PGE zwycięzcą spokojnej sesji. „Stabilizacja może być tylko chwilowa”. Dzień na GPW 28 września 2026 r.
Na poniedziałkowym parkiecie brylowało PGE, ale sesja przebiegła dość spokojnie i zakończyła się niewielkimi spadkami. „Obecna stabilizacja może jednak okazać się jedynie chwilowa” – prognozuje ekspert, zwracając uwagę na nadchodzące wydarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wyglądała sesja na GPW w poniedziałek 28 września 2026 r.
- Co wpływa na sytuację na warszawskiej giełdzie.
- Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce najmocniej spadły notowania.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Poniedziałkowa sesja przebiegała stosunkowo spokojnie i zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów. Szeroki WIG stracił 0,2 proc. i wyniósł 156 882 pkt, podczas gdy WIG20 po stracie 0,1 proc. zakończył dzień na poziomie 4 176 pkt.
Z kolei mWIG40 stracił 0,4 proc. i wyniósł 10 487 pkt, a sWIG80 stracił 0,3 proc., wynosząc 30 667 pkt na zamknięciu.
– Dzisiejsza sesja jest neutralna. Widać mocne zachowanie Orlenu, co wynika z wejścia ceny ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę i z wyraźnego odbicia notowań TTF, czyli jednomiesięcznych kontraktów na gaz. Rynek ciągnie w górę także PGE, natomiast słabsze jest zachowanie banków – tłumaczy Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu doradztwa inwestycyjnego w Ipopema Private Investments.
PGE najsilniejsze w WIG20
To właśnie PGE było najsilniejszą spółką w WIG20. Akcje spółki wzrosły w poniedziałek o 4,1 proc.
– Rynek oczekuje na publikację strategii PGE. Wydaje mi się, że to wspiera sentyment do tej spółki. Poza tym ostatnio pojawiły się informacje dotyczące długoterminowej umowy spółki Fortum z Google, co pokazuje, że aktywa energetyczne mają swoją wartość – ocenia Sobiesław Kozłowski.
Wzrosty o ponad 1 proc. wypracowały jeszcze tylko trzy spółki: Kęty (1,4 proc.) oraz Orlen i Tauron (po 1,2 proc.)
Tymczasem najmocniejszy spadek wśród blue chipów zaliczyło KGHM, którego kurs spadł o 2,7 proc. Wyraźnie straciły także Modivo (2,7 proc.) oraz Erste (2,4 proc.).
– Mamy negatywną reakcję na Modivo po informacji o odpisach. Rynek reaguje w sposób stonowany, ponieważ czeka na publikację wyników za II kwartał, 1 października – uważa Sobiesław Kozłowski.
Energetyka dominuje wśród sektorów
Tymczasem wśród sektorów zdecydowanie dominowała energetyka, której indeks wzrósł o 2 proc. Wyraźny wzrost, o 1,2 proc., zaliczył także ciągnięty w górę przez Orlen indeks WIG-Paliwa.
Najgorszym indeksem sektorowym był natomiast WIG-Górnictwo (–2,5 proc.), czemu „winne” było KGHM. Niewiele lepiej poradził sobie WIG-Media (–1,8 proc.).
Tymczasem WIG-Banki stracił 0,6 proc.
„Stabilizacja może okazać się tylko chwilowa”
– Obecna stabilizacja może okazać się jedynie chwilowa. Kalendarz najbliższych dni przynosi wiele publikacji, które mogą istotnie wpłynąć na ocenę perspektyw rynkowych. Na krajowym rynku kluczowym punktem uwagi będą dane o inflacji CPI. Z kolei z USA napłyną informacje dotyczące inflacji PCE oraz kondycji rynku pracy, które pozostają istotnymi elementami układanki z punktu widzenia oczekiwań dotyczących polityki Fed – wskazuje analityk XTB Mikołaj Sobierajski.
– Uwagę inwestorów przyciągną również wyniki Microna. Rezultaty amerykańskiego producenta pamięci będą ważnym sygnałem dla sektora półprzewodników, a ich odbiór przez rynek może przełożyć się na zachowanie spółek technologicznych i sentyment na globalnych rynkach akcji – dodaje.
Główne wnioski
- Poniedziałkowa sesja na GPW przebiegała spokojnie. WIG spadł o 0,2 proc. do 156 882 pkt, WIG20 o 0,1 proc. do 4 176 pkt, mWIG40 o 0,4 proc., a sWIG80 o 0,3 proc.
- Najmocniejszą spółką wśród blue chipów było PGE, którego akcje zyskały 4,1 proc. Najmocniejszą branżą dnia była z kolei energetyka, która zyskała 2 proc.
- Spokój może nie potrwać długo. Ekspert zwraca uwagę, że najbliższe dni przyniosą serię ważnych publikacji, które mogą zwiększyć zmienność na rynkach. Kluczowe będą dane o inflacji CPI w Polsce, inflacji PCE i rynku pracy w USA oraz wyniki Microna.


