Kategorie artykułu: Biznes Newsy Technologia

Seria inwestycji w startupy. AI kusi fundusze

Na rynku venture capital ogłoszono kilka nowych inwestycji. Kapitał trafił do młodych firm rozwijających innowacyjne rozwiązania, także opartych na sztucznej inteligencji. Kolejne rundy finansowania wskazują na uaktywnienie się funduszy oraz ich wyraźny apetyt na nowe technologie.

Łukasz Ładyński (dyrektor operacyjny GraftCode) i Przemysław Ładyński (prezes spółki)
Łukasz Ładyński, dyrektor operacyjny GraftCode, i Przemysław Ładyński, prezes tej spółki, wprowadzają ją w nowy etap. Na dalszy rozwój pozyskali kapitał od inwestorów. Fot. materiały prasowe, GraftCode

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie nowe inwestycje ogłoszono w ostatnich dniach na rynku venture capital i które startupy pozyskały finansowanie.
  2. Na czym polegają technologie rozwijane przez Graftcode i Sapient Perception oraz jakie problemy mają rozwiązywać.
  3. Jak wygląda bieżąca sytuacja na rynku venture capital – czy możemy mówić o zwiększonej liczbie inwestycji.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Na rynku venture capital (VC) w ostatnich dniach widać pewne ożywienie. Fundusze ogłosiły kilka inwestycji w innowacyjne startupy na wczesnym etapie rozwoju. Pieniądze zaangażowały zarówno w projekty infrastrukturalne dla programistów, jak i zaawansowane rozwiązania deeptech czy narzędzia dla handlu. W tle inwestycji przebija się sztuczna inteligencja (AI) i jej zastosowania, które mocno przykuwają uwagę inwestorów.

Integracja systemów w nowym wydaniu

Hard2beat (lider rundy) wspólnie z Digital Ocean Ventures, Heartfelt Capital oraz inwestorami prywatnymi zainwestował w Graftcode. Firma zebrała 9 mln zł, a w sumie w całej swojej historii 28 mln zł. Udziały w firmie objęli także jej pracownicy. Graftcode to platforma dla programistów, która – jak wyjaśniają przedstawiciele spółki – „pozwala łączyć ze sobą aplikacje napisane w dowolnym języku programowania jednym poleceniem, bez pisania dodatkowego kodu”. Utworzona jest jej wersja beta, dzięki czemu spółka może zacząć pozyskiwać pierwszych użytkowników.

– Przez dwie dekady branża IT optymalizowała sposób, w jaki systemy się łączą, zamiast zakwestionować, czy ta złożoność w ogóle powinna istnieć. Zbudowaliśmy Graftcode, żeby całkowicie wyeliminować warstwę integracyjną, a nie ją usprawniać. Developerzy mogą skupić się wyłącznie na logice biznesowej, a ich systemy stają się natychmiast połączone w najbardziej możliwie wydajny sposób, a jednocześnie gotowe do konsumpcji przez AI dzięki wbudowanej obsłudze protokołu MCP – standardu komunikacji ze sztuczną inteligencją – wyjaśnia Przemysław Ładyński, współzałożyciel i prezes Graftcode.

Zdaniem Macieja Zawadzińskiego, partnera w Hard2beat, zapotrzebowanie na prostsze sposoby łączenia systemów wciąż rośnie.

– Wyzwanie staje się jeszcze bardziej palące w miarę budowy coraz bardziej złożonych aplikacji opartych na AI. Graftcode wprowadza fundamentalnie nowe podejście, które ma potencjał, by zmienić sposób, w jaki developerzy budują i skalują nowoczesne oprogramowanie – wskazuje inwestor.

Pozyskane pieniądze spółka przeznaczy na rozwój platformy, m.in. w zakresie obsługi „kolejnych języków programowania, lepszej współpracy z narzędziami AI”.

Celem firmy jest dotarcie z rozwiązaniem do 200 tys. użytkowników do końca 2026 r. W kolejnych dwóch latach firma chciałaby dziesięciokrotnie zwiększyć ten poziom.

Warto wiedzieć

Początek 2026 r. wygląda obiecująco

W Polsce większość dostępnego kapitału na inwestycje w startupy pochodzi ze źródeł publicznych. W dużym stopniu ich napływ warunkuje „ruch na rynku”.

– W 2025 r. odnotowaliśmy tygodniowo maksymalnie cztery ogłoszenia inwestycji funduszy VC i aniołów biznesu. Taka sytuacja miała wtedy miejsce trzy razy. Na tle 2024 r. wygląda to słabiej: wtedy maksimum czterech transakcji osiągnięto sześć razy, mimo porównywalnej liczby ogłoszeń ogółem (95 vs 97). Początek 2026 r. wygląda obiecująco. Do połowy kwietnia mieliśmy już cztery tygodnie z trzema ogłoszonymi transakcjami – wylicza Rozalia Urbanek, p.o. prezesa zarządu w PFR Ventures.

Wśród najpopularniejszych technologii, niewątpliwie pojawia się wiele projektów związanych z AI. Często są powiązane z obszarem zdrowia.

PFR Ventures informuje, że fundusze VC z jego portfela mają kapitał na sfinansowanie ponad 550 firm.

– Te pieniądze zostały wykorzystane w około 40 proc. To oznacza, że w najbliższych latach możemy spodziewać się ogłoszenia ponad 300 inwestycji. Ta liczba będzie wzrastać, wraz z kolejnymi alokacjami PFR Ventures i momentem, gdy zespoły zarządzające będą kończyć etap przygotowawczych prac administracyjnych i rozpoczną inwestowanie – dodaje Rozalia Urbanek.

XYZ

Deeptech i rozwiązania dual-use przyciągają kapitał

Transakcję ogłosił również gdański fundusz Balnord – wraz z Forward.one z Amsterdamu zainwestował 2 mln euro w rundzie pre-seed w duńską spółkę Sapient Perception. Postawił na projekt deeptechowy, którego technologia może znaleźć tzw. podwójne zastosowanie (dual-use – możliwość wykorzystania cywilnego i obronnego).

Sapient Perception specjalizuje się w budowie sensorów AI dla systemów bezzałogowych działających w obszarach obronności, bezpieczeństwa publicznego oraz ochrony infrastruktury krytycznej. Jak podaje spółka, rozwiązanie pozwala operatorom na monitoring znacznie większego obszaru bez utraty rozdzielczości niezbędnej do podejmowania trafnych decyzji w terenie. Z zapewnień spółki wynika także, że dzięki Sapient pokrycie terenu może być 108 razy większe na jedno zdjęcie, a dokładność detekcji może być lepsza o 50 proc.

Pozyskane pieniądze pozwolą startupowi na dalszy rozwój platformy i pierwsze wdrożenia technologii w terenie.

– Nasza technologia umożliwia ciągłe pokrycie znacznie większych i bardziej złożonych obszarów niż dostępne rozwiązania, jednocześnie dostarczając operatorowi w czasie rzeczywistym wyłącznie informacje istotne dla danego kontekstu. Eliminujemy kompromis między zasięgiem a szczegółowością, który jest wbudowany w obecne systemy ISR mówi Anthony Garetto, prezes i współzałożyciel Sapient Perception.

Technologie dla obronności i bezpieczeństwa

Spółka Sapient Perception uruchamia technologię najpierw w systemach bezzałogowych (łączność jest ograniczona, a jednocześnie świadomość sytuacyjna tu jest kluczowa). Przedstawiciele firmy wyjaśniają, że system jest zoptymalizowany pod kątem SWaP, modularny, zgodny z wymogami NDAA, bez ograniczeń ITAR i gotowy do integracji ze standardowymi platformami UAV. To czynić może go wartościowym dla europejskich i sojuszniczych programów poszukujących infrastruktury sensorowej dla systemów autonomicznych i półautonomicznych.

Jarosław Pilarczyk, partner w Balnord, twierdzi, że nowoczesne operacje obronne i bezpieczeństwa publicznego nie wykorzystują w pełni możliwości najnowocześniejszych sensorów i ilości danych, które one generują.

– Sapient Perception odpowiada na to wyzwanie odmiennym podejściem opartym na edge AI, które naszym zdaniem stanie się podstawą systemów następnej generacji – mówi Jarosław Pilarczyk.

Sapient Perception prowadzi natomiast aktywne rozmowy z firmami z sektora obronnego, integratorami systemów oraz partnerami strategicznymi w Europie i Ameryce Północnej.

AI w handlu również przyciąga inwestorów

Ponadto, jak informowaliśmy wczoraj, warszawski startup Replenit pozyskał 2,5 mln dolarów w rundzie pre-seed. Spółka rozwija rozwiązania AI dla branży handlowej.

Kapitał od inwestorów planuje przeznaczyć na dalszy rozwój produktu, rozbudowę zespołu badawczego oraz operacje inżynieryjne w Polsce i Holandii.

Wśród inwestorów znalazły się m.in. polskie fundusze Movens Capital i Vastpoint (współprowadzące rundę), a także – jako anioł biznesu – współzałożyciel i szef ElevenLabs, Mati Staniszewski. Udział wzięły również Logo Ventures, DigitalOcean Ventures, Finberg oraz Caucasus Ventures.

Automatyzacja dla sektora farmaceutycznego

O transakcji zrealizowanej nieco wcześniej poinformował także AIP Seed. Na celownik wziął startup Regunaut założony przez Małgorzatę Łuksza i Katarzynę Rzewuską. Fundusz w rozwój tworzonego przez nie projektu włożył dotychczas 100 tys. dolarów.

Spółka buduje system operacyjny bazujący na agentach AI do zarządzania rejestracjami leków.

„Każdy lek, zanim trafi na rynek, musi uzyskać pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, a następnie przez cały cykl utrzymywać licencję w każdym kraju, w którym jest sprzedawany. To oznacza ciągłe śledzenie zmian w przepisach, składanie wniosków o zmianę (wariacji), odnawianie pozwoleń i zarządzanie dokumentacją – często w kilkudziesięciu krajach jednocześnie” – czytamy w briefie przesłanym przez spółkę.

To generuje koszty i zabiera czas. Błędy, które mogą się przy tym pojawić, stanowią ryzyko dla firm farmaceutycznych.

Jak podaje firma, w ciągu kilkunastu miesięcy od uruchomienia platformy Regunaut zdobył użytkowników z ponad 40 firm farmaceutycznych na świcie.

Regulatory affairs czekało na swój moment. To dziedzina zbudowana na kontekście, precedensach i uzasadnieniach – dokładnie tam, gdzie modele językowe są najsilniejsze. Tak jak legal tech przeszedł transformację, pharma regulatory jest następne. Kolejny krok dla nas to nowe jurysdykcje, nowi agenci i nowe funkcje – od rejestracji do business development i medical marketingu – wskazuje Małgorzata Łuksza, prezes Regunaut, cytowana w komunikacie spółki.

Główne wnioski

  1. W ostatnich dniach ogłoszono kilka transakcji venture capital z udziałem krajowych funduszy, obejmujących zarówno polskie spółki, jak i projekty zagraniczne. Dane przytoczone przez PFR Ventures wskazują, że początek 2026 r. może być bardziej aktywny niż poprzedni rok, a skala dostępnego kapitału sugeruje dalszy wzrost liczby inwestycji w najbliższych latach.
  2. W centrum zainteresowania inwestorów pozostają technologie związane ze sztuczną inteligencją, które znajdują zastosowanie w różnych obszarach – od narzędzi dla programistów, przez rozwiązania deeptech, po sektor handlu. Przykłady Graftcode, Sapient Perception oraz Replenit pokazują, że AI jest wykorzystywana zarówno w optymalizacji procesów programistycznych, jak i w zaawansowanych systemach analitycznych czy operacyjnych, co zwiększa atrakcyjność tych projektów dla funduszy VC.
  3. Struktura rynku wskazuje, że istotną rolę w finansowaniu startupów w Polsce nadal odgrywają pieniądze publiczne, które wpływają na tempo inwestycji. Jednocześnie znaczna część dostępnego kapitału pozostaje jeszcze niewykorzystana, co – według PFR Ventures – może przełożyć się na setki kolejnych transakcji. W połączeniu z rosnącym zainteresowaniem AI oznacza to zatem potencjał do dalszego rozwoju rynku oraz zwiększonej aktywności inwestorów.