Kategorie artykułu: Biznes Newsy

WIG nieznacznie w górę, akcje KGHM w dół. Dzień na GPW 8 czerwca 2026 r.

Na początku tygodnia na warszawskiej giełdzie przeważał umiarkowany optymizm. Główne indeksy wzrosły, choć nieznacznie, ale nie wszyscy będą mile wspominać poniedziałkową sesję. Spośród dwudziestu największych spółek na GPW wartość siedmiu skurczyła się.

logo Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
Zdjęcie przedstawia logo Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. John Guillemin/Bloomberg via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wyglądała sesja na GPW w poniedziałek 8 czerwca 2026 r.
  2. Co wpłynęło na sytuację na warszawskiej giełdzie.
  3. Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce najmocniej spadły notowania.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

W czasie poniedziałkowej sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych główny indeks – WIG – odnotował dzienny wzrost o 0,42 proc., do 135 280,65 pkt. Jest to poziom bliski, ale niższy od historycznego maksimum odnotowanego pod koniec maja, kiedy to wartość indeksu przekroczyła 137,8 tys. pkt. Zdaniem Tomasza Kolarza, analityka biura maklerskiego Alior Banku, rynek może czekać korekta.

Jak wskazał w raporcie Alior Banku, na warszawskim parkiecie do głosu może dojść strona sprzedająca, która ma szansę na przeprowadzenie korekty do poziomu 128,2 tys. pkt. „Z kolei w rejonie 120 tys. punktów znajduje się linia wsparcia dla fali wzrostowej zapoczątkowanej we wrześniu 2025 roku, która stanowi kolejny bastion byków” – napisał Tomasz Kolarz, cytowany przez PAP Biznes.

Do historycznego szczytu zbliża się również indeks WIG20, zrzeszający dwadzieścia największych spółek na warszawskiej giełdzie. Poniedziałkowa sesja zakończyła się wzrostem o 0,58 proc., co przełożyło się na 3627,56 pkt wartości. Najwyżej w historii indeks był jesienią 2008 r., kiedy to kilka razy w październiku i listopadzie jego wartość zbliżyła się niemal do 3,9 tys. pkt. Jeszcze na początku 2026 r. WIG20 osiągał wartość ok. 3,2 tys. pkt.

Bliski swojego pułapu jest też indeks mWIG40. W poniedziałek jego wartość wzrosła do 9565,13 pkt, czyli o 0,28 proc. względem otwarcia. Podobnie jak WIG, tak mWIG40 swój rekord ustanowił pod koniec maja, kiedy to wzrósł do 9662 pkt.

„Istotnym wsparciem jest rejon konsolidacji kursu z kwietnia i maja (8900–9312 pkt.). Jeśli podaż chciałaby przeprowadzić atak, to musiałaby zmierzyć się z tym zakresem, a dopiero jego przełamanie pozwalałoby myśleć o przetestowaniu kolejnego wsparcia w okolicy 8250 punktów” – napisał Tomasz Kolarz.

WIG20 – kto zyskał, a kto stracił na poniedziałkowej sesji

W gronie największych prym pod względem dziennego wzrostu na GPW wiodła Żabka, której kurs wzrósł w poniedziałek o 2,15 proc. Tuż za siecią handlową znalazły się natomiast banki. Drugi co do wielkości wzrost zanotowały akcje mBanku (1,81 proc.), nieznacznie wolniej wzrósł kurs Pekao (1,73 proc.), zaś mocną sesję zaliczyły też Erste (1,67 proc.) oraz Alior (1,16 proc.).

Państwowi czempioni osiągnęli mieszane wyniki. Dzień na zielono zakończyły akcje PKN Orlen (1,20 proc.) oraz PZU (1,48 proc.). W gronie spadkowiczów znaleźli się natomiast KGHM (1,58 proc.) i PGE (0,68 proc.). Pomiędzy nimi znalazł się kurs Tauronu, który niemal nie zmienił się względem piątkowego zamknięcia, bo wzrósł o zaledwie 0,02 proc.

Prym pod względem dziennego spadku wartości zaliczyły natomiast akcje Modivo. Kurs modowego giganta skurczył się 2,01 proc., przewyższając tym samym spadek Allegro o 1,91 proc.

Wartość obrotów poniedziałkowej sesji przekroczyła 1,55 mld zł.

Główne wnioski

  1. Poniedziałkowa sesja zakończyła się nieznacznym wzrostem głównych indeksów GPW. WIG wzrósł o 0,42 proc., z kolei WIG20 o 0,58 proc.
  2. Zdaniem Tomasza Kolarza z BM Alior Banku rynek może czekać korekta, sprowadzająca wartość WIG do poziomu 128,2 tys. pkt.
  3. W gronie WIG20 największy dzienny wzrost wartości akcji zanotowała Żabka (2,15 proc.). Największy spadek kursu dotyczył natomiast Modivo (2,01 proc.).