Kategoria artykułu: Biznes

Cios w inwestycję Orlenu w Warszawie. Blok gazowy na Siekierkach stanął pod znakiem zapytania

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową dla budowy bloku gazowego na warszawskich Siekierkach. To oznacza, że realizacja kluczowej inwestycji Orlenu Termika może się nie udać. O uchylenie decyzji środowiskowej dla tego projektu zabiegali ekolodzy.

Elektrociepłownia Siekierki w Warszawie
Na terenie węglowej elektrociepłowni Siekierki w Warszawie miał powstać blok gazowy. Fot.: PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego ekolodzy nie chcą budowy bloku gazowego w Warszawie.
  2. Jak na to reaguje Orlen Termika.
  3. Co dalej z planem inwestycyjnym spółki.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uchyliło decyzję środowiskową dla budowy bloku gazowego na warszawskich Siekierkach – dowiedział się XYZ. Informację tę potwierdził Orlen Termika, który realizuje tę energetyczną inwestycję.

– Potwierdzam, że dzisiaj zapadło rozstrzygnięcie SKO w tej sprawie. Jest ono niekorzystne z punktu widzenia procesu dekarbonizacji Warszawy i zmniejszenia wpływu warszawskiej energetyki na środowisko. Budowa bloku gazowego była istotnym elementem całego pakietu prośrodowiskowego w kontekście zmian, jakie dokonują się w energetyce i ciepłownictwie – skomentował Bartosz Milczarczyk, dyrektor Biura Komunikacji Orlenu Termika.

Spółka nie podjęła jeszcze decyzji o dalszych krokach.

– Przeanalizujemy sprawę i podejmiemy decyzję – stwierdził Bartosz Milczarczyk.

W takiej sytuacji dalsza realizacja projektu stoi pod znakiem zapytania.

Kontrowersyjna inwestycja

Budowa bloku gazowo-parowego na warszawskich Siekierkach o mocy 500 MW to kluczowa inwestycja spółki Orlen Termika. Elektrociepłownia miała dostarczać ciepło dla Warszawy oraz energię elektryczną dla krajowego systemu energetycznego. Miała zastąpić działające dziś na tym terenie bloki węglowe.

Instalacja miała jednak działać w otwartym systemie chłodzenia, czyli pobierać wodę z Wisły do chłodzenia. To – zdaniem ekologów – wywarłoby katastrofalne skutki dla rzecznego ekosystemu. Stan wody na warszawskim odcinku Wisły w ostatnim czasie był rekordowo niski. Inwestycja od początku spotkała się z protestem organizacji ekologicznych. Domagali się oni zmiany systemu chłodzenia w warszawskiej elektrociepłowni na zamknięty albo suchy (chłodzenie powietrzem).

Kolejna przegrana

To już kolejna przegrana Orlenu Termika w tej sprawie. W grudniu 2024 r. prezydent Warszawy wydał pozytywną decyzję środowiskową dla budowy gazówki na Siekierkach. Od tej decyzji odwołało się Towarzystwo na rzecz Ziemi. W efekcie, 15 maja 2025 r., SKO w Warszawie uchyliło decyzję i skierowało ją do ponownego rozpatrzenia. Ekolodzy wskazywali wówczas, że „SKO w swoim orzeczeniu zwróciło uwagę na problem trwającej od lat suszy, związany z nią niski stan wód oraz kwestię braku oceny odporności na zmiany klimatu”.

Orlen Termika po raz drugi uzyskał decyzję środowiskową dla tej inwestycji 27 listopada 2025 r. Towarzystwo na rzecz Ziemi znów ją zaskarżyło – w dniu 29 grudnia 2025 r. Do dziś trwało postępowanie w tej sprawie.

– Czekaliśmy na to rozstrzygnięcie od wielu miesięcy. Poprzednia decyzja zapadła bardzo szybko, dlatego bardzo nas zdziwiło, że tym razem czekamy tak długo. Jest bardzo dużo wątków, jakie poruszyliśmy w naszym wniosku. W skrócie mogę powiedzieć, że nasze uwagi dotyczyły kwestii wodnych i oddziaływania inwestycji na ryby, w tym gatunki objęte ochroną. Cały czas zwracamy uwagę na to, że otwarty system chłodzenia elektrowni to najgorsze rozwiązanie z punktu widzenia wód i ochrony zwierząt – tłumaczy Robert Wawręty z Towarzystwa na rzecz Ziemi.

Po zapoznaniu się z decyzją SKO poinformował, że o rozstrzygnięciu nie zadecydowały tym razem kwestie środowiskowe.

– SKO skupiło się – w przeciwieństwie do wcześniejszej decyzji – wyłącznie na kwestii administracyjnej. Uznało, że prezydent Warszawy nie był uprawniony do wydania decyzji środowiskowej dla tego projektu. Sprawa powinna być rozpatrywana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska łącznie z inną inwestycją, polegającą na budowie fragmentu gazociągu, który doprowadza gaz do elektrowni – wyjaśnia Robert Wawręty.

Reakcja na niski stan wód

Orlen Termika nie zgadzał się z zarzutami ekologów i przekonywał, że uruchomienie nowego bloku nie spowoduje zwiększenia łącznego poboru wody przez elektrociepłownię na Siekierkach. Wcześniej miały bowiem zostać wyłączone stare bloki węglowe. Spółka zapewniała, że alternatywne metody chłodzenia są mniej efektywne.

Tego lata elektrociepłownia Siekierki – w odpowiedzi na krytycznie niski stan wody w Wiśle – wdrożyła procedury alternatywnego zasilania urządzeń wytwórczych. Przy stacjonarnej pompowni, na specjalnie przygotowanej barce, pracowały dodatkowe pompy umożliwiające nieprzerwany pobór wody. Z tego rozwiązania spółka korzystała także w poprzednich latach, zapewniając ciągłość pracy zakładu. Równolegle Orlen Termika przygotowuje inwestycję polegającą na budowie materaca faszynowego w rejonie ujęcia wody dla EC Siekierki. Jej celem będzie stabilizacja dna i brzegu rzeki oraz zwiększenie niezawodności poboru wody.

Podobny blok gazowy Orlen Termika uruchomił w 2021 r. w warszawskiej Elektrociepłowni Żerań.

Główne wnioski

  1. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uchyliło decyzję środowiskową dla budowy bloku gazowego na warszawskich Siekierkach o mocy 500 MW. To kluczowa inwestycja Orlenu Termika – spółki ciepłowniczej, która ogrzewa m.in. Warszawę. Spółka nie podjęła jeszcze decyzji, czy podejmie dalsze kroki w tej sprawie.
  2. O uchylenie decyzji środowiskowej wnioskowała organizacja Towarzystwo na rzecz Ziemi. Ekolodzy zwracali uwagę, że nowy blok miał działać w otwartym systemie chłodzenia, czyli pobierać do chłodzenia wodę z Wisły. W ich ocenie wywarłoby to katastrofalne skutki dla rzecznego ekosystemu. Zwłaszcza, że stan wody w Wiśle w ostatnim czasie był krytycznie niski.
  3. Orlen Termika nie zgadzał się z zarzutami ekologów. Spółka zapewnia, że uruchomienie nowego bloku nie spowoduje zwiększenia łącznego poboru wody przez elektrociepłownię na Siekierkach. Nowy blok zastąpi bowiem stare instalacje węglowe. Spółka zaplanowała też inwestycje, które mają zwiększyć niezawodność poboru wody przez stołeczną energetykę.