Kategorie artykułu: Biznes Społeczeństwo
Patronat medialny

TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026. Afryka nie oczekuje patronatu, lecz partnerstwa

Od sztucznej inteligencji po przyszłość Afryki – TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 stało się forum rozmów o kierunkach globalnego rozwoju. Szczególny charakter wydarzeniu nadała pierwsza w historii wizyta w Polsce Króla Asante Otumfuo Nana Osei Tutu II, a także udział Åsy Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO.

Od lewej: Króla Asante z Ghany, Otumfuo Nana Osei Tutu II, Omenaa Mensah
„Nie przychodzę prosić Polski, by zrobiła dla Afryki to, co Afryka musi zrobić sama dla siebie. Mówię: budujmy razem – w oparciu na partnerstwie, handlu i innowacjach” – te słowa Otumfuo Osei Tutu II, 16. Króla Asante z Ghany, nadały historyczny wymiar pierwszej wizycie monarchy w Polsce podczas TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 Fot. Alex Dolny

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie globalne trendy (AI, geopolityka, Afryka, bezpieczeństwo) kształtują dziś debatę o przyszłości gospodarki i społeczeństw.
  2. Jak liderzy biznesu, polityki i kultury definiują przyszłość relacji Afryka-Europa.
  3. W jaki sposób sztuczna inteligencja wpływa na rozwój gospodarczy, kreatywność i sektor publiczny i jak zmienia się podejście do bezpieczeństwa – od militarnego po żywnościowe, energetyczne i technologiczne.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Tegoroczna edycja TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026, która miała miejsce w Pałacu Zamoyskich przy ulicy Foksal, przebiegała pod hasłem The Age od Reimagination. Art., Business and Philanthropy.

Celem konferencji było połączenie perspektyw liderów polityki, gospodarki, technologii i sektora społecznego w celu przedyskutowania roli sztucznej inteligencji, odpowiedzialnego przywództwa oraz geopolityki, ze szczególnym uwzględnieniem relacji afrykańsko-europejskich.

Zaufanie jako fundament globalnego porządku

Wydarzenie zainaugurowała zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO Åsa Regnér z wystąpieniem o roli partnerstw publiczno-prywatnych oraz konieczności budowania zaufania w obliczu globalnych konfliktów i zmian klimatycznych.

– Zaufanie powstaje wtedy, gdy ludzie widzą, że instytucje skutecznie realizują swoje zadania i działają na rzecz obywateli, a nie we własnym interesie. Buduje się je również przez podejmowanie decyzji opartych na dowodach, przejrzystości i faktach, a nie na dezinformacji czy tzw. alternatywnych faktach – przekonywała Åsa Regnér.

Podkreśliła, że społeczności muszą mieć poczucie, że instytucje pracują na rzecz równości, zamiast pogłębiać istniejące nierówności. Wspominała w tym kontekście o działaniach UNESCO w powstrzymywaniu dezinformacji oraz nieetycznego wykorzystywania mediów społecznościowych i sztucznej inteligencji.

Åsa Regnér zwróciła też uwagę na drugi kluczowy obszar działań UNESCO – rozwój Afryki oraz wzmacnianie pozycji kobiet. Zaznaczyła, że kontynent dysponuje ogromnym potencjałem społecznym i gospodarczym, jednak jego wykorzystanie wciąż ograniczają nierówności w dostępie do edukacji i możliwości rozwoju.

Åsa Regnér, zastępczyni Dyrektora Generalnego UNESCO
– Współczesny świat potrzebuje odbudowy i wzmacniania zaufania – mówiła Åsa Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO, otwierając TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 Fot. Alex Dolny

Afryka i Europa: nowe otwarcie relacji

Wydarzenie uświetniła wizyta Otumfuo Osei Tutu II, 16. Króla Asante z Ghany, który w swoim wystąpieniu podkreślił, że Afryka nie oczekuje patronatu, lecz partnerstwa opartego na innowacjach.

– Polska wie, co znaczy bronić swojej tożsamości. Polska wie, co znaczy podnieść się po przeciwnościach losu. Polska zna wartość odwagi, wiary, rodziny, poświęcenia i godności narodowej. Afryka również zna te wartości. (...) Nasze historie nie są identyczne, ale wzajemnie ze sobą rezonują – powiedział Otumfuo Osei Tutu II.

Jak podkreślił, Polska doświadczyła okupacji, podziałów, wojny i odbudowy, a Afryka doświadczyła niewolnictwa, kolonializmu, wyzysku oraz wciąż trwającej walki o sprawiedliwość gospodarczą. Jednak ani Polska, ani Afryka nie zaakceptowały cierpienia jako ostatniego rozdziału swojej historii.

– Przetrwaliśmy. Odbudowaliśmy się. Zachowaliśmy pamięć o tym, kim jesteśmy. Dziś jesteśmy powołani nie tylko do pamiętania, ale także do budowania przyszłości – mówił Król Asante z Ghany.

Do refleksji monarchy nad powołaniem do budowania wspólnej przyszłości nawiązało wystąpienie gospodyni wydarzenia. Omenaa Mensah przedstawiła ideowe założenia platformy ChangeMAKERS, argumentując, że autentyczne przywództwo musi wykraczać poza tradycyjne ramy ekonomiczne.

– TOP CHARITY ChangeMAKERS to platforma ludzi, którzy rozumieją, że współczesne przywództwo nie może opierać się wyłącznie na biznesie, kapitale czy technologii. Musi być zakorzenione w odpowiedzialności, edukacji, kulturze i gotowości do budowania relacji ponad granicami. Bardzo się cieszę, że Polska może dziś odnawiać kontakt z Ghaną i otwierać nowy rozdział tej historii – mówiła filantropka.

Omenaa Mensah wskazała przy tym na osobisty i historyczny wymiar relacji z Ghaną.

– Mój świętej pamięci tata, który wywodził się z rodu Asante, przyjechał do Polski na studia medyczne w latach 60., w czasie, gdy Polska i Ghana budowały swoje pierwsze mosty dyplomatyczne, edukacyjne i kulturalne. W latach 1956-1975 Szkoła Języka Polskiego dla Cudzoziemców przy Uniwersytecie Łódzkim przygotowała do studiów ponad 1 100 osób z Afryki, które później kształciły się na polskich uczelniach. To nie jest abstrakcyjna historia dyplomacji, to historia ludzi, edukacji i relacji, które warto dziś odzyskać – mówiła Omenaa Mensah.

Od lewej: Rafał Brzoska, Omenaa Mensah
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska podczas TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026, gdzie omawiali ideowe założenia platformy oraz skalę dynamicznych przemian zachodzących na kontynencie afrykańskim Fot Alex Dolny

Afryka jako rynek przyszłości

Od nakreślenia skali afrykańskich przemian demograficznych rozpoczął się panel moderowany przez Rafała Brzoskę. Founder i CEO InPost zwrócił uwagę, że kontynent liczy dziś 1,5 mld mieszkańców, a do 2050 roku może osiągnąć 2,5 mld, przy medianie wieku wynoszącej zaledwie niespełna 20 lat.

– To jeden z najdynamiczniej rosnących rynków na świecie – mówił Rafał Brzoska.

Rayan Sharara, Partner Zarządzający Orca Deco Ghana & Zambia, mówił o Afryce jako miejscu „budowania od podstaw”, dostrzegając wyraźne podobieństwa do polskiej transformacji gospodarczej. Podkreślał, że europejskie doświadczenia mogą być tam wykorzystywane w logistyce, handlu czy budownictwie, ale kluczowe pozostaje zrozumienie różnic między poszczególnymi krajami.

Na skalę potencjału kontynentu zwrócił uwagę Marwan Zakhem, Founder Gallery 1957 i Managing Director Zakhem Construction. Przypomniał, że w Afryce znajduje się 30 proc. światowych zasobów mineralnych oraz 60 proc. niezagospodarowanych gruntów rolnych.

Kwame N. Acquah, Managing Director RDFC Holdings, wskazał przede wszystkim rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe. Zwrócił uwagę na paradoks, w którym kontynent posiada ogromne zasoby ziemi uprawnej, a jednocześnie importuje żywność. Podkreślił, że skuteczne inwestycje wymagają czegoś więcej niż kapitału – przede wszystkim relacji i zrozumienia lokalnych społeczności.

Ten obraz uzupełniła Natalie Kolbe, Managing Partner Norrsken22, która wskazała trzy kluczowe przewagi kontynentu: młodą, cyfrowo aktywną populację, szybko rozwijającą się infrastrukturę łączności oraz zdolność do omijania etapów rozwoju technologicznego.

Bernard Dallé (doradca P1 Ventures i członek komitetu inwestycyjnego Norrsken22) podkreślił, że inwestowanie w Afryce wymaga fizycznej obecności i pracy z lokalnymi partnerami.

– Trzeba tam pojechać, zobaczyć rynek i znaleźć ludzi, którym się ufa – mówił Bernard Dallé.

Miniwywiad

Jeśli potrafisz zbudować biznes w Afryce, odniesiesz sukces wszędzie

Dlaczego przedsiębiorcy i właściciele firm powinni rozważyć inwestowanie w Afryce i jakie tematy są obecnie najbardziej ekscytujące w tym regionie?

Natalie Kolbe: Jako zarządzająca funduszem venture capital patrzę na to przede wszystkim przez pryzmat technologii. Świat przeszedł cyfrową transformację i będzie ona postępować jeszcze szybciej wraz z rozwojem AI. Afryka ma trzy istotne czynniki sprzyjające wzrostowi. Po pierwsze, bardzo młode społeczeństwo – mediana wieku wynosi 19 lat, które przyswaja nowe technologie znacznie szybciej niż starsze pokolenia. Za około 25 lat co czwarty człowiek na świecie będzie Afrykaninem, a większość z nich będzie miała poniżej 25 lat. Po drugie, choć infrastruktura cyfrowa i łączność przez długi czas pozostawały w tyle, obecnie są w nie znacznie inwestowane. Sprawia to, że dostęp do internetu staje się coraz bardziej powszechny dla mieszkańców kontynentu. Po trzecie i najważniejsze, Afryka zmaga się z wieloma wyzwaniami, których nie da się rozwiązać tradycyjnymi metodami. Nie jesteśmy w stanie wybudować wystarczająco wielu szpitali, szkół czy instytucji finansowych, by zaspokoić rosnące potrzeby ludności. Technologia to jedyna droga do dostarczania produktów i usług w cenach dostępnych dla przeciętnego Afrykanina, umożliwiając kontynentowi ominięcie tradycyjnych etapów rozwoju i bezpośrednie przejście do rozwiązań cyfrowych.

Czy AI może pomóc w realizacji tej misji?

Jak najbardziej. W krajach rozwiniętych powszechne są obawy, że AI przyczyni się do likwidacji miejsc pracy. W Afryce wierzę, że może mieć odwrotny skutek. AI działa jak wielki wyrównywacz, niweluje różnice dla tych, którzy wywodzą się z uboższych środowisk, dając im dostęp do edukacji i narzędzi na światowym poziomie praktycznie bez żadnych kosztów.

Przykładem jest nasza inwestycja w egipską platformę social commerce – Taager. Taager wykorzystuje AI, aby pomagać młodym przedsiębiorcom, technologicznie biegłej młodzieży dysponującej niewielkim kapitałem, w zakładaniu sklepów internetowych. Narzędzia AI pomagają im opracowywać strategie marketingowe, wychwytywać globalne trendy i rozumieć demografię kupujących. Ta technologia tworzy możliwości zarobkowania, których wcześniej po prostu nie było.

Jakie są główne różnice między realizowaniem projektów w Europie a w Afryce?

Afryka stawia przed nami więcej wyzwań infrastrukturalnych – niestabilne dostawy prądu, słabe drogi czy niewydajne porty. Z drugiej strony regulacje są tam często mniej uciążliwe niż w krajach rozwiniętych. W wielu przypadkach afrykańskie organy regulacyjne są bardziej przychylne startupom i pozwalają im na innowacje, na przykład w obszarze kryptowalut czy stablecoinów, jednocześnie dopracowując niezbędne ramy prawne. W krajach rozwiniętych regulacje zwykle poprzedzają działanie, co może je spowalniać. Głęboko wierzę w to, że jeśli uda ci się zbudować biznes w Afryce, mimo luk infrastrukturalnych, to poradzisz sobie z budowaniem biznesu wszędzie.

Jaka jest pani najważniejsza rada dla właścicieli firm, którzy chcą rozpocząć projekty lub inwestować w Afryce?

Moja najważniejsza rada: nie działaj sam. Sukces zależy od ludzi, z którymi współpracujesz. Nie można naprawdę zrozumieć rynku ani jego mieszkańców zza laptopa w Warszawie. Zoom i Teams sprawdzają się przy pierwszych rozmowach, ale ludzie są istotami społecznymi, które potrzebują prawdziwego kontaktu. Warto wsiąść w samolot, uczestniczyć w konferencjach, odwiedzać izby handlowe i „brudzić sobie ręce”, żeby naprawdę zrozumieć, co dzieje się w terenie.

Polska strategia wobec Afryki

Podczas wydarzenia przemawiał także wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który przedstawił polską strategię budowania relacji z Afryką. Minister zwrócił uwagę, że 33 państwa afrykańskie są uzależnione od importu zbóż, co w razie niedoborów żywności generuje poważne ryzyka migracyjne. Zapowiedział powołanie misji gospodarczej pod patronatem ministra rolnictwa, której celem byłoby nie tylko zwiększenie eksportu, ale budowa infrastruktury magazynowej u afrykańskich partnerów. W swoim wystąpieniu podkreślił, że bezpieczeństwo należy rozumieć szeroko.

– To nie tylko ochrona granic, to bezpieczeństwo energetyczne, żywnościowe, infrastrukturalne – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Europa, NATO i nowa architektura bezpieczeństwa

Kwestia bezpieczeństwa była poruszana także podczas debaty Budowanie odpornego państwa: technologia, gospodarka i przyszłość rządzenia, w której wzięli udział politycy i stratedzy. Aleksander Kwaśniewski przypomniał, że fundamentem dzisiejszej stabilności w Polsce są strategiczne decyzje podjęte u progu nowej ery – uchwalenie Konstytucji w 1997 roku oraz akcesje do NATO i Unii Europejskiej. Prezydent RP w latach 1995-2005 podkreślił, że Sojusz pozostaje dziś najważniejszą gwarancją bezpieczeństwa, a Polska przez lata udowodniła swoją wartość jako lojalny partner.

Kwaśniewski odniósł się jednak krytycznie do zmian w amerykańskiej strategii, zapoczątkowanych jeszcze przez administrację Baracka Obamy, które polegają na przesuwaniu uwagi z obszaru transatlantyckiego w kierunku Pacyfiku. Przypomniał przy tym, że NATO od początku swego istnienia było instrumentem ochrony interesów USA, a nie aktem bezinteresowności.

– NATO powstało w 1949 roku i nie była to organizacja charytatywna. To nie była tylko filantropia, mająca pomóc Europie po tragicznej II wojnie światowej. Był to instrument ochrony amerykańskich interesów w Europie Zachodniej i działał przez długi czas politycznie, gospodarczo i militarnie w każdym sensie. Potrzebujemy współpracy obu stron, Amerykanów i Europejczyków – mówił Aleksander Kwaśniewski.

Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski podczas TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 Fot. Alex Dolny

Gospodarka w cieniu geopolityki i transformacji energetycznej

Kontrapunktem dla tej wizji była diagnoza przedstawiona przez Davida M. Harvilicza, byłego asystenta sekretarza w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA. Przytoczył on dane z amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego, wskazujące na postępującą marginalizację gospodarczą Europy, której udział w światowym PKB spadł z 25 proc. w 1990 roku do zaledwie 14 proc. obecnie. Harvilicz wskazał na regulacje tłumiące innowacyjność oraz problemy demograficzne i migracyjne, ostrzegając, że przy zachowaniu obecnych trendów kontynent może się stać nierozpoznawalny w ciągu najbliższych 20 lat.

Na tę pesymistyczną prognozę odpowiedział minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański. Podkreślił, że Polska jest obecnie najszybciej rozwijającą się dużą gospodarką w Unii Europejskiej i ma ambicje stać się jednym z trzech najważniejszych ośrodków ekonomicznych kontynentu w ciągu dekady. Kluczowym motorem tego wzrostu ma być transformacja energetyczna.

– Polska musi być w ciągu najbliższych 10 lat w grupie trzech najbardziej wpływowych gospodarek w Europie. I uwierzcie mi, będzie – zapowiedział odważnie szef resortu finansów.

Jak podkreślił, misją Polski jest, by Europa nie powtórzyła jej błędu, jakim było kupowanie gazu z Rosji.

– Wiemy, że gaz z Rosji jest tani, ale to narkotyk. To sprawiło, że niektóre kraje Europy Zachodniej faktycznie się od niego uzależniły, a potem my wszyscy zapłaciliśmy cenę za to uzależnienie. Silnie wierzę, że gdyby nie zamknięcie niemieckich elektrowni jądrowych, Putin nie zaatakowałby Ukrainy w 2022 roku – mówił Andrzej Domański.

Bezpieczeństwo jako warunek rozwoju

Podczas dyskusji Sam Burgess (Head of European Aerospace and Defence Equity Research, Goldman Sachs; University of Oxford) odnotował zmianę w postrzeganiu bezpieczeństwa przez rynki kapitałowe.

– Jeszcze pięć lat temu panowało przekonanie, że obronność to coś, czego być może nie powinniśmy dotykać, jeśli dbamy o zrównoważony rozwój, jeśli należymy do społeczności inwestycyjnej ESG (środowisko, społeczna odpowiedzialność, ład korporacyjny – przyp. red.). Myślę, że dostrzegliśmy bardzo znaczącą zmianę postaw i uznanie, że warunkiem wstępnym zrównoważonego rozwoju jest bezpieczeństwo, a wartości liberalno-demokratyczne wymagają wsparcia w postaci solidnego ekosystemu przemysłowo-obronnego – mówił Sam Burgess.

Kolejny wymiar odporności państwa przywołał Martin Vohánka (prezes firmy Eurowag), wskazując na deficyt debaty publicznej w kwestii wpływu sztucznej inteligencji na strukturę zatrudnienia i stabilność budżetów państwowych. Zwrócił uwagę, że automatyzacja wymusi stworzenie nowych modeli opodatkowania, aby zabezpieczyć dochody publiczne w świecie, w którym wartość generowana jest przez algorytmy, a nie tradycyjną pracę ludzką. Według Vohánki te wyzwania pojawią się w perspektywie kilku lat, a nie dekad.

TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 – międzynarodowe forum liderów biznesu, polityki, technologii i kultury poświęcone roli sztucznej inteligencji, odpowiedzialnemu przywództwu oraz globalnym kierunkom rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem relacji Afryka–Europa Fot. Alex Dolny

Kreatywność w dobie sztucznej inteligencji

Temat AI został także poruszony podczas panelu Creative Frontiers: Jak kreatywność buduje prosperującą gospodarkę AI, poświęconemu roli sztuki i twórczości w epoce sztucznej inteligencji. W dyskusji moderowanej przez Leo Crane’a (brytyjskiego animatora i artystę) wybrzmiała przede wszystkim teza, że kreatywność nie jest jedynie efektem ubocznym rozwoju technologii, ale warunkiem nadania mu kierunku i sensu.

W tym kontekście Alex Haskell, General Counsel i Head of Global Affairs w ElevenLabs (wcześniej pełnił funkcje prawne i polityczne w Białym Domu oraz senacie USA), odniósł się do praktycznych źródeł rozwoju firmy, wskazując na problem jakości dubbingu. Podkreślał jednocześnie, że kluczowe jest projektowanie rozwiązań wspierających twórców, a nie zastępujących ich proces pracy.

– Naszym celem jest tworzenie narzędzi, a nie „zabawek” – zaznaczył Alex Haskell, zwracając uwagę na znaczenie współpracy z artystami i branżą kreatywną oraz rolę badaczy, którzy traktują swoją pracę jako formę twórczości na granicy technologii.

Wątek roli kultury w kształtowaniu społeczeństw pojawił się w wypowiedzi Kateryny Serdiuk (CEO & Founder, Subjektiv), która wskazywała, że kontakt ze sztuką rozwija zdolność oceny i interpretacji, co ma znaczenie także w kontekście współczesnych zjawisk społecznych i politycznych, w tym podatności na uproszczone narracje.

Z kolei perspektywa globalnych różnic w dostępie do narzędzi i zasobów wybrzmiała w wypowiedzi Kami Gahigi, rwandyjskiej kuratorki sztuki współczesnej i współzałożycielki GICA, która mówiła o wykorzystaniu AI w środowisku artystycznym w Rwandzie. Jak podkreślała, technologia może pomagać twórcom w budowaniu portfolio i przygotowywaniu się do funkcjonowania w międzynarodowych instytucjach sztuki, szczególnie tam, gdzie brakuje infrastruktury i wsparcia instytucjonalnego.

O znaczeniu relacji między sektorem kreatywnym a technologicznym mówiła Melanie Lenz (Curator of Digital Art w Victoria and Albert Museum w Londynie), wskazując, że fundamentem tej współpracy musi być zaufanie oraz gotowość do krytycznego spojrzenia na sposób użycia narzędzi. Clare Maguire, brytyjska wokalistka i autorka piosenek, dodała natomiast, że AI może odciążać artystów w obszarach organizacyjnych i biznesowych, pozwalając im skupić się na samej twórczości i rozwijaniu wyobraźni.

Od lewej: Clare Maguire, Kateryna Serdiuk, Melanie Lenz, Alex Haskell, Kami Gahiga
Panel Creative Frontiers: Jak kreatywność buduje prosperującą gospodarkę AI podczas TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026, poświęcony roli kreatywności jako kluczowego czynnika nadającego kierunek rozwojowi sztucznej inteligencji oraz jej wpływowi na świat sztuki, kultury i technologii Fot. Alex Dolny

Główne wnioski

  1. Afryka staje się jednym z kluczowych obszarów globalnego wzrostu – dzięki demografii, zasobom i szybkiemu rozwojowi technologicznemu, ale wymaga partnerstwa opartego na relacjach, nie tylko kapitale.
  2. Europa stoi przed presją geopolityczną i gospodarczą, jej konkurencyjność ograniczają nierówności regulacyjne, demografia oraz spadek udziału w globalnym PKB.
  3. Przyszłość relacji Europa-Afryka i globalnego rozwoju będzie oparta na współpracy w obszarach infrastruktury, edukacji, żywności i technologii.

Napisaliśmy o tym, bo uznaliśmy to za ważne i ciekawe. Dla pełnej transparentności informujemy, że fundusz RiO, należący do Omeny Mensah i Rafała Brzoski, prezesa i akcjonariusza InPostu, jest inwestorem w XYZ.