Kategorie artykułu: Biznes Newsy Świat

USA montują koalicję dla minerałów krytycznych. Chcą cen minimalnych

Wiceprezydent USA J.D. Vance ogłosił w Waszyngtonie plan utworzenia bloku handlowego państw, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw minerałów krytycznych. Ceny minimalne mają zwiększyć opłacalność inwestycji w ich wydobycie.

Sala wypełniona uczestnikami spotkania o minerałach. Na scenie przemawia JD Vance
Inicjatywa może przekształcić globalne łańcuchy dostaw surowców dla przemysłu motoryzacyjnego, półprzewodników i systemów obronnych, choć krótkoterminowo podniesie koszty produkcji i zwiększy napięcia handlowe z Pekinem. Fot. Chip Somodevilla/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego USA tworzą międzynarodowy blok handlowy dla minerałów krytycznych.
  2. Jaki jest cel minimalnych cen i jak mechanizm ma działać w praktyce.
  3. Które kraje chcą dołączyć do porozumienia.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

4 lutego w Waszyngtonie wiceprezydent USA J.D. Vance zaprezentował inicjatywę utworzenia bloku handlowego państw sojuszniczych i partnerskich. Celem jest ochrona rynku minerałów krytycznych przed destabilizacją cenową. Spotkanie zgromadziło ministrów spraw zagranicznych 55 krajów, w tym Polski, odpowiedzialnych za dwie trzecie światowego PKB.

Celem bloku jest ustanowienie minimalnych cen dla minerałów krytycznych, aby zapewnić firmy o opłacalności projektów wydobywczych. Vance podkreślił, że w przeszłości wiele inwestycji było porzucanych z powodu zalewu tanich surowców.

Według wiceprezydenta mechanizm cen minimalnych będzie egzekwowany przez regulowane cła. Powstanie preferencyjna strefa handlowa dla członków porozumienia. Stany Zjednoczone pierwszy raz publicznie proponują gwarancje cenowe na minerały krytyczne.

Vance zaznaczył, że ideą porozumienia jest zwiększenie produkcji minerałów wśród sojuszników i partnerów USA. Równolegle zabezpieczy ono dostęp Amerykanów do strategicznych surowców niezbędnych dla przemysłu.

Inicjatywa jest odpowiedzią na wcześniejsze działania Chin, które w ubiegłym roku wprowadziły kontrole eksportu metali ziem rzadkich i groziły wstrzymaniem dostaw dla zagranicznych firm zbrojeniowych.

Zaangażowanie prezydenta i sekretarza stanu

Prezydent Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie o utworzeniu strategicznej rezerwy minerałów krytycznych – Project Vault. Wiąże się to z inwestycją rzędu 10 mld dolarów. Projekt ma wzmocnić bezpieczeństwo surowcowe USA i wspierać krajowy przemysł wydobywczy.

Sekretarz stanu Marco Rubio podczas konferencji prasowej wskazał, że na spotkaniu 4 lutego w Waszyngtonie uczestniczyły kraje o zróżnicowanych zdolnościach wydobywczych i przetwórczych, m.in. Korea Południowa, Indie, Japonia, Niemcy, Australia i Demokratyczna Republika Konga.

Rubio podkreślił, że kontrola rynku minerałów jest skoncentrowana w rękach jednego kraju, co oznacza, że jest to narzędzie geopolityczne. Nie musiał mówić, że chodzi o Chiny.

Vance i Rubio podkreślali, że wiele krajów zgodziło się podpisać porozumienie, a szczegóły mechanizmu cenowego przedstawi Jamieson Greer, odpowiedzialny za sprawy handlowe.

Sekretarz Zasobów Wewnętrznych USA Doug Burgum poinformował, że w tym tygodniu do klubu minerałów krytycznych wstąpi 11 kolejnych państw, które dołączą do Stanów Zjednoczonych, Australii, Japonii, Korei Południowej, Arabii Saudyjskiej i Tajlandii. Duże zainteresowanie członkostwem wyraża jeszcze dwadzieścia krajów.

Wpływ na rynek i inwestycje

Ogłoszenie bloku handlowego wywołało spadki na giełdzie wśród firm wydobywczych. Akcje MP Materials spadły o 2,8 proc., Critical Metals o 7,7 proc., NioCorp Developments o 2,8 proc., a USA Rare Earth o 6,6 proc.

Celem USA jest jednak odblokowanie prywatnych inwestycji w wydobycie i przetwórstwo, które dotychczas nie mogły konkurować z tańszym importem. Koordynacja cen ma zwiększyć stabilność rynku i ograniczyć ryzyko wahań dla producentów.

Inicjatywa może przekształcić globalne łańcuchy dostaw surowców dla przemysłu motoryzacyjnego, półprzewodników i systemów obronnych, choć krótkoterminowo podniesie koszty produkcji i zwiększy napięcia handlowe z Pekinem.

Rzecznicy chińskiej ambasady w Waszyngtonie zaznaczyli, że Chiny odgrywają ważną rolę w stabilizacji globalnych rynków minerałów, a Pekin jest gotowy kontynuować wysiłki w tym zakresie.

Kontrola Chin nad rynkiem minerałów w ubiegłym roku spowodowała opóźnienia w produkcji samochodów w Europie i USA oraz spadek inwestycji w rozwój wydobycia litu w Stanach Zjednoczonych.

Reakcje i znaczenie geopolityczne

Długotrwała zależność od Chin w zakresie minerałów krytycznych skłoniła Waszyngton do działania razem z partnerami międzynarodowymi, aby zmniejszyć ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw.

Ekspert Scott Kennedy z Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie wskazał, że inicjatywa USA pokazuje konieczność wspólnych działań w obszarach dominacji Chin nad kluczowymi surowcami.

Strategia Stanów Zjednoczonych obejmuje również bezpośrednie inwestycje w spółki wydobywcze i producentów chipów, a także negocjacje z firmami farmaceutycznymi w celu obniżenia cen niektórych surowców.

Projekt bloku handlowego jest częścią szerszej polityki USA, która dąży do zabezpieczenia strategicznych surowców i ograniczenia wpływu państw trzecich na gospodarkę amerykańską.

Według Trumpa – który ma odwiedzić Chiny w kwietniu – rozmowy z Państwem Środka pozostają otwarte i obejmują szeroki zakres kwestii handlowych i bezpieczeństwa. Kwestii minerałów nie poruszano.

Nowym elementem amerykańskiej inicjatywy jest zapowiedź współpracy z Unią Europejską i Japonią. Strony ogłosiły w środę zamiar podpisania w ciągu 30 dni porozumienia dotyczącego zwiększenia bezpieczeństwa łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. Ma obejmować m.in. mechanizm cen minimalnych, który ma ustabilizować rynek i ograniczyć przewagę Chin w segmencie metali ziem rzadkich.

Warto wiedzieć

Metale ziem rzadkich

Metale ziem rzadkich to grupa 17 pierwiastków chemicznych obejmująca skand, itr oraz lantanowce, od lantanu (La) do lutetu (Lu). Nie są one wyjątkowo rzadkie w przyrodzie, a nazwa „rzadkie” wynika z ich dużego rozproszenia w skorupie ziemskiej, co czyni ich wydobycie trudnym i kosztownym.

National Geographic

Choć do podpisania umowy jeszcze nie doszło, przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer zapowiedział, że rozmowy zakończą się w ciągu 30 dni. To sygnał, że Stany Zjednoczone, Japonia i Unia Europejska zamierzają wspólnie wyznaczyć nowe zasady gry na globalnym rynku minerałów krytycznych.

Główne wnioski

  1. USA budują nowy porządek surowcowy z krajami sojuszniczymi. Propozycja utworzenia bloku handlowego dla minerałów krytycznych to próba zabezpieczenia globalnego systemu dostaw, który dziś w dużym stopniu zależy od Chin. Waszyngton chce stworzyć alternatywny obieg surowców oparty na współpracy politycznej i przewidywalnych zasadach rynkowych.
  2. Mechanizm cen minimalnych ma ustabilizować rynek i pobudzić inwestycje. Gwarancje cenowe w połączeniu z preferencyjnym handlem między członkami porozumienia mają zachęcić prywatny kapitał do powrotu na rynek wydobycia i przetwórstwa. Dotychczasowe projekty często upadały przez dumpingowe ceny surowców z Azji.
  3. Inicjatywa może przekształcić geopolitykę surowców, ale kosztem napięć z Chinami. Blok surowcowy z udziałem ponad 50 państw to jeden z najśmielszych kroków USA wobec chińskiej dominacji w sektorze minerałów. Krótkoterminowo może to podnieść koszty produkcji i zaostrzyć rywalizację handlową, ale długofalowo wzmocni pozycję Zachodu w kluczowych łańcuchach dostaw.