STADA przejęła 4 marki od Orifarm. „To prawdziwy game changer”
Globalna firma farmaceutyczna STADA przejęła od Orifarm portfolio 16 uznanych produktów z kategorii witamin, minerałów i suplementów. W Polsce akwizycja objęła cztery marki. – Liczymy, że transakcja przyczyni się do dalszego wzmocnienia STADA na polskim rynku – mówi Bartosz Bobrzyk, RX Departament Director, STADA Pharm w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie marki przejęła firma STADA od Orifarm i jakie znaczenie ma ta transakcja dla polskiego rynku suplementów i produktów OTC.
- Na jakich trzech filarach opiera swoją strategię rozwoju STADA oraz jaką rolę odgrywają w niej przejęcia.
- Które obszary terapeutyczne i segmenty rynku farmaceutycznego będą napędzać wzrost firmy w najbliższych latach.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Przejęte od Orifarm portfolio obejmuje 16 produktów z kategorii witamin, minerałów i suplementów diety. Transakcja umacnia pozycję firmy w segmencie Consumer Healthcare, a jednocześnie wpisuje się w szerszą strategię rozwoju STADA zakładającą konsekwentne rozszerzanie oferty produktowej oraz wzmacnianie obecności na rynku zdrowia.
Akwizycja wzmacnia dalszy rozwój STADA na europejskich rynkach, również tam, gdzie firma ma już silną pozycję. Dotyczy to m.in. Skandynawii, gdzie przejęcie obejmuje szerokie portfolio produktów Orifarm.
– Z tego powodu transakcja będzie tam prawdziwym game changerem – mówi w rozmowie z XYZ Bartosz Bobrzyk.
Wzmocnić pozycję na polskim rynku
W Polsce spółka przejmuje cztery marki. Jest to szeroka gama produktów w tym marki takie jak Vitrum, multiwitaminowy syrop Sanostol oraz wariant Multi-Sanostol, a także linia wspierająca zdrowie kości i stawów Arthron. Jak podkreśla Bartosz Bobrzyk, to brandy dobrze znane Polakom. Mamy więc do czynienia z ważnym uzupełnieniem oferty w segmencie witamin i produktów wzmacniających odporność. Kategoria ta już od dłuższego czasu rozwija się w STADA Polska bardzo konsekwentnie i dynamicznie.
– Liczymy, że transakcja przyczyni się do dalszego wzmocnienia STADA na polskim rynku i umocnienia pozycji firmy w segmencie produktów konsumenckich – podkreśla Bartosz Bobrzyk.
Grupa STADA z siedzibą w niemieckim Bad Vilbel prowadzi działalność w ponad 100 krajach świata. Jej rozwój od lat opiera się na dwóch filarach: wzroście organicznym oraz przejęciach. Z tego powodu firma konsekwentnie inwestuje w rozwój własnego portfolio, wzmacniając marki przez działania edukacyjne skierowane do lekarzy, farmaceutów i pacjentów. Jednocześnie istotnym elementem strategii pozostają akwizycje, które stanowią integralną część modelu rozwoju spółki.
Wielokrotnie udowodniliśmy, że potrafimy skutecznie rozwijać i promować przejmowane marki, osiągając z nimi lepsze wyniki niż ich poprzedni właściciele.
– Wielokrotnie udowodniliśmy, że potrafimy skutecznie rozwijać i promować przejmowane marki, osiągając z nimi lepsze wyniki niż ich poprzedni właściciele. Dlatego nieustannie poszukujemy firm i marek, które dobrze uzupełnią naszą ofertę i pozwolą budować jeszcze bardziej kompleksową ofertę dla pacjentów – wyjaśnia Bartosz Bobrzyk
Trzy filary rozwoju
W warunkach rosnącej konkurencji i zmieniających się potrzeb pacjentów, rozwój portfolio jest dziś jednym z kluczowych źródeł wzrostu firm farmaceutycznych. Dla STADA oznacza to równoczesny rozwój działalności w segmentach Consumer Healthcare, leków generycznych i specjalistycznych, co pozwala budować długofalowy wzrost i wzmacniać pozycję rynkową. Każdy z tych obszarów odpowiada na różne potrzeby pacjentów. Na polskim rynku duże znaczenie ma Consumer Healthcare, obejmujący produkty OTC (dostępne bez recepty), suplementy diety i witaminy. Niedawne przejęcie części marek Orifarm dodatkowo wzmacnia pozycję STADA w tym segmencie.
– Dzięki temu możemy być najbliżej pacjenta, wspierając go w codziennym dbaniu o zdrowie i profilaktykę. Consumer Healthcare daje nam także możliwość bezpośredniej komunikacji z konsumentami przez kampanie reklamowe, działania digitalowe czy edukację zdrowotną. Tym samym buduje rozpoznawalność naszych marek i samej firmy STADA – podkreśla Bartosz Bobrzyk.
Consumer Healthcare daje możliwość bezpośredniej komunikacji z konsumentami przez kampanie reklamowe, działania digitalowe czy edukację zdrowotną. Tym samym buduje rozpoznawalność marek i samej firmy STADA.
Drugim filarem działalności są leki generyczne. Zwiększają one dostępność terapii dzięki oferowaniu tańszych odpowiedników leków oryginalnych przy zachowaniu tej samej jakości, skuteczności i bezpieczeństwa. Efekt? Więcej pacjentów może korzystać z nowoczesnego leczenia, zwłaszcza po wygaśnięciu patentów na innowacyjne produkty.
– Dobrym przykładem są przeciwzakrzepowe leki kardiologiczne z grupy NOAC. Po wygaśnięciu patentów na część z nich obserwowaliśmy wyraźny wzrost liczby pacjentów korzystających z tych terapii. To pokazuje, że zapotrzebowanie na leczenie było wcześniej, natomiast dla części osób barierą pozostawała cena – tłumaczy nasz rozmówca.
Warto jednak dodać, że portfolio STADA obejmuje także wybrane leki oryginalne, m.in. stosowane w terapii bólu.
– W tym obszarze prowadzimy również działania edukacyjne skierowane do lekarzy i pacjentów, podkreślając, że nawet w przebiegu ciężkich chorób możliwe jest skuteczne ograniczanie bólu i poprawa jakości życia – dodaje Bartosz Bobrzyk.
Trzecim segmentem są leki specjalistyczne, wykorzystywane głównie w lecznictwie szpitalnym. STADA rozwija tę kategorię w dwóch kierunkach: przez wprowadzanie leków biopodobnych, zwiększających dostęp do zaawansowanych terapii biologicznych, oraz rozwój własnych innowacyjnych leków. Dzięki temu firma wzmacnia swoją obecność w najbardziej zaawansowanych i dynamicznie rozwijających się obszarach rynku farmaceutycznego. W segmencie tym STADA musi ściśle współpracować z systemem ochrony zdrowia, m.in. Ministerstwem Zdrowia, które decyduje o zakresie refundacji.
– Równie ważna jest edukacja środowiska medycznego na temat nowych możliwości leczenia i nowych produktów dostępnych na rynku. Tylko wtedy innowacje mogą realnie przekładać się na większą dostępność leczenia dla pacjentów – podkreśla Bartosz Bobrzyk.
Różnorodność siłą
Czy zarządzanie trzema tak różnymi segmentami rodzi wyzwania menedżerskie? Bartosz Bobrzyk przyznaje, że każdy z tych sektorów rządzi się trochę innymi zasadami.
– Jednak właśnie ta różnorodność jest naszą siłą. Consumer Healthcare pozwala nam być blisko pacjenta, leki generyczne zwiększają dostępność skutecznych terapii, a leki specjalistyczne odpowiadają na najbardziej zaawansowane potrzeby medyczne – wyjaśnia Bartosz Bobrzyk.
Consumer Healthcare pozwala nam być blisko pacjenta, leki generyczne zwiększają dostępność skutecznych terapii, a leki specjalistyczne odpowiadają na najbardziej zaawansowane potrzeby medyczne.
I podkreśla, że STADA jest globalną firmą zarządzaną lokalnie. Dlatego plasuje się pomiędzy globalnymi firmami innowacyjnymi a klasycznymi producentami leków generycznych.
– Oznacza to, że część naszego portfolio ma charakter międzynarodowy, szczególnie w obszarze leków szpitalnych, specjalistycznych i leków na receptę. W przypadku segmentu Consumer Healthcare lokalne produkty mają większe znaczenie. Jednocześnie poszczególne rynki funkcjonują w odmiennych warunkach regulacyjnych i biznesowych, dlatego dużą wagę przywiązujemy do lokalnych uwarunkowań i potrzeb pacjentów. Lokalne organizacje mają dużą swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących wprowadzania nowych produktów i identyfikowania najbardziej perspektywicznych obszarów rozwoju. Nie są to więc działania sztywno narzucane przez centralę, lecz dostosowane do specyfiki danego rynku – podkreśla Bartosz Bobrzyk.
Terapie przyszłości
Wraz ze starzeniem się społeczeństwa i wzrostem liczby pacjentów z chorobami przewlekłymi rośnie znaczenie terapii specjalistycznych. To jeden z segmentów, który będzie w najbliższych latach napędzał rozwój branży farmaceutycznej i przyciągał inwestycje producentów.
– Obecnie na rynku farmaceutycznym najszybciej rozwija się obszar leków szpitalnych, zwłaszcza biologicznych i biopodobnych – potwierdza Bartosz Bobrzyk.
Jego zdaniem, to efekt m.in. starzenia się społeczeństwa, a co za tym idzie rosnącego zapotrzebowania na zaawansowane terapie, które nie tylko poprawiają jakość życia pacjentów, ale także je wydłużają.
Obecnie na rynku farmaceutycznym najszybciej rozwija się obszar leków szpitalnych, zwłaszcza biologicznych i biopodobnych. To m.in. efekt starzenia się społeczeństwa, a co za tym idzie rosnącego zapotrzebowania na zaawansowane terapie, które nie tylko poprawiają jakość życia pacjentów, ale także je wydłużają.
Które obszary terapeutyczne będą w najbliższych latach kluczowe dla rozwoju STADA? Według Bartosza Bobrzyka, obok chorób geriatrycznych, na pewno jednym z nich będzie onkologia i kardiologia. Ważnym obszarem dla STADA jest leczenie choroby Parkinsona oraz choroby rzadkie zwłaszcza w nefrologii.
– Niedawno wprowadziliśmy innowacyjny, specjalistyczny lek nefrologiczny w leczeniu zamkniętym. Jeśli natomiast chodzi o segment leków generycznych, to duże nadzieje wiążemy z terapiami stosowanymi w leczeniu schorzeń kardiologicznych, alergologicznych, przeciwwirusowych, leczenia bólu i osteoporozy. Te ostatnie – w związku z wygasaniem patentów – będą w najbliższych latach dużo tańsze niż obecnie. W perspektywie kolejnych lat ważnym kierunkiem będą również leki na schorzenia diabetologiczne, otyłości, a także na ADHD. Z kolei w obszarze Consumer Healthcare mocno stawiamy na produkty przeciwbólowe, w tym ból gardła, oraz rozwiązania wspierające profilaktykę i codzienne dbanie o zdrowie – mówi Bartosz Bobrzyk.
Po pierwsze edukacja
Bartosz Bobrzyk przyznaje, że obecnie firmy farmaceutyczne nie są tylko „dostawcami leków”, lecz także edukatorami rynku.
– Dlatego jako STADA staramy się edukować farmaceutów oraz lekarzy. Obserwujemy wzrost świadomości znaczenia profilaktyki, regularnych badań i zapobiegania chorobom. To bardzo pozytywny trend, choć wciąż pozostaje wiele do zrobienia – mówi Bartosz Bobrzyk.
Obserwujemy wzrost świadomości znaczenia profilaktyki, regularnych badań i zapobiegania chorobom. To bardzo pozytywny trend, choć wciąż pozostaje wiele do zrobienia.
Jak tłumaczy Bartosz Bobrzyk, dyrektor Departamentu RX w STADA Polska, rosnąca świadomość zdrowotna społeczeństwa przekłada się m.in. na rozwój segmentu Consumer Healthcare. W przypadku leków na receptę i leków specjalistycznych edukacja w większym stopniu dotyczy lekarzy. Na rynek trafiają nowe terapie i nowe metody leczenia, które zwiększają możliwości skutecznego pomagania chorym. Z kolei w segmencie leków generycznych pojawiają się tańsze odpowiedniki preparatów, których ochrona patentowa wygasła.
– Dzięki edukacji i odpowiedniej komunikacji możemy zwiększać dostępność leczenia dla pacjentów. To szczególnie istotne w sytuacjach wzmożonego popytu, na przykład w szczytach sezonu infekcyjnego, gdy na rynku mogą pojawiać się okresowe niedobory niektórych preparatów. Dlatego dużą wagę przykładamy do całego łańcucha dostaw. Naszym celem jest zapewnienie pacjentom nie tylko wysokiej jakości leków, lecz także ich nieprzerwanej dostępności, niezależnie od sytuacji rynkowej – mówi nasz rozmówca.
I dodaje, że w branży farmaceutycznej wyniki sprzedaży to nie wszystko.
– Odpowiadamy za zdrowie i życie pacjentów. Świadomość realnego wpływu naszej pracy na codzienne funkcjonowanie milionów Polaków jest naprawdę czymś wyjątkowym – podsumowuje Bartosz Bobrzyk.
Główne wnioski
- Przejęcie marek Vitrum, Sanostol, Multi-Sanostol i Arthron wzmacnia pozycję STADA w segmencie Consumer Healthcare oraz poszerza ofertę produktów dobrze znanych polskim konsumentom.
- Strategia firmy opiera się na równoległym rozwoju produktów konsumenckich, leków generycznych i terapii specjalistycznych, co pozwala odpowiadać na potrzeby różnych grup pacjentów.
- Rosnące znaczenie leków biologicznych, biopodobnych oraz terapii stosowanych m.in. w onkologii, kardiologii i chorobach rzadkich będzie jednym z głównych kierunków rozwoju branży farmaceutycznej w najbliższych latach.
Artykuł powstał na zlecenie STADA.