Kategoria artykułu: Technologia
Przełom Sezon 1 Odc. 11
Partner programu:

Pacjent z Google'a i lekarz z AI. Jak technologia zmienia medycynę?

Czy sztuczna inteligencja przejmie opiekę nad naszym zdrowiem, czy raczej stanie się najważniejszym wsparciem dla lekarzy? W tym odcinku podcastu „Przełom” kardiolog prof. Maciej Banach tłumaczy, jak AI w medycynie już dziś zmienia diagnostykę, leczenie i organizację systemu ochrony zdrowia. To rozmowa o przyszłości medycyny, która zmienia się szybciej, niż wielu z nas się wydaje.

Maciej Banach

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak medycyna adaptuje się do technologicznych zmian.
  2. Jakie przełomowe momenty związane z technologią wydarzyły się w medycynie w ostatnich latach.
  3. Czy sztuczna inteligencja może zastąpić lekarza w podejmowaniu decyzji klinicznych. Jak korzystać z nowych technologii ale nie dać im się zupełnie uwieść.
Obejrzyj lub posłuchaj
Wideocast
Powiększ video
Wideocast
Powiększ audio
00:00

Podcast „Przełom" skierowany jest do osób ciekawych świata, które chcą zrozumieć zmiany kształtujące współczesność. Mówimy jasno: „tak jak było, już nie będzie”. Dzisiaj rozmawiamy o tym, czy sztuczna inteligencja przejmie nasze zdrowie?

Sztuczna inteligencja jest z nami już od dawna i w praktyce korzystamy z niej na co dzień. Często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

– Jest obecna w większości urządzeń medycznych, z których korzystamy nie tylko my, kardiolodzy, ale również przedstawiciele innych specjalności medycznych. W praktyce rozwój ten rozpoczął się w momencie, gdy zaczęliśmy wykorzystywać analizę danych medycznych z użyciem sieci neuronowych. Dzięki temu pewne decyzje zaczęły wynikać z analizy dostępnych danych, które wspierały nas i podpowiadały możliwe kierunki postępowania. Jednocześnie kluczowe jest uświadomienie sobie, że żyjemy w czasach, w których sztuczna inteligencja już jest obecna i będzie towarzyszyć nam coraz częściej – mówi prof. Maciej Banach, kardiolog.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Jego zdaniem powstaje więc pytanie, czy zamkniemy się na rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, czy też nauczymy się z nimi współpracować i właściwie je wykorzystywać.

– Kwestia ta dotyczy również bezpieczeństwa. Warto pamiętać, że jeśli narzędzia, z których korzystają zarówno lekarze, jak i pacjenci, takie jak czaty czy tzw. agenci AI, nie są odpowiednio zweryfikowane i zabezpieczone, mogą stać się celem ataków cybernetycznych. W przypadku takiego ataku system sztucznej inteligencji może zostać zatruty. To oznacza, że zaczyna generować błędne podpowiedzi lub rekomendacje, wpływając na tok rozumowania i proponowane działania – dodaje Maciej Banach.

Dlatego tak ważne jest dziś to, w jaki sposób zapewnić bezpieczne i wiarygodne wykorzystanie ze sztucznej inteligencji. Obok bezpieczeństwa, zdaniem eksperta, wyzwaniem jest edukacja zarówno lekarzy, jak i społeczeństwa.

– Ogromnym wyzwaniem jest również zapewnienie jakości danych. Jakościowe dane o stanie zdrowia pacjentów pozwolą wyciągać rzetelne wnioski. Nawet jeśli trudno to zrobić na poziomie centralnym, w obrębie pojedynczego miejsca pracy możemy gromadzić szczegółowe dane, które umożliwią zarówno wnioskowanie zdrowotne, jak i organizacyjne. Sztuczna inteligencja, zasilona takimi danymi, może pomóc w analizie i podejmowaniu decyzji, zarówno naukowych, epidemiologicznych, jak i finansowych. Pozwoli to uniknąć sytuacji, w której decyzje o otwieraniu nowych klinik opierają się tylko na specjalizacji dyrektora, a nie na realnym zapotrzebowaniu zdrowotnym w danym regionie – wylicza Maciej Banach.

AI wsparciem dla lekarzy

Nie ulega wątpliwości, że sztuczna inteligencja może w niezwykle dużym stopniu wspierać nasze decyzje.

– Każda osoba pracująca w systemie ochrony zdrowia, która korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji, dziś i w przyszłości będzie miała przewagę nad tymi, którzy będą się przed nimi bronić. Jest to naturalny proces związany z krzywą uczenia się. Dlatego powinniśmy zachęcać do świadomego korzystania z tych technologii. Warto jednak podkreślić jedną kluczową kwestię. Sztuczna inteligencja może przyspieszać analizę danych i wspierać proces podejmowania decyzji, ale ostateczna decyzja zawsze należy do lekarza. Skoro decyzja jest nasza, to również odpowiedzialność za diagnostykę i leczenie pacjenta pozostaje po naszej stronie – zapewnia Maciej Banach.

Jego zdaniem dobrze przeprowadzona analiza danych, wspierana przez narzędzia sztucznej inteligencji odpowiednio zasilone informacjami, może np. pomóc określić, jakie działania należy podjąć oraz w jaki sposób przygotować lub przekształcić niektóre jednostki ochrony zdrowia.

– Celem jest skuteczniejsze zapobieganie chorobom. Na przykład przez właściwe planowanie badań diagnostycznych, odpowiednią organizację ścieżek pacjenta czy działania, które pozwolą opóźnić wystąpienie chorób, takich jak choroby serca. Takie podejście oznacza nie tylko troskę o zdrowie populacyjne, ale także realne oszczędności dla budżetu państwa – dodaje prof. Maciej Banach.

Chat bardziej empatyczny niż lekarz

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (USA) porównano pisemne odpowiedzi lekarzy oraz odpowiedzi udzielone przez ChatGPT na te same pytania pacjentów dotyczące zdrowia. Odpowiedzi sztucznej inteligencji zostały uznane nie tylko za wyższej jakości, ale też bardziej empatyczne. Co nam to mówi o lekarzach i pacjentach?

– Pacjenci słusznie oczekują od lekarzy, żeby mieli czas ich wysłuchać i odpowiedzieć na wszystkie pytania. Nie zawsze jest to łatwe, biorąc pod uwagę liczbę pacjentów, którymi zajmujemy się codziennie. Dlatego uważam, że emocje przekazywane w trakcie rozmowy gestem, słowem, a nawet dotknięciem dłoni, mają ogromne znaczenie. Pacjent przychodzi z problemem, który często budzi lęk. Choroba sama w sobie jest źródłem niepokoju. Diagnostyka, niezależnie czy dotyczy niewydolności serca, choroby nowotworowej, czy innej choroby cywilizacyjnej wprowadza dodatkowy stres. Dlatego uważam, że element etyczny i ludzki w kontakcie z pacjentem jest krytycznie ważny. Wolałbym, abyśmy w opiece medycznej zawsze rozmawiali z człowiekiem, nie z robotem czy awatarem. Cieszę się też, że wprowadzono regulacje, które zabraniają zastępowania człowieka w telekonsultacjach medycznych awatarem – dodaje Maciej Banach.

Główne wnioski

  1. Sztuczna inteligencja jest już obecna w medycynie na co dzień. Znajduje się w większości urządzeń medycznych, z których korzystają lekarze.
  2. Niezwykle istotne w AI w medycynie jest bezpieczeństwo. Jeśli narzędzia, z których korzystają zarówno lekarze, jak i pacjenci, takie jak czaty czy tzw. agenci AI, nie są odpowiednio zweryfikowane i zabezpieczone, mogą stać się celem ataków cybernetycznych. W przypadku takiego ataku system sztucznej inteligencji może zostać zatruty, co oznacza, że zaczyna generować błędne podpowiedzi lub rekomendacje, wpływając na tok rozumowania i proponowane działania.
  3. Żaden awatar nie zastąpi lekarza i fizycznego kontaktu z nim. AI powinna być wsparciem dla medyków, a nie ich zastępować.