Kruk i ING Bank Śląski wśród najsłabszych na parkiecie. Notowania GPW z 30 kwietnia 2026 r.
WIG20 spadł w ostatnim tygodniu kwietnia aż o 2 proc. W piątek jednym z najsłabszych sektorów są banki - kurs ING spadł aż o 6 proc. Najsłabszą spółką w WIG20 jest za to Kruk.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Które spółki radziły sobie najlepiej na GPW, a które najgorzej
- Dlaczego GPW szła w dół, mimo że europejskie giełdy świeciły się dziś na zielono
- Co czeka sektor bankowy
Polska giełda zakończyła dzień na minusie. Główny indeks WIG stracił 0,41 proc., zamykając sesję na poziomie 128 508,77 pkt, a skupiający największe spółki WIG20 zniżkował o 0,45 proc. do 3487,99 pkt. Podobnie zachował się szeroki WIG30, który spadł o 0,36 proc., oraz WIG140 ze spadkiem o 0,42 proc.
Indeksy średnich i małych spółek również zakończyły dzień pod kreską, choć relatywnie łagodniej. mWIG40 stracił 0,23 proc. i osiągnął 8940,33 pkt, natomiast sWIG80 zniżkował o 0,57 proc. do 30 700,96 pkt.
Zdecydowanie najgorzej wypadł sektor bankowy. WIG-BANKI stracił aż 1,6 proc., kończąc sesję na poziomie 21 395,23 pkt — to największa przecena spośród wszystkich prezentowanych indeksów i sygnał, że to właśnie banki były głównym ciężarem dla całego rynku.
Analityk: rekordowe wyniki sektora bankowego to przeszłość
"Bieżący tydzień przynosi inwestorom sporo emocji. W tle notowań nadal trwa konflikt na Bliskim Wschodzie, który windując ceny ropy naftowej, wpływa na wyceny innych aktywów inwestycyjnych, rządząc tym samym rynkowym sentymentem. Do tego decyzje w sprawie stóp procentowych podejmują najważniejsze banki centralne – we wtorek Bank Japonii, wczoraj amerykańska Rezerwa Federalna, a dziś Europejski Bank Centralny i Bank Anglii – sugerując pozostawienie stóp procentowych na wyższych poziomach na dłużej" – tłumaczy PAP Biznes Arkadiusz Banaś z Alior Banku.
Jego zdaniem dzisiejsze notowania pokazują, że warszawski parkiet negatywnie wyróżnił się na tle zagranicznych giełd, gdzie dominowały wzrosty. Skąd to się wzięło? Przede wszystkim przez sektor bankowy. Zniżkowały nawet te banki, jak Pekao, mBank i Erste, które przebiły rynkowe oczekiwania. Najmocniej w dół szedł ING, który miał wyniki niższe od oczekiwań analityków.
"Otoczenie niższych stóp procentowych to presja na spadek przychodów odsetkowych banków, co z kolei negatywnie odbija się na zyskach. Podsumowując, rekordowe wyniki sektora bankowego to już przeszłość i niełatwo będzie poprawić je w perspektywie najbliższych kilku lat" – podsumował Banaś.
Najmocniej w WIG20 spadał Kruk
Podczas dzisiejszej sesji w WIG20 najmocniej spadał Kruk (o 5,6 proc.). Spółka opublikowała bowiem wyniki za I kwartał 2026 r. i okazały się one poniżej oczekiwań rynku. Firma miała 262 mln zł zysku netto (oczekiwano 271,8 mln zł) oraz 783,4 mln zł przychodów (analitycy spodziewali się 792,4 mln zł). W górę mocno szły za to Orlen (o 2,2 proc.) i Dino (o 2 proc.).
Z kolei na mWIG40 świetnie radził sobie Orange. Operator telekomunikacyjny szedł w górę o 2,6 proc., a od ostatnich sześciu miesięcy wzrósł o ponad 60 proc. W górę szła też JSW (o 1,2 proc.) i to mimo tego, że firma widzi ryzyko utraty płynności w sierpniu m.in. przy braku realizacji pożyczki z ARP. Spółka aktualizuje też cele strategiczne i rozważa dezinwestycje.
Kiepsko radził sobie za to Eurocash – kurs poszedł w dół o 7,3 proc. Firma podała, że EBITDA w 2025 r. spadła o 40,1 proc. i wyniosła 541,9 mln zł, a strata netto grupy osiągnęła 311,7 mln zł.
Z kolei w sWIG80 najsłabszy był dziś Enter Air. Akcje spółki spadły o 6,2 proc. PAP Biznes wyliczył na podstawie raportu rocznego, że w IV kwartale ubiegłego roku firma miała 74 mln zł strat. Analitycy zakładali zaś 2,4 mln zł zysku netto.
Główne wnioski
- Sesja na GPW zakończyła się spadkami wszystkich głównych indeksów, w tym WIG, WIG20 i WIG30, a także segmentu średnich i małych spółek. Największą presję na rynek wywierał sektor bankowy, który zanotował wyraźnie głębszą przecenę niż reszta rynku.
- Negatywne nastroje na warszawskim parkiecie wynikały m.in. z sytuacji makroekonomicznej i geopolitycznej, w tym konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz decyzji banków centralnych o utrzymaniu wyższych stóp procentowych. Zdaniem analityków szczególnie sektor bankowy stoi przed trudniejszym okresem, ponieważ spadek stóp w przyszłości może ograniczać jego wyniki.
- Wśród spółek wyróżniały się silne spadki firm publikujących słabsze od oczekiwań wyniki, jak Kruk czy Enter Air, a także Eurocash po bardzo słabych danych finansowych. Jednocześnie pojedyncze spółki, takie jak Orlen, Dino czy Orange, notowały wzrosty, co pokazuje zróżnicowanie sytuacji na rynku.