Organizacja Enhanced Games zaplanowała w Las Vegas rozgrywki sportowe, w których stosowanie środków dopingujących będzie dozwolone. Do inicjatywy właśnie dołączył sprinter Fred Kerley, medalista olimpijski. Jeśli pobije rekord świata na 100 metrów, otrzyma milion dolarów. Czy zwolennicy czystego sportu powinni się bać? Rozmawiamy o tym z Michałem Rynkowskim, prezesem Polskiej Agencji Antydopingowej.