Kategoria artykułu: Biznes

Producent wafli ryżowych inwestuje 30 mln zł. Chce podbić Europę

Eurowafel zwiększa moce produkcyjne i szykuje mocny zwrot w stronę zagranicy. Dziś eksport odpowiada za blisko 10 proc. obrotów firmy, ale w ciągu trzech–czterech lat ma przekroczyć 50 proc. – Chcę, by nasze produkty były na półkach w całej Europie – mówi Magdalena Łysoń, wiceprezeska Eurowafla.

- Ubiegły i obecny rok to największe inwestycje w historii naszej firmy. Nasz plan inwestycyjny opiewa na ok. 30 mln zł. Budujemy nową fabrykę, dzięki czemu podzielimy naszą produkcję na dwa wyspecjalizowane zakłady - mówi Magdalena Łysoń, wiceprezeska Eurowafel/ fot. materiały prasowe Eurowafel
– Ubiegły i obecny rok to największe inwestycje w historii naszej firmy. Nasz plan inwestycyjny opiewa na ok. 30 mln zł. Budujemy nową fabrykę, dzięki czemu podzielimy produkcję między dwa wyspecjalizowane zakłady – mówi Magdalena Łysoń, wiceprezeska firmy Eurowafel. Fot. materiały prasowe Eurowafel

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak rozwija się kategoria wafli ryżowych i ile Polacy wydają na te produkty.
  2. Jaka jest strategia rozwoju firmy Eurowafel.
  3. Jaki jest plan inwestycyjny producenta żywności.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Kategoria tradycyjnych wafli ryżowych przechodzi transformację. Kiedyś był to prosty, dietetyczny produkt, postrzegany głównie jako alternatywa dla chleba. Dzisiaj zyskuje zupełnie nowe oblicze.

Z nudy do innowacji

– Z nudnej i monotonnej kategorii wafle ryżowe stały się innowacyjnym produktem. Pojawiają się nowe warianty smakowe, polewy, posypki i dodatkowe funkcjonalności. To daje nam duże pole do popisu, zwłaszcza że konsumenci stale oczekują zmian i nowości – zapewnia Magdalena Łysoń, wiceprezeska firmy Eurowafel.

Z nudnej i monotonnej kategorii wafle ryżowe stały się innowacyjnym produktem. Pojawiają się nowe warianty smakowe, polewy, posypki i dodatkowe funkcjonalności.

Eurowafel ma w portfolio również markę przekąsek Moonsy, która jest rozwijana o kolejne warianty, w tym produkty polewane czekoladą.

– To już nie są tylko chipsy. Postanowiliśmy zrobić coś zupełnie innego. Nie konkurujemy bezpośrednio z dużymi markami, bo z założenia nie miałoby to sensu. Szukamy własnej niszy. Tą niszą jest 50 proc. mniej tłuszczu, soczewica zamiast ziemniaków i przede wszystkim funkcjonalność. Na razie stawiamy na wysoką zawartość białka, ale szukamy możliwości dodania kolejnych funkcjonalności. Nasze przekąski to takie „mniejsze zło”, pewien kompromis w porównaniu z tradycyjnymi chipsami. Zwłaszcza że poziom akrylamidu w naszych chrupkach jest znacznie niższy niż w standardowych wariantach – zapewnia Magdalena Łysoń.

Firma zapowiada również innowacje produktowe w segmencie tradycyjnych wafli.

– Na razie produkujemy je i sprzedajemy w suchej formie, ale chcemy też stworzyć wariant w postaci przekąski – zapowiada Magdalena Łysoń.

Obecnie Eurowafel opiera portfolio na trzech głównych kategoriach produktowych, ale nie wyklucza wejścia w kolejne segmenty.

Rozważamy w tym kontekście akwizycję, bo chcielibyśmy zwiększyć udział w rynku i poszerzyć portfolio o kolejne ciekawe produkty.

– Na razie myślimy o tym, żeby nie odchodzić zbyt daleko od obszarów, na których się znamy. Chcemy jednak rozszerzać ofertę nie tylko o wafle, przekąski czy chipsy, ale także o inne produkty. Rozważamy w tym kontekście akwizycję, bo chcielibyśmy zwiększyć udział w rynku i poszerzyć portfolio o kolejne ciekawe produkty – zapewnia Magdalena Łysoń.

Eurowafel – wafle tradycyjne, ryżowe i przekąski,

Eurowafel to rodzinna firma z Zatoru z polskim kapitałem, którą zarządza rodzeństwo – Magdalena Łysoń i Marcin Wnętrzak. Powstała w 2011 r. na bazie rodzinnego biznesu działającego od 1984 r., który specjalizował się w wypieku wafli według receptury ich babci Stanisławy.

– Wywodzimy się z wypiekanych wafli, w tym wafli tortowych. Jednak ten segment ma swoje limity sprzedażowe, dlatego od kilku lat poszerzamy portfolio o prozdrowotne i funkcjonalne przekąski, wafle ryżowe oraz chipsy m.in. z soczewicy, o obniżonej zawartości tłuszczu – mówi Magdalena Łysoń.

Kategoria wafli wypiekanych odpowiada dziś za połowę przychodów Eurowafla. Drugą połowę tworzą przekąski i wafle ryżowe. Docelowo innowacyjne przekąski mają zyskać przewagę w portfolio firmy.

Zdaniem eksperta

W 2025 r. gospodarstwa domowe przeznaczyły na wafle ryżowe łącznie blisko 138 mln zł

W 2025 r. wafle ryżowe – zarówno tradycyjne, jak i w polewach – odnotowały najwyższą wartość zakupów gospodarstw domowych na potrzeby konsumpcji domowej w ostatnich pięciu latach. Najsłabszy pod tym względem był 2024 r.

Pod względem liczby nabywców rynek pozostaje względnie stabilny. W ostatnich trzech latach penetracja kategorii utrzymywała się na poziomie 39-40 proc. gospodarstw domowych.

W 2025 r. gospodarstwa domowe przeznaczyły na wafle ryżowe łącznie blisko 138 mln zł. Jeśli chodzi o strukturę wydatków, dominowały tradycyjne wafle ryżowe, które odpowiadały za 69,3 proc. wartości zakupów. Pozostałe 30,7 proc. stanowiły wafle w polewach, z czego 9 proc. przypadało na polewę czekoladową, a 21,7 proc. na pozostałe rodzaje polew.

Wafle ryżowe są szczególnie popularne wśród rodzin z dziećmi, które stanowią połowę wszystkich nabywców. W tej grupie wyróżniają się gospodarstwa z najmłodszym dzieckiem w wieku 6-14 lat – odpowiadają one za niemal 30 proc. wszystkich nabywców kategorii. Drugą najważniejszą grupą są tzw. „puste gniazda”, stanowiące 21,4 proc. nabywców, a następnie emeryci – 9,9 proc. Młodzi bez dzieci stanowią zaledwie 7,5 proc. nabywców wafli ryżowych.

Pod względem kanałów sprzedaży najważniejszym miejscem zakupów pozostają dyskonty, w których gospodarstwa domowe wydają 41,9 proc. środków przeznaczanych na wafle ryżowe. Kolejne miejsca zajmują supermarkety – 21,6 proc., małe sklepy spożywcze – 19,5 proc. oraz hipermarkety – 13,7 proc.

Kierunek – eksport

Eurowafel wypracował w 2025 r. 80 mln zł przychodów ze sprzedaży i 18 mln zł zysku netto.

– Zakładamy około 25-procentowy wzrost przychodów rocznie. Zdecydowaną większość wypracowanych środków przeznaczamy na inwestycje. Jednym z naszych głównych celów strategicznych jest rozwój eksportu. Chcę, aby odpowiadał za co najmniej połowę obrotów firmy. Dzisiaj jego udział sięga blisko 10 proc., więc mamy jeszcze sporo pracy. Daję sobie na to trzy–cztery lata. Moim marzeniem jest, aby nasze produkty były dostępne na półkach sklepowych w całej Europie – mówi Magdalena Łysoń.

Przyznaje jednak, że budowanie sprzedaży eksportowej to długa i mozolna droga. Aby wejść na nowy rynek, trzeba być mocnym pod względem certyfikacji i jakości, a także zbudować rozpoznawalność marki na miejscu.

– Dopiero się rozkręcamy, ale już podpisujemy kontrakty z dużymi międzynarodowymi sieciami w Niemczech i krajach skandynawskich. W Polsce stawiamy głównie na markę korporacyjną Eurowafel oraz markę produktową Moonsy, pod którą oferujemy chipsy na bazie soczewicy i rozwijamy linię kolejnych przekąsek. Produkujemy też marki własne dla polskich sieci handlowych. Z kolei na rynkach eksportowych chcemy być innowacyjnym dostawcą w formule private label. Budowanie własnej marki poza Polską byłoby bardzo skomplikowane – mówi Magdalena Łysoń.

Polski rynek jest bardzo konkurencyjny, a działające na nim sieci handlowe są wymagające.

– Bardzo cenię sobie niezależność, zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Nie chcę być zależna wyłącznie od rodzimego rynku, ponieważ byłoby to niebezpieczne dla naszego biznesu. Dlatego potrzebujemy silnej dywersyfikacji – mówi Magdalena Łysoń.

Jej zdaniem kategoria przekąsek oraz zdrowych i funkcjonalnych produktów, na której koncentruje się Eurowafel, wciąż daje duże możliwości rozwoju.

– Obok eksportu mocno skupiamy się na rozwoju naszego e-commerce. Rozpoczęliśmy tę działalność ponad rok temu, dlatego jej udział jest jeszcze stosunkowo niski i stanowi zaledwie kilka procent sprzedaży. Mamy jednak aspiracje do trzycyfrowych wzrostów – dodaje Magdalena Łysoń.

Zdaniem eksperta

Kategoria wafli zbożowych w fazie solidnego wzrostu

Kategoria wafli zbożowych znajduje się w fazie solidnego wzrostu, opierając się głównie na dobrej kondycji mniejszych formatów handlowych, hipermarketów oraz silnej pozycji liderów rynku.

Wafle zbożowe to kategoria produktów, która w drugim kwartale 2026 r. odnotowała wzrost sprzedaży na polskim rynku detalicznym. Analiza danych transakcyjnych pokazuje, że konsumenci coraz chętniej sięgają po tego typu produkty, co bezpośrednio przekłada się na wyniki całej kategorii. W skali kraju wafle zbożowe radzą sobie dobrze na tle całego rynku detalicznego. Wartość sprzedaży całej kategorii wzrosła o 6,8 proc., a wolumen sprzedaży zwiększył się o 1,3 proc.

Zdecydowanie najlepiej kategoria rozwijała się w sklepach małoformatowych do 300 m kw., gdzie dynamika wzrostu przekroczyła 13 proc. Bardzo silne, dwucyfrowe wzrosty zanotowano również w supermarketach o powierzchni 0,3-2,5 tys. m kw., gdzie dynamika wyniosła blisko 12 proc. Trend wzrostowy objął także hipermarkety, w których sprzedaż zwiększyła się o 11,4 proc. Jedynym formatem, który w tym okresie odnotował lekkie osłabienie, były dyskonty, ze spadkiem o 0,3 proc.

Kierunek – inwestycje

Zdecydowaną większość wypracowanych środków Eurowafel przeznacza na inwestycje, głównie na rozbudowę zakładu produkcyjnego w Zatorze.

– Ubiegły i obecny rok to największe inwestycje w historii naszej firmy. Nasz plan inwestycyjny opiewa na ok. 30 mln zł. Wymieniliśmy i doposażyliśmy linie technologiczne. W najbliższym czasie rozpoczniemy budowę nowej fabryki, dzięki czemu podzielimy produkcję między dwa wyspecjalizowane zakłady. Jeden będzie w całości bezglutenowy i przeznaczony do produkcji wyrobów ekspandowanych. W drugim będą powstawać tradycyjne, pieczone wafle. Jesteśmy w ciągłym procesie inwestycyjnym. Obecnie uruchamiamy kolejną linię do produkcji ekspandowanych wafli kukurydzianych z posypkami. W tym roku weszliśmy też w kategorię wafli polewanych czekoladą. W ciągu dwóch miesięcy uruchomimy kolejną linię do ich produkcji – dodaje Magdalena Łysoń.

Do tej pory Eurowafel inwestował przede wszystkim w park maszynowy, aby móc rywalizować na bardzo konkurencyjnym rynku przekąsek.

– Jednym z mocnych filarów naszej firmy jest dziś technologia, która osiągnęła bardzo wysoki poziom. Pozwala nam ograniczać część kosztów pracy, zwiększać wydajność i zmniejszać liczbę problemów na liniach produkcyjnych. Dzięki temu możemy coraz skuteczniej konkurować na rynkach eksportowych z dużo większymi firmami – przyznaje Magdalena Łysoń.

Ludzie, ludzie

Eurowafel zatrudnia dziś 150 osób. To właśnie pracownicy stanowią jedno z największych wyzwań dla zarządu firmy – i to z kilku powodów.

– Część naszych pracowników to przedstawiciele najmłodszego dorosłego pokolenia, którego ja już pomału nie rozumiem. A żeby firma dobrze funkcjonowała, musimy rozumieć, czego potrzebują pracownicy. Chcę stworzyć takie środowisko pracy, w którym przynajmniej 70 proc. ludzi będzie zadowolonych. Chcę dbać o nich i ich potrzeby, bo to oni budują moją firmę. Poza tym lubię skupiać się na tym, na co mam wpływ. Mam wpływ na ludzi, którzy z nami pracują, i na to, jak o nich dbam. Wprowadzamy więc różne benefity, które mają nie tylko wymiar materialny, ale też dają pracownikom poczucie, że są zauważani i doceniani – mówi Magdalena Łysoń.

Firma chce jednocześnie jak najdłużej zatrzymywać pracowników, którzy stanowią jej trzon.

– Dajemy im stabilizację, ale także możliwość samodzielnej pracy, podejmowania decyzji i pewnej niezależności. Moim osobistym celem jest to, aby pracownicy, którzy są lojalni i stanowią trzon firmy, pozostawali z nami jak najdłużej. Chcemy ograniczać rotację, a dziś jest to ogromne wyzwanie – dodaje Magdalena Łysoń.

Główne wnioski

  1. Eurowafel opiera dziś ofertę na trzech głównych kategoriach: tradycyjnych wypiekanych waflach, waflach ryżowych oraz przekąskach pod marką Moonsy. Firma chce jednak poszerzać portfolio także o inne produkty i w tym kontekście rozważa akwizycję.
  2. Ubiegły i obecny rok to największy okres inwestycyjny w historii Eurowafla. Plan inwestycyjny opiewa na ok. 30 mln zł i obejmuje m.in. modernizację linii technologicznych oraz budowę nowej fabryki.
  3. W 2025 r. gospodarstwa domowe przeznaczyły na wafle ryżowe blisko 138 mln zł. Tradycyjne wafle odpowiadały za 69,3 proc. wartości zakupów, a wafle w polewach za 30,7 proc.