. organizacji korzysta z narzędzi do zarządzania kosztami chmury, lecz tylko 37 proc. realnie ocenia ich skuteczność i wdraża płynące z nich rekomendacje.
- 46 proc. organizacji ma już strategię suwerenności chmury, a kolejne 21 proc. planuje ją w ciągu 12 miesięcy.
- 42 proc. firm jest zdecydowanie, a 37 proc. „raczej” gotowych zapłacić średnio o 11 proc. więcej za rozwiązania chmury suwerennej.
- 53 proc. liderów uważa, że nieefektywne użycie chmury i technologii on‑demand prowadzi do nadmiernego zużycia energii i wyższych emisji, ale tylko 27 proc. mierzy środowiskowy wpływ wykorzystania chmury.
- Globalne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych ma wzrosnąć o 50 proc. do 2027 r. i aż o 165 proc. do końca dekady – m.in. przez boom na Gen AI.
Suwerenność danych ma swoją cenę
Równolegle rośnie znaczenie suwerenności danych – szczególnie w sektorze publicznym.
Już 46 proc. organizacji uwzględnia wymagania związane z tzw. cloud sovereignty w swoich strategiach. Chodzi m.in. o lokalizację danych, kontrolę nad infrastrukturą i jurysdykcję prawną.
W praktyce oznacza to wybór dostawców działających w tej samej jurysdykcji lub modele „sovereign cloud”, oparte na współpracy globalnych dostawców z lokalnymi operatorami.
To jednak kosztuje. Ponad 40 proc. firm deklaruje gotowość zapłacenia średnio o 11 proc. więcej za takie rozwiązania. Traktując to jako inwestycję w bezpieczeństwo regulacyjne.
FinOps wciąż niewykorzystany
Raport mocno podkreśla rolę FinOps – podejścia łączącego IT, finanse i biznes w zarządzaniu kosztami technologii.
76 proc. organizacji ma już zespół FinOps lub planuje jego powołanie. Problem w tym, że działania te często ograniczają się do chmury, pomijając SaaS i Gen AI.
Dodatkowo 63 proc. firm skupia się na działaniach operacyjnych (np. raportowaniu czy tagowaniu zasobów), zamiast na podejściu strategicznym.
W efekcie tylko 42 proc. organizacji deklaruje, że FinOps realnie wpływa na decyzje biznesowe.
Tańsza AI zamiast odwrotu od technologii
Eksperci Capgemini przekonują, że rozwiązaniem nie jest ograniczanie inwestycji, lecz ich optymalizacja.
Coraz większą rolę odgrywa koncepcja „frugal AI” – czyli projektowania systemów w sposób oszczędny. Obejmuje to m.in. wybór mniejszych modeli tam, gdzie to możliwe, optymalizację ich trenowania oraz unikanie uzależnienia od jednego dostawcy.
Pomóc może także automatyzacja – np. narzędzia, które wyłączają nieużywane zasoby w chmurze lub nieaktywne licencje SaaS poza godzinami pracy. Takie działania mogą przynieść od kilku do kilkunastu procent oszczędności rocznie.
Główne wnioski
- Transformacja do chmury wyprzedza zdolność zarządzania kosztami. Organizacje – zwłaszcza w sektorze publicznym – szybko przenoszą usługi do modeli „na żądanie”, ale nie nadążają za tym kompetencje i narzędzia do kontroli wydatków. Efektem są częste przekroczenia budżetów, niska przewidywalność kosztów i rosnące ryzyko dla stabilności finansów.
- Największym problemem nie jest technologia, lecz brak przejrzystości i efektywności. Wiele instytucji nie wie dokładnie, za co płaci w chmurze i SaaS, a jednocześnie marnuje zasoby przez złe dopasowanie infrastruktury i brak optymalizacji. To prowadzi do sytuacji, w której potencjalne korzyści – oszczędności, innowacyjność, lepsza jakość usług – nie są w pełni realizowane.
- Klucz do opanowania kosztów leży w zmianie podejścia, nie w ograniczaniu technologii. Rozwiązaniem nie jest rezygnacja z chmury czy AI, lecz ich bardziej świadome wykorzystanie: wdrożenie FinOps, uwzględnienie suwerenności danych oraz projektowanie „oszczędnej” architektury AI. Organizacje, które tego nie zrobią, ryzykują uzależnieniem od dostawców i trwałymi, wysokimi kosztami operacyjnymi.