Kategorie artykułu: Biznes Newsy

Na WIG20 przeważyły spadki, tak jak na innych indeksach. Dzień na GPW 10 czerwca 2026 r.

Czerwień zdominowała środową sesję na warszawskiej giełdzie. Spadki odnotowały wszystkie duże indeksy GPW. Spośród dwudziestu największych spółek najmocniej skurczyły się akcje PGE.

Logo GPW w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
Na zdjęciu logo GPW w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wyglądała sesja na GPW w środę 10 czerwca 2026 r.
  2. Co wpłynęło na sytuację na warszawskiej giełdzie.
  3. Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce najmocniej spadły notowania.

Giełda Papierów Wartościowych zakończyła handel w środę spadkami wszystkich dużych indeksów. WIG skurczył się o 0,78 proc., do poziomu 134 412,87 pkt. W ślad za nim podążył WIG20, dla którego sesja skończyła się na poziomie 3602 pkt, czyli 1,05 proc. na minusie.

Zdaniem Sobiesława Kozłowskiego, dyrektora departamentu doradztwa inwestycyjnego w Ipopema Private Investments, za spadkami na warszawskim parkiecie stoi kilka czynników. Ekspert w rozmowie z PAP Biznes wskazał, że polski rynek akcji został pociągnięty w dół pośrednio przez schłodzenie nastrojów na Nasdaq.

"Wydaje się, że znaczenie ma bliskie wygasanie czerwcowych kontraktów terminowych. Mamy też schłodzenie nastrojów widoczne od piątku w Stanach, w szczególności na Nasdaq. To może być pochodna zbliżającego się IPO SpaceX-a, bo część inwestorów przygotowuje pozycje pod ten debiut" – powiedział Sobiesław Kozłowski dla PAP Biznes.

Jak dodał, rynek szukał argumentów za przeceną i je znalazł. Mowa tu o danych o amerykańskim rynku pracy opublikowanych tuż przed weekendem, które wykazały, że sytuacja pracowników w największej gospodarce świata nie pogarsza się. To z kolei, z uwagi na przyspieszającą dynamikę wzrostu cen napędzaną drogim paliwem może być zagrożeniem, że problem z podwyższoną inflacją nie będzie przejściowy i może zmusić Fed do podwyżki stóp procentowych. Stąd korekta na Nasdaq, która pośrednio dotknęła polską giełdę, ale zdaniem Sobiesława Kozłowskiego tylko na chwilę.

"Nasdaq jest w trakcie korekty. To przekłada się na lekkie schłodzenie u nas. Wydaje mi się, że to raczej coś przejściowego, my bardziej jesteśmy skorelowani z S&P500 niż z Nasdaq" – dodał.

Schłodzenie nastrojów na GPW przejawiło się nie tylko spadkami WIG i WIG20. W dół poszły także akcje WIG30 (o 1,01 proc.); sWIG80 (0,91 proc.) czy mWIG40 (0,48 proc.). Nie uchroniły się też indeksy branżowe. Wartość WIG-Banki skurczyła się o 0,97 proc.; WIG-Budownictwo o 1,65 proc.; WIG-Chemia o 1,91 proc., a WIG-Energia o 1,61 proc.

WIG20 mienił się czerwienią. Tylko trzy spółki odnotowały wzrost

W gronie dwudziestu największych spółek tylko trzy zakończyły sesję na plusie i to nieznacznym. Mowa o Żabce (0,52 proc.), Grupie Kruk (0,51 proc.) oraz PZU (0,22 proc.). Pozostałych 17 firm zanotowało spadki.

Liderem pod tym względem była PGE, która zakończyła dzień, będąc o 3,19 proc. na minusie. Tuż za nią znalazła się Grupa Kęty (2,89 proc.), a następnie KGHM (2,77 proc.). Ponad 2–procentowe spadki zaliczyły też PKO BP (2,02 proc.) oraz Budimex (2,47 proc.).

Kurs LPP skurczył się o 0,64 proc. Zainteresowanie akcjami modowego giganta nie wzrosło po informacji o tym, że walne zgromadzenie akcjonariuszy zatwierdziło wypłatę dywidendy po 900 zł za akcję, przy czym 400 zł firma wypłaciła już wcześniej jako zaliczkę.

Główne wnioski

  1. W środę wszystkie duże indeksy na GPW zaliczyły spadki. WIG skurczył się o 0,78 proc., a WIG20 o 1,05 proc.
  2. Zdaniem Sobiesława Kozłowskiego z Ipopema Private Investments na polski rynek akcji dotarło ochłodzenie nastrojów z rynku amerykańskiego, gdzie inwestorzy obawiają się podwyżki stóp procentowych. Korekta ma być jednak chwilowa.
  3. W gronie spółek z WIG20 tylko Żabka, PZU i Kruk zanotowały wzrosty. Spadki objęły pozostałych, przy czym największe PGE, Grupę Kęty oraz KGHM.