Sprawdź relację:
Dzieje się!
Biznes Technologia

OTB Ventures otworzył biuro w Luksemburgu. Do wydania ma m.in. kapitał z funduszu NATO

Rodzimy fundusz OTB Ventures krok po kroku zwiększa aktywność inwestycyjną poza Polską. Lokalny rynek jest za mały, gdy inwestuje się w deep tech.

OTB Ventures, fundusz zarządzany przez Marcina Hejkę i Adama Niewińskiego.
OTB Ventures, zarządzane przez Marcina Hejkę i Adama Niewińskiego, wchodzi w kolejny etap. Jak mówią założyciele funduszu, zwiększanie obecności za granicą to naturalny krok w rozwoju ich biznesu inwestycyjnego. (Fot.: materiały prasowe)

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie rynkowe potrzeby i okazje wpłynęły na decyzję o uruchomieniu przez OTB Ventures biura w Luksemburgu i powołaniu tam zespołu inwestycyjnego.
  2. Jakie kompetencje wniesie do OTB Ventures luksemburski zespół inwestycyjny. Czy łatwo jest pozyskać wartościowe projekty deep tech pod inwestycje?
  3. Czy polskie fundusze venture capital mają wystarczającą siłę przebicia i kapitał, by mogły uruchamiać biura za granicą. W jakich sytuacjach jest to dla nich ekonomicznie korzystne?

OTB Ventures wzmacnia pozycję na europejskim rynku venture capital (VC). Deeptechowy fundusz uruchomił biuro w Luksemburgu. Utworzony tam zespół skoncentruje się na wyszukiwaniu startupów na takich rynkach jak np. Benelux czy Francja. To istotne ośrodki rozwoju spółek deep tech.

Obecnie zespół tworzą trzy kluczowe osoby: Jeremy Teboul, Estelle Godard i Kateryna Lopatynska. Wszystkie przeszły z funduszu Promus Ventures (z luksemburskiego biura), w którym odpowiadały za inwestycje i administrację. Wnoszą doświadczenie w inwestowaniu w projekty na wczesnych etapach (pre-seed i seed) m.in. z obszarów: robotyka, technologie kosmiczne, automatyzacja przedsiębiorstw i sztuczna inteligencja (AI). W przyszłości zespół będzie prawdopodobnie powiększany.

– Luksemburg od lat stawia na rozwój innowacji, w szczególności deep tech i space tech. A to obszary, w których inwestujemy – mówi Adam Niewiński, partner w OTB Ventures.

– Zwłaszcza luksemburski ekosystem spacetechowy jest bardzo silny i ma mocną pozycję na arenie międzynarodowej. I przyciąga inwestorów venture capital. Stąd wywodzą się już dwie nasze spółki portfelowe: Hydrosat i ClearSpace – dodaje Marcin Hejka, drugi z parterów OTB Ventures.

Rodzimy OTB Ventures posiada już jedno zagraniczne biuro – w Amsterdamie. Pełni ono natomiast funkcję administracyjną (zespół operacyjny).

Z funduszem NATO i europejskimi partnerami

W 2024 r. OTB Ventures uruchomił swój drugi fundusz – OTB Fund II. Zasiliły go m.in. NATO Innovation Fund (NIF), czyli inwestycyjne ramię Sojuszu Północnoatlantyckiego, oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny (European Investment Fund-EIF). Jego kapitalizacja wyniosła 185 mln USD.

Inwestycja ze strony NATO Innovation Fund jest dla nas wręcz prestiżowa, to znak jakości i wyraz zaufania. NIF nie ma natomiast wpływu na naszą aktywność inwestycyjną i podejmowane decyzje. Profil działalności OTB Ventures wpisuje się w cele i priorytety NIF. Często technologie kosmiczne, systemy cyberbezpieczeństwa, półprzewodniki czy AI mają podwójne zastosowanie – mogą zostać użyte zarówno w rozwiązaniach cywilnych, jak i produktach tworzonych na potrzeby sektora obrony – mówi Adam Niewiński.  

Podkreśla, że inwestycja NIF otwiera wiele nowych drzwi, ale OTB Ventures już od dawna działał międzynarodowo i wyszukiwał startupy poza Polską.

– Inwestujemy w dość wąskim obszarze deep tech. Od początku wychodziliśmy więc poza kraj. Najpierw szukaliśmy ciekawych spółek w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, później także Europy Zachodniej. Była to naturalna ścieżka rozwoju funduszu ewolucji naszego biznesu – dodaje Marcin Hejka.

Zdaniem inwestora

Między strategią a możliwościami rynkowymi

Biznes w sektorze venture capital jest mocno oparty na relacjach międzyludzkich i sieci kontaktów. Bycie bliżej lokalnej społeczności startupowej, komunikacja w języku narodowym, znajomość lokalnego rynku itd. są więc bardzo pomocne w inwestowaniu. Skracają dystans do spółek, pomagają w ocenie jakości projektów oraz określeniu perspektyw dla ich dalszego rozwoju na rynku.

Zakładanie zagranicznych biur jest jednak opłacalne tylko z punktu widzenia funduszy z paneuropejską czy globalną strategią działania. Musi się też spinać ekonomicznie. Jest to więc opcja głównie dla największych podmiotów venture capital.

Krajowy rynek VC jest dość mały i tylko pojedyncze fundusze decydują się na dodatkowe biuro poza Polską (nie wliczając biur o funkcji administracyjnej).

Movens Capital, w który jestem partnerem, ma wypracowaną markę oraz silne kontakty w Europie Centralnej i diasporze, i w tym regionie inwestujemy. Do startupów docieramy przez zaprzyjaźnione, lokalne fundusze lub indywidualnych partnerów, pojedynczych współpracowników. Przy naszej skali działania i strategii biznesowej jest to bardziej praktyczne i opłacalne.

W podobnym modelu w Polsce uaktywnił się np. czeski fundusz Credo Ventures. Fundusz ma tutaj prężnie działającego partnera – Macieja Gnutka i z jego pomocą wyszukuje startupy nad Wisłą.

Poszukiwanie wartościowych projektów deep tech

W powyższym kontekście celem utworzenia zespołu w Luksemburgu jest nie tyle zwiększenie dostępu do spółek zagranicznych, ile wzmocnienie kompetencji w zakresie inwestycji pre-seed i seed. Dotychczas OTB Ventures koncentrował się głównie na rundach na poziomie A i wyższych.

– Na razie nie rozważamy utworzenia następnego zagranicznego biura w konkretnej lokalizacji. Nie wykluczamy jednak takiej opcji. Jeśli pojawi się równie dobra okazja, jak możliwość nawiązania współpracy z luksemburskim zespołem, z pewnością z niej skorzystamy. Motorem napędowym sektora VC są ludzie, ich doświadczenie i kontakty – zaznacza Adam Niewiński.

Nadmienia, że technologie deep tech zaczynają zyskiwać na znaczeniu. Wiele funduszy VC na świecie poszukuje więc interesujących projektów pod inwestycje. Czy znajdują je w Polsce? Zdaniem współzałożyciela OTB Ventures, w kraju mamy wielu utalentowanych inżynierów i programistów, rzadko jednak ich umiejętności przekuwane są w wartościowe biznesy. Wprawdzie i w Polsce można znaleźć ciekawe deeptechowe spółki, to jednak – z punktu widzenia funduszu VC o deeptechowym profilu – konieczne jest działanie w skali międzynarodowej.

Fundusz w ostatnich 12 miesiącach zrealizował kilka inwestycji. Pięć z nich zostało już upublicznionych, pozostałe mogą zostać ogłoszone w kolejnych tygodniach.

Warto wiedzieć

OTB Ventures: udział w rundach z ostatnich 12 miesięcy

  • Safe Intelligence. Udział w rundzie seed o łącznej wartości 4,8 mln euro. Platforma Safe Intelligence umożliwia weryfikację modeli AI/ML. Poprzez zastosowanie matematycznych metod zapewnia formalną poprawności działania modelu we wszystkich możliwych scenariuszach, eliminując luki w danych treningowych.
  • Apheris. Runda A: 8,1 mln euro. Platforma federated computing umożliwia różnym podmiotom ćwiczenie swoich modeli AI/ML bez konieczności udostępniania danych poufnych. Produkt działa jako bezpieczna brama między danymi lokalnymi a centralnymi modelami AI. Apheris koncentruje się na razie na sektorze opieki zdrowotnej.
  • Timeseer.AI. Runda Seed (nie upubliczniono wartości). Istotą rozwiązania jest automatyczne wykrywanie problemów z danymi w czasie rzeczywistym, na wczesnym etapie przetwarzania danych, nawet dla milionów czujników (IoT i OT w różnych branżach).
  • Synthara. Runda seed: 5,5 mln dolarów. Spółka założona w 2019 r. jako spin-off Instytutu Neuroinformatyki na ETH Zurich i Uniwersytecie w Zurychu. Opracowane rozwiązanie ulepsza standardową pamięć SRAM (static random-access memory) za pomocą prostego hardware’u oraz komponentu software’owego. Dzięki temu pamięć zyskuje możliwości obliczeniowe, co zwiększa wydajność systemu i redukcję zużycia energii.
  • Atmos Space Cargo. Runda seed: 5,3 mln euro. Atmos buduje kosmiczną kapsułę, która umożliwia tanie i elastyczne prowadzenie eksperymentów naukowych oraz produkcji w warunkach przestrzeni kosmicznej.
OTB Ventures

Główne wnioski

  1. OTB Ventures zdecydował się na uruchomienie biura w Luksemburgu. Ulokował w nim zespół inwestycyjny. To osoby związane wcześniej z funduszem o podobnym, deeptechowym profilu. Znają specyfikę lokalnego ekosystemu startupowego i venture capital.
  2. Dla OTB Ventures zagraniczny zespół inwestycyjny to – jak twierdzą założyciele funduszu – naturalny krok w rozwoju. Inwestowanie w deep techy wymagało aktywności w skali międzynarodowej.
  3. – Krajowy rynek VC jest dość mały i tylko pojedyncze fundusze decydują się na dodatkowe biuro poza Polską – mówi Artur Banach, partner w Movens Capital. W jego opinii to opcja dla większych funduszy, które mają globalną strategię działania.