Kategoria artykułu: Lifestyle

Sztuczna inteligencja w świecie mody. Kultowe Aviatory zyskują nowe możliwości

Okulary zamiast słuchawek i aparatu? Meta we współpracy z markami Ray-Ban i Oakley zaprezentowała kolejną odsłonę okularów wyposażonych w sztuczną inteligencję: AI Glasses. Sprawdzamy, czy technologia i sztuczna inteligencja zagoszczą w świecie mody na stałe.

Tom Cruise
Tom Cruise w kultowym modelu Ray-Banów Aviator. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Czym charakteryzują się okulary stworzone we współpracy marek Ray-ban, Oakley i Meta.
  2. Jak sztuczną inteligencję wykorzystują inne marki modowe w swojej działalności.
  3. Czy AI będzie jeszcze bardziej budować swoją pozycję w świecie mody.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Okulary wychodzą poza swoją rolę. Już nie tylko poprawiają wzrok i chronią przed słońcem, ale także robią zdjęcia i nagrywają filmy. Meta w ramach wspólnego projektu z właścicielem marek Ray-Ban i Oakley – firmą EssilorLuxottica – zaprezentowała trzecią generację okularów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

– Najnowsza odsłona AI glasses Ray-Ban różni się od swoich poprzedników m.in. kształtem. Okulary są lżejsze, mają cieńsze zauszniki oraz mniejszą, bardziej schowaną kamerę. W trzeciej generacji mamy więcej języków do dyspozycji, w tym język polski. Jest kontakt z agentem AI. Zatem nie dość, że możemy robić zdjęcia, nagrywać wideo oraz słuchać muzyki, to również możemy z nim po prostu rozmawiać. Użytkownicy mogą zadawać pytania dotyczące tego, co widzą, odkrywać rekomendacje lokalnych miejsc czy tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym. Wszystko bez konieczności sięgania po telefon – wylicza Sylwia Ziemińska, specjalistka ds. marketingu w EssilorLuxottica.

Okulary ze sztuczną inteligencją stworzone we współpracy Ray-Ban i Mety.
Jeden z najpopularniejszych modeli okularów Ray-Ban: Wayfarer wyposażony w sztuczną inteligencję. Fot. Materiały prasowe agencja Big Picture

Dłuższa żywotność baterii i debiut modelu, który nosił Tom Cruise

Jak dodaje, osoby, które kupiły wcześniejsze modele okularów ze sztuczną inteligencją, mogą zaktualizować oprogramowanie i również korzystać z języka polskiego.

– W porównaniu do poprzednich edycji w najnowszej odsłonie AI glasses mamy również wydłużoną żywotność baterii z ośmiu do dziewięciu godzin bez potrzeby ładowania – podkreśla Syliwa Ziemińska.

W ramach kolekcji okularów wyposażonych w sztuczną inteligencję Ray-Ban proponuje pięć różnych modeli: Clubmaster i Burbank w wersji audio oraz Wayfarer i Zena w linii Gen 3. Co ciekawe, po raz pierwszy w gronie AI glasses pojawia się jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii marki, zaprojektowany w 1937 roku – Aviator. Dodajemy, że popularne Aviatory nosił m.in. Tom Cruise na planie filmu „Top Gun” z 1986 roku.

Tom Cruise.
Tom Cruise na planie filmu „Top Gun” z 1986 roku. Fot. Getty Images

Wszystkie modele są dostępne w wersji korekcyjnej, przeciwsłonecznej, polaryzacyjnej i z filtrem światła niebieskiego w różnych wariantach kolorystycznych. Ceny okularów Ray-Ban Meta (Gen 3) wahają się od ok. 2 do 2,5 tys. zł. Z kolei ceny Ray-Ban Meta Audio zaczynają się od 1499 zł.

Okulary ze sztuczną inteligencją na sportowo

Nowatorskim rozwiązaniem na rynku wśród okularów ze sztuczną inteligencją jest propozycja marki Oakley, czyli okulary przeznaczone do uprawiania sportu.

Modele okularów Oakley Meta HSTN i Oakley Meta Vanguard podobnie jak w przypadku Ray-Banów mają wbudowaną kamer i głośniki, co pozwala podczas biegania lub jazdy na rowerze nagrywać filmy, słuchać muzyki lub podcastów. Ponadto okulary pozwalają łączyć się z aplikacjami sportowymi jak Strava i Garmin. Za nowe modele okularów Oakley powstałe we współpracy z Metą trzeba będzie zapłacić ok. 2,5 tys. zł.

Okulary ze sztuczną inteligencją Oakley Meta.
Okulary ze sztuczną inteligencją Oakley Meta Vanguard. Fot. Materiały prasowe agencja Big Picture

Najwięksi gracze na rynku mody stawiają na sztuczną inteligencję

Jak wynika z raportu The State of Fashion 2026, przygotowanego przez McKinsey & Company we współpracy z The Business of Fashion, marki takie jak Zalando i Nike regularnie korzystają ze sztucznej inteligencji w codziennej pracy. Zastosowanie AI w Zalando pozwoliło obniżyć koszty produkcji materiałów wizualnych aż o 90 proc. Oprócz tego AI wspiera również obsługę klienta, komunikację i marketing marek, zarządzanie zapasami, projektowanie produktów oraz personalizację oferty. Jednak nie tylko duże marki, ale i mniejsze coraz częściej spoglądają w kierunku sztucznej inteligencji.

– Z jednej strony AI obniża próg wejścia dla małych marek i niezależnych projektantów, dając im dostęp do narzędzi, które wcześniej wymagały znacznych nakładów finansowych. Z drugiej – zwiększa konkurencję o uwagę odbiorców i rodzi pytania o autorstwo, oryginalność oraz granice wykorzystania technologii w procesie twórczym. Dlatego w najbliższych latach kluczowe będzie nie tylko to, kto korzysta z AI, lecz przede wszystkim to, kto robi to świadomie, zachowując własny język twórczy i tożsamość marki – ocenia Magdalena Christofi, ekspert branży mody i Fashion Project Manager w Instytucie Przemysłów Kreatywnych.

Dodajmy, że Instytut organizuje Fashion Mood – AI Masterclass, trzydniowe warsztaty poświęcone wykorzystaniu generatywnej sztucznej inteligencji w branży modowej. Szkolenie odbędzie się 6-8 listopada w Warszawie, w siedzibie Instytutu Przemysłów Kreatywnych przy ul. Mińskiej 65. Udział w warsztatach jest płatny. Szczegóły na stronie organizatorów.

Zdaniem eksperta

Czy technologia i sztuczna inteligencja podbiją świat mody?

Tak, to nieuniknione. Technologia i sztuczna inteligencja już dziś zmieniają modę, i to nie tylko na wybiegach czy w kampaniach, ale też w tym, jak projektujemy, produkujemy i kupujemy ubrania. Okulary Ray-Ban i Meta pokazują, że granica między modowym dodatkiem a gadżetem technologicznym coraz bardziej się zaciera. Warto jednak zadać sobie pytanie, w jaki sposób te narzędzia wykorzystujemy. AI ma ogromny ślad węglowy: trenowanie i działanie modeli wymaga ogromnych ilości energii i wody. Jeśli technologia ma być kolejnym impulsem do nadmiernej konsumpcji to, zamiast pomagać, tylko pogłębi problem.

 Są jednak rozwiązania, które realnie mogą wspierać planetę. Świetnym przykładem jest polski startup WeAreFits, który rozwija technologię wirtualnego przymierzania. Takie narzędzia pomagają lepiej dobrać rozmiar, ograniczyć liczbę zwrotów, a tym samym zmniejszyć emisje z transportu i ilość odpadów. Dlatego kluczowe jest, aby wdrażać technologię w modzie w sposób odpowiedzialny i zrównoważony: tam, gdzie rozwiązuje prawdziwe problemy, a nie tylko napędza kolejne trendy.

Główne wnioski

  1. Moda i technologia coraz mocniej się przenikają. Okulary ze sztuczną inteligencją marek Ray-Ban i Oakley stworzone razem z Metą pokazują, że klasyczne dodatki modowe stają się wielofunkcyjnymi urządzeniami, łączącymi design, komunikację i codzienną wygodę. To kierunek, który może zmienić sposób, w jaki konsumenci postrzegają modę i korzystają z akcesoriów.
  2. Sztuczna inteligencja staje się narzędziem konkurencyjności marek. AI wspiera projektowanie, marketing, personalizację oferty i ograniczanie kosztów, otwierając nowe możliwości zarówno dla globalnych koncernów, jak i niezależnych projektantów. Jednocześnie rośnie znaczenie autentyczności, kreatywności i umiejętnego wykorzystywania technologii.
  3. Przyszłość AI w modzie zależy od odpowiedzialnego wdrażania innowacji. Zdaniem ekspertów rozwój technologii powinien iść w parze z troską o środowisko i świadomą konsumpcją. Rozwiązania takie jak wirtualne przymierzanie mogą ograniczać liczbę zwrotów i emisje związane z transportem, jednak korzyści płynące z AI należy zestawiać z jej śladem środowiskowym.