Polska marka na hiszpańskich stadionach. Oshee i La Liga roszerzają współpracę
„To jeden z najbardziej ambitnych projektów w naszej historii” – mówią przedstawiciele Oshee o współpracy z La Liga. Jej rozszerzenie ma pomóc polskiej marce zdobyć hiszpański rynek. Zadanie nie jest jednak łatwe, bo to nie Oshee jest hegemonem na Półwyspie Iberyjskim.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak będzie wyglądać nowa współpraca Oshee i La Liga.
- Jaką ekspozycję osiągnie polska firma na hiszpańskim rynku.
- Z jaką konkurencją musi rywalizować Oshee w Hiszpanii.
Współpraca Oshee i La Liga, która dotąd obejmowała wykorzystanie piłkarskiej marki na 43 rynkach, wchodzi w kolejny etap. Firmy przedłużyły swoje partnerstwo do sezonu 2027/28, rozszerzając je o Hiszpanię. To dla Oshee kluczowy rynek, który ma być jedną z baz dla dalszej ekspansji marki. Spółka chce stać się numerem trzy na świecie w branży produktów funkcjonalnych.
– Przedłużenie naszej umowy z Oshee w Hiszpanii to bardzo istotny krok w ramach relacji, która ma już silnie ugruntowany międzynarodowy charakter – mówi dyrektor generalny La Liga Jorge de la Vega.
Oshee na Bernabéu, Camp Nou i Metropolitano
Teraz reklamy Oshee trafią na wszystkie 20 stadionów Primera División i będą widoczne podczas transmisji każdego ligowego starcia. Szczególnie ważna dla marki będzie ekspozycja w trakcie spotkań FC Barcelony, Realu Madryt i Atlético Madryt, których mecze regularnie ściągają największą publiczność – zarówno na Santiago Bernabéu, Camp Nou czy Estadio Metropolitano, jak i na wyjeździe.
„To jeden z najbardziej ambitnych i kompleksowych projektów w historii Oshee” – zapewniają przedstawiciele spółki.
To jednak nie wszystko, bo logo polskiej marki pojawi się też na arenach Segunda División, czyli drugiej ligi hiszpańskiej. Pojedynki w tej klasie rozgrywek nie przyciągają co prawda tylu zagranicznych fanów co Primera División, ale dla Oshee oznaczają dostęp do kolejnych 22 aficiones – zarówno małych, ambitnych klubów, jak i słynnych drużyn, jak Girona, Mallorca czy Oviedo, które walczą o powrót na najwyższy poziom.
Oznacza to również, że na produkty Oshee trafią zdjęcia gwiazd hiszpańskiego futbolu. Oshee nie postawi jednak na dopasowanie regionalne, czyli zdjęcia piłkarzy na opakowaniach nie będą dostosowane do tego, kogo wspierają lokalni kibice. Obie marki zapowiadają też wspólne kampanie skierowane do kibiców – zarówno na stadionach, jak i w sieci.
– Naszym celem jest dostarczanie wysokiej jakości rozwiązań w zakresie nawodnienia dla wszystkich, od zawodowych sportowców po osoby prowadzące na co dzień aktywny tryb życia. Współpraca z La Liga daje nam wyjątkową możliwość przeniesienia tej filozofii na jeden z najbardziej piłkarsko pasjonujących rynków na świecie – mówi Jacek Łowigus, dyrektor generalny Oshee Iberia.
Jak podkreśla, Hiszpania to „naturalny kolejny krok” w międzynarodowym rozwoju spółki.
Hiszpańska konkurencja Oshee
Rozszerzenie współpracy zbiega się z momentem wprowadzenia na hiszpański rynek nowego portfolio Oshee. Na półkach sklepowych na Półwyspie Iberyjskim zagoszczą kolejne napoje i batony proteinowe polskiej marki. Oshee chce skorzystać na dobrej sytuacji sektora w Hiszpanii – według prognoz ma on rosnąć o przynajmniej 5 proc. rocznie do 2035 r.
Zadanie nie będzie jednak łatwe. Hiszpański rynek napojów funkcjonalnych i sportowych jest mocno zatłoczony, a przestrzeń na półkach – ograniczona.
Oshee ma też silną konkurencję. Hegemonami są tam należące do Coca-Coli Powerade i Aquarius oraz Gatorade, którego właścicielem jest PepsiCo. Z drugiej strony naciskają marki lokalne, które przejęły już 20 proc. rynku.
Z analiz rynku wynika, że w walce o klienta kluczowe będą skuteczne kampanie marketingowe.
„Podmioty, które zainwestują w elastyczną produkcję, szybkie wprowadzanie innowacji smakowych oraz marketing oparty na technologiach cyfrowych, będą miały najlepszą pozycję do wykorzystania tych możliwości w ciągu następnej dekady” – oceniają eksperci IndexBox w raporcie o stanie hiszpańskiego rynku.
Główne wnioski
- Oshee przedłużyło i rozszerzyło współpracę La Liga do sezonu 2027/28. Reklamy polskiej marki będą widoczne w trakcie transmisji meczów Primera i Segunda División, a wizerunki gwiazd hiszpańskiej piłki trafią na produkty Oshee. Firma zapowiada też wspólne kampanie.
- Oshee uważa, że postawienie na hiszpański rynek jest „naturalnym kolejnym krokiem” w międzynarodowym rozwoju spółki.
- Walka o hiszpańskiego klienta nie będzie jednak łatwa. Tamtejszy rynek napojów funkcjonalnych jest zdominowany przez Powerade, Aquarius i Gatorade oraz marki własne. Eksperci wskazują jednak, że będzie się wyraźnie rósł w ciągu nabliższej dekady, a firmy, które zdobędą rozpoznawalność, najbardziej na tym skorzystają.

